Pestycydy w owsiance instant – raport Öko-Test ostrzega przed szkodliwym koktajlem substancji

Zakazany pestycyd w szybkim owsianku. Nowy alarm po teście Öko-Test
Oceń artykuł

Najnowsze badanie Öko-Test pokazuje jednak, że nie wszystkie mieszanki do zalania wrzątkiem nadają się na spokojny poranek.

Najważniejsze informacje:

  • Laboratoria Öko-Test przeanalizowały 19 gotowych mieszanek porridge pod kątem obecności szkodliwych substancji.
  • W owsiance marki Seitenbacher wykryto rekordową liczbę dziesięciu różnych pestycydów.
  • Aż 11 z 14 badanych produktów z certyfikatem bio otrzymało najwyższą ocenę 'bardzo dobry’.
  • W mieszankach konwencjonalnych wykryto substancje zakazane w UE oraz zaburzacze hormonalne, takie jak cyprodinil i fludioksonil.
  • Eksperci ostrzegają przed 'efektem koktajlu’, czyli kumulacją wielu różnych pestycydów spożywanych w ciągu dnia.

Laboratoria przeanalizowały prawie dwadzieścia gotowych porridge’y z supermarketów. Wynik? Bio wypada bardzo dobrze, lecz w części zwykłych produktów wykryto wieloskładnikowy „koktajl” pestycydów, w tym substancję, której użycie w żywności jest już zakazane.

Instant owsianka na fali. Co właściwie jemy z torebki?

Owsianka przestała być daniem kojarzonym wyłącznie z czasami PRL. Dziś uchodzi za element tzw. funkcjonalnego żywienia: syci na długo, dostarcza błonnika, białka roślinnego i minerałów. Coraz więcej osób sięga po wersję instant – saszetkę lub kubek, który wystarczy zalać gorącą wodą lub mlekiem.

Klasyczny porridge przygotowujemy z płatków lub otrębów owsianych, czasem z dodatkiem suszonych owoców, nasion i orzechów. W gotowych mieszankach skład jest często podobny, ale dochodzą do tego aromaty, cukry, substancje słodzące czy dodatki poprawiające konsystencję. To właśnie w takich produktach postanowił „pogrzebać” Öko-Test.

Jak przebiegało badanie Öko-Test

Do testu trafiło 19 gotowych mieszanek porridge z niemieckich sklepów. Zespół podzielił je na dwie grupy: produkty z certyfikatem ekologicznym i te z upraw konwencjonalnych. Analiza dotyczyła przede wszystkim:

  • zawartości pestycydów i ich liczby w jednym produkcie,
  • oznaczenia i jakości składników,
  • zawartości cukru i innych dodatków technologicznych,
  • ewentualnej obecności substancji szczególnie niepożądanych dla zdrowia.

W przypadku bio wnioski były zaskakująco pozytywne: z 14 produktów aż 11 otrzymało najwyższą ocenę „bardzo dobry”. Wśród mieszanek konwencjonalnych najlepszy wynik to zaledwie „dobry” i tylko dla dwóch z pięciu badanych.

Test pokazał wyraźny kontrast: większość mieszanek ekologicznych była wolna od problematycznych pestycydów, natomiast część zwykłych produktów zawierała złożone kombinacje środków ochrony roślin.

Pestycydowy koktajl w kubku z owsianką

Najpoważniejsze zastrzeżenia dotyczyły trzech konwencjonalnych mieszanek. Laboratorium wykryło w nich tak duże zróżnicowanie pestycydów, że eksperci nazwali to „pestycydowym koktajlem”. W dwóch produktach znalazły się ślady aż sześciu różnych substancji czynnych.

Rekordzistą okazał się owsiankowy mix z dodatkiem owoców marki Seitenbacher. W tej mieszance aparatura pomiarowa wykazała aż dziesięć różnych pestycydów. Całość otrzymała ocenę „niedostateczny”, czyli najniższą możliwą, mimo że pojedyncze wartości nie zawsze przekraczały dopuszczalne limity prawne.

Eksperci Öko-Test zwrócili uwagę, że normy ustala się zazwyczaj dla pojedynczej substancji, a nie dla ich kombinacji. Organizm konsumenta nie ma kontaktu z jednym pestycydem, tylko z ich mieszanką – i to nie tylko w owsiance, ale w wielu różnych produktach spożywczych w ciągu dnia.

Problemem nie jest tylko obecność jednego pestycydu, lecz kumulacja wielu środków, których wzajemne oddziaływanie na organizm człowieka wciąż jest słabo zbadane.

Zakazany środek w mieszance śniadaniowej

Z raportu wynika, że w jednym z badanych instant porridge wykryto również zakazane już w Unii Europejskiej substancje ochrony roślin. Chodzi o preparaty, które zostały wycofane ze względu na profil zagrożeń dla zdrowia, ale ich pozostałości nadal mogą pojawiać się w łańcuchu żywnościowym, na przykład w wyniku importu surowców z krajów trzecich albo zanieczyszczenia pól.

Nawet jeśli ilości mieszczą się poniżej określonych prawem progów, specjaliści zwracają uwagę na długotrwałą ekspozycję. Owsianka z torebki uchodzi za produkt śniadaniowy, po który sięga się codziennie, nierzadko przez wiele miesięcy. Stałe narażenie na niewielkie dawki, zwłaszcza w połączeniu z innymi źródłami pestycydów, budzi zrozumiały niepokój.

Substancje podejrzane o wpływ na hormony

W części mieszanek laboratorium odnalazło również środki klasyfikowane w Unii jako tzw. zaburzacze hormonalne. W raporcie wymieniono między innymi cyprodinil oraz fludioksonil – substancje używane w rolnictwie do zwalczania chorób grzybowych.

Zaburzacze hormonalne mogą wchodzić w interakcje z układem dokrewnym człowieka. Naukowcy wiążą tak działające związki z możliwym wpływem na rozwój płodu, płodność, dojrzewanie płciowe, a także z ryzykiem niektórych nowotworów zależnych od hormonów. Ustalanie bezpiecznych dawek dla takich substancji jest szczególnie trudne, ponieważ ich efekt nie zawsze rośnie proporcjonalnie do dawki.

Nawet pozornie niewielkie ilości związków zaburzających gospodarkę hormonalną mogą mieć znaczenie, jeśli działają przez lata, z wielu różnych produktów naraz.

Bio kontra konwencjonalne: kto wypada lepiej?

Najbardziej wyrazisty wniosek z testu: mieszanki ekologiczne w ogromnej większości okazały się wolne od krytykowanych pestycydów. Na 14 badanych produktów bio tylko trzy otrzymały ocenę niższą niż „bardzo dobry”. W żadnym z nich nie wykryto złożonych koktajli środków ochrony roślin.

W przypadku mieszanek z tradycyjnych upraw obraz jest odwrotny: w pięciu produktach pojawiły się wieloskładnikowe kombinacje pestycydów, w tym takie, które eksperci określają jako szczególnie niepożądane. Tylko dwie konwencjonalne owsianki uzyskały przyzwoitą końcową ocenę.

Rodzaj produktu Liczba badanych Najwyższa ocena Liczba ocen „bardzo dobry”
Owsianka instant bio 14 „bardzo dobry” 11
Owsianka instant konwencjonalna 5 „dobry” 2

Co może zrobić konsument: praktyczne wskazówki

Nie da się w domu sprawdzić obecności pestycydów w owsiance, ale można ograniczyć ryzyko poprzez codzienne wybory. Kilka prostych zasad pomaga zmniejszyć kontakt z niepożądanymi związkami chemicznymi:

  • sięgaj częściej po płatki owsiane bio i samodzielnie dodawaj owoce, orzechy i nasiona,
  • czytaj skład – im krótsza lista i mniej aromatów, tym zwykle lepiej,
  • zmieniaj marki, zamiast latami jeść tę samą mieszankę,
  • używaj świeżych lub mrożonych owoców zamiast gotowych „smaków owocowych” z cukrem,
  • stawiaj na produkty o mniejszej liczbie surowców pochodzących z krajów o słabszym nadzorze nad pestycydami.

Warto też pamiętać, że owsianka instant to wygoda, ale nie jedyna opcja. Zwykłe płatki owsiane gotują się kilka minut, a ich skład jest z reguły prosty i przewidywalny. Dla wielu osób to rozsądny kompromis między wygodą a kontrolą nad tym, co ląduje na talerzu.

Czym w ogóle są pestycydy i skąd biorą się w porridge?

Pestycydy to ogólna nazwa związków używanych w rolnictwie do ochrony roślin. Wśród nich są m.in. środki grzybobójcze, owadobójcze i chwastobójcze. Ich zadaniem jest ograniczenie strat plonu, ale część substancji pozostaje na ziarnie, owocach czy nasionach jako tzw. pozostałości.

W przypadku płatków owsianych do mieszanek instant trafia ziarno po wcześniejszej obróbce technologicznej – czyszczeniu, płukaniu, gnieceniu, czasem prażeniu. Większość tych etapów zmniejsza ilość pestycydów, lecz nie usuwa ich do zera. Jeśli rolnik stosował wiele środków ochrony roślin w czasie wegetacji, ich ślady można potem odnaleźć w gotowym porridge.

Produkty bio podlegają dużo ostrzejszym zasadom. Część konwencjonalnych pestycydów jest tam po prostu zabroniona. To tłumaczy, dlaczego w testach mieszanek ekologicznych rzadziej pojawiają się długie listy wykrytych środków.

Dlaczego temat mieszanek pestycydów tak mocno niepokoi naukowców

Regulacje w Unii Europejskiej ustalają maksymalne poziomy pozostałości dla każdej substancji osobno. Coraz więcej badań sugeruje jednak, że organizm reaguje na kombinacje chemikaliów inaczej niż na pojedyncze związki, nawet jeśli każdy z nich nie przekracza swojej normy.

Przykładowo osoba, która rano zjada owsiankę z owocami, w ciągu dnia sięga po warzywa, kawę, herbatę i pieczywo. Każdy z tych produktów może zawierać śladowe ilości innych środków ochrony roślin. W efekcie tworzy się mozaika związków chemicznych działających równolegle. Trudno przewidzieć, czy niektóre kombinacje nie wzmacniają wzajemnie swojego działania.

Z tego powodu część ekspertów apeluje, by w ocenie bezpieczeństwa żywności bardziej brać pod uwagę sumę i różnorodność pestycydów w diecie, a nie tylko pojedyncze dopuszczalne poziomy. Dla przeciętnego konsumenta to dodatkowy argument, aby w miarę możliwości upraszczać jadłospis, wybierać produkty mniej przetworzone i częściej sięgać po wersje ekologiczne tam, gdzie jest to możliwe finansowo.

Podsumowanie

Najnowsze badanie Öko-Test ujawniło obecność licznych pestycydów, w tym substancji zakazanych w UE, w popularnych owsiankach instant z supermarketów. Podczas gdy produkty ekologiczne wypadły bardzo dobrze, w mieszankach konwencjonalnych wykryto niebezpieczne kumulacje środków ochrony roślin mogących wpływać na układ hormonalny.

Prawdopodobnie można pominąć