Gąsienice procesjonarki a pies: objawy zatrucia i szybka pomoc
Wiosenny spacer po lesie potrafi zmienić się w dramat, gdy pies trafi na gąsienice procesjonarki.
Najważniejsze informacje:
- Larwy procesjonarki sosnowej są pokryte tysiącami mikroskopijnych, toksycznych włosków.
- Włoski procesjonarki mogą łatwo odrywać się i unosić w powietrzu, osiadając na roślinności i przedmiotach.
- Psy są szczególnie narażone na zatrucie ze względu na eksplorowanie otoczenia nosem i pyskiem.
- Kontakt z włoskami powoduje silne podrażnienia skóry, oczu oraz układu pokarmowego i oddechowego.
- Najgroźniejszymi skutkami kontaktu są ostra reakcja alergiczna oraz ryzyko martwicy języka u psa.
- Pierwsze objawy zatrucia, takie jak gwałtowne ślinienie się, mogą pojawić się już po kilku minutach od kontaktu.
Wystarczy kilka sekund kontaktu.
Coraz cieplejsze zimy sprawiają, że ten owad pojawia się w nowych miejscach, także w Polsce. Właściciele psów powinni wiedzieć, jak wygląda zagrożenie, jakie daje symptomy i jak zareagować w pierwszych minutach, bo wtedy stawka bywa naprawdę wysoka.
Czym jest procesjonarka i gdzie czyha na psa
Procesjonarka sosnowa to motyl nocny, ale dla zwierząt i ludzi niebezpieczne są jej larwy – charakterystyczne brązowo–szare gąsienice poruszające się w długim szeregu po ziemi. Najczęściej spotyka się je w pobliżu sosen i innych iglaków, na obrzeżach lasów, w parkach i na terenach rekreacyjnych.
Przeczytaj również: Groźne gąsienice w lasach: sezon ryzyka dla psów znacznie się wydłużył
Każda gąsienica jest pokryta tysiącami mikroskopijnych włosków drażniących. Nie muszą dotknąć skóry bezpośrednio – odrywają się wyjątkowo łatwo, unoszą się w powietrzu z wiatrem i osiadają na trawie, ziemi, pniach drzew, ubraniu czy butach.
Mikrowłoski procesjonarki działają jak miniaturowe igły nasączone toksyną: podrażniają skórę, oczy, układ pokarmowy i oddechowy psa, a w ciężkich przypadkach mogą prowadzić do martwicy języka i ostrej reakcji alergicznej.
Dlaczego psy są szczególnie narażone
Pies eksploruje teren głównie nosem i pyskiem. Wystarczy, że powącha „sznur” gąsienic, polizie trawę, na której osiadły włoski, albo spróbuje bawić się owadem łapą. Dla kota zagrożenie też jest realne, lecz to właśnie psy częściej mają kontakt z procesjonarką ze względu na swoją ciekawskość i sposób poruszania się.
Przeczytaj również: Niebezpieczne gąsienice w lasach: wiosenne spacery groźniejsze dla psów niż kiedyś
Najgroźniejsza jest sytuacja, gdy włoski trafią na język, dziąsła, wargi lub do gardła. Tam błona śluzowa jest delikatna i bardzo dobrze ukrwiona, więc toksyna wchłania się szybko, a obrzęk narasta dosłownie z minuty na minutę.
Najczęstsze objawy zatrucia procesjonarką u psa
Sygnały pojawiają się zwykle bardzo szybko po kontakcie – od kilku minut do maksymalnie paru godzin. Warto znać te, które powinny zapalić czerwoną lampkę.
Przeczytaj również: Wiosenne spacery z psem w niebezpieczeństwie. Jeden odruch może go zabić
Zmiany w pysku i na języku
- nagłe, silne ślinienie się, pies „leje się” z pyska
Podsumowanie
Procesjonarka sosnowa stanowi poważne zagrożenie dla psów podczas wiosennych spacerów ze względu na toksyczne włoski larw. Kontakt z owadem może prowadzić do silnych reakcji alergicznych, a nawet martwicy języka, dlatego kluczowa jest szybka reakcja właściciela.



Opublikuj komentarz