Czy codzienne multiwitaminy naprawdę odmładzają organizm po 70. roku życia?

Czy codzienne multiwitaminy naprawdę odmładzają organizm po 70. roku życia?
4.3/5 - (77 votes)

Nowe badanie opisane w „Nature Medicine” sugeruje, że zwykła tabletka multiwitaminy może minimalnie spowolnić biologiczne starzenie.

Brzmi kusząco, ale obraz nie jest aż tak prosty.

Naukowcy z Bostonu przyjrzeli się, jak suplementacja wpływa na tzw. zegary epigenetyczne, czyli biochemiczne ślady starzenia zapisane w DNA. Wyniki przyciągnęły uwagę mediów na całym świecie, chociaż sami autorzy studii tonują entuzjazm.

O co chodzi w badaniu COSMOS?

Analizowane dane pochodzą z dużego projektu COSMOS, czyli COcoa Supplement and Multivitamin Outcomes Study. To seria badań, które sprawdzają wpływ kakao i multiwitamin na zdrowie osób starszych.

Do tej części projektu włączono nieco mniej niż tysiąc uczestników – kobiety i mężczyzn w mniej więcej równych proporcjach. Każda osoba miała co najmniej 70 lat na starcie. Uczestników losowo podzielono na cztery grupy i przez dwa lata codziennie podawano im różne zestawy suplementów.

Jak wyglądał schemat suplementacji?

  • multiwitamina komercyjna + 500 mg kakao (z 50 mg epikatechiny, popularnego przeciwutleniacza),
  • kakao + placebo,
  • multiwitamina + placebo,
  • czyste placebo bez aktywnych składników.

Taki układ pozwala ocenić, czy ewentualne korzyści wiążą się z samą multiwitaminą, z kakao, czy może to tylko efekt wyobraźni uczestników.

Zegary epigenetyczne – co właściwie mierzono?

Naukowcy nie patrzyli tu na zmarszczki ani ilość siwych włosów. Interesował ich tzw. wiek biologiczny mierzony przez zmiany w DNA. Skupili się na pięciu tzw. sygnaturach epigenetycznych, związanych z metylacją – to proces, w którym do cząsteczki DNA dołączają się grupy metylowe.

Te wzory metylacji, określane potocznie jako zegary epigenetyczne, korelują z długością życia i ryzykiem chorób przewlekłych. Badacze pobierali próbki na początku badania, po 12 miesiącach i po 24 miesiącach.

Multivitaminy wiązały się ze spowolnieniem „zegara epigenetycznego” o około cztery miesiące w ciągu dwóch lat, w porównaniu z czystym placebo.

Osoby stosujące multiwitaminę wykazywały mniejsze tempo zmian w pięciu analizowanych zegarach. Dwa z nich mają szczególnie silny związek z ryzykiem zgonu, dlatego to właśnie one przyciągnęły najwięcej uwagi.

Jak duży był efekt?

Kiedy statystycy przeliczyli wyniki na coś bliższego codziennemu językowi, wyszło, że w ciągu dwóch lat uczestnicy na multiwitaminie „zyskali” około czterech miesięcy w porównaniu z grupą placebo – jeśli chodzi o biologiczne starzenie mierzone tymi markerami.

Co istotne, efekt był wyraźniejszy u osób, które na starcie miały już przyspieszone starzenie według tych samych zegarów. U badanych z „normalnym” profilem epigenetycznym różnice były mniej widoczne.

Dodatek kakao nie przyniósł korzyści w tym konkretnym badaniu. Zmiany w zegarach epigenetycznych pojawiały się wyraźnie w grupach z multiwitaminą, natomiast sam proszek kakaowy nie zrobił większego wrażenia na DNA uczestników.

Co na to sami autorzy studii?

Mimo że nagłówki w mediach brzmiały momentami jak obietnica eliksiru młodości w tabletce, naukowcy wypowiadają się znacznie ostrożniej. W publikacji jasno zaznaczają, że efekt jest statystycznie istotny, ale skromny. Do tego wciąż nie wiadomo, czy ograniczenie zmian w zegarach epigenetycznych rzeczywiście przełoży się na mniej zawałów, udarów, demencji czy niższą śmiertelność.

Badacze podkreślają, że potrzeba dalszych analiz, aby zrozumieć, czy niewielkie spowolnienie zmian epigenetycznych ma realne znaczenie dla zdrowia osób starszych.

Główny badacz Howard Sesso zwraca uwagę, że same suplementy to tylko fragment znacznie większej układanki. Podkreśla konieczność spojrzenia na wyniki w kontekście całej diety, stylu życia i innych źródeł składników odżywczych.

Multiwitamina czy po prostu lepsza dieta?

Sesso wprost wskazuje, że ciekawym krokiem byłoby porównanie osób przyjmujących multiwitaminę z seniorami, którzy modyfikują jadłospis w kierunku zdrowszych nawyków. Przykład: więcej warzyw, owoców, pełnych ziaren, mniej przetworzonej żywności i słodyczy.

Takie zestawienie pokazałoby, czy tabletka może dorównać zmianie diety, czy tylko delikatnie „podkręca” efekty zdrowego żywienia. Na razie takich danych brakuje.

Jak wiarygodne są zegary epigenetyczne?

Mimo ogromnego zainteresowania, te narzędzia wciąż pozostają w fazie rozwoju. W wielu badaniach dobrze przewidują długość życia, natomiast ciągle słabo rozumiemy, jak dokładnie łączą się z konkretnymi chorobami związanymi z wiekiem.

Co mierzą zegary epigenetyczne Na czym polega problem
Wzory metylacji DNA związane z wiekiem Nie wiadomo, czy są przyczyną chorób, czy tylko ich sygnałem
Ryzyko zgonu i długowieczność populacji Brakuje mocnych danych dla pojedynczych osób
Reakcję organizmu na czynniki środowiskowe Relacje z dietą i suplementami są dopiero wstępnie opisywane

Autorzy badania przyznają otwarcie, że obecny stan wiedzy nie pozwala jeszcze używać takich pomiarów jak twardego punktu odniesienia w praktyce klinicznej. To raczej obiecujący wskaźnik badań naukowych niż narzędzie do indywidualnej oceny zdrowia u lekarza rodzinnego.

Pieniądze w tle: kto finansował badanie?

Przy badaniach nad suplementami zawsze pojawia się pytanie, kto za nie zapłacił. W przypadku COSMOS finansowanie jest mieszane. Z jednej strony pojawiają się instytucje publiczne z wysoką renomą, takie jak National Institutes of Health w Stanach Zjednoczonych.

Z drugiej – mocno obecny jest przemysł. W finansowaniu i dostarczaniu produktów uczestniczyły m.in. koncern spożywczy znany z produkcji wyrobów kakaowych, a także firma farmaceutyczna odpowiedzialna za linię suplementów i leków OTC. Za testy epigenetyczne odpowiadała spółka specjalizująca się w analizie zegarów biologicznych, a wśród wspierających znalazło się też stowarzyszenie producentów suplementów diety, które w przeszłości bywało krytykowane za zbyt bliskie relacje z badaczami.

Autorzy deklarują brak konfliktu interesów, ale lista sponsorów skłania do szczególnie uważnej lektury wniosków.

Naukowcy podkreślają, że sponsorzy nie mieli wpływu na projekt, analizę ani interpretację danych. Mimo takich zapewnień wielu ekspertów przypomina, że niezależne finansowanie zawsze ułatwia odbiór wyników przez środowisko medyczne i opinię publiczną.

Co z tego wynika dla zwykłego seniora?

Jeśli spojrzeć chłodnym okiem, wniosek jest dość wyważony: u osób po 70. roku życia codzienna multiwitamina może wiązać się z niewielkim spowolnieniem biochemicznych oznak starzenia, zwłaszcza u tych, którzy już startują z gorszym profilem epigenetycznym. Skala efektu nie przypomina jednak cofania zegara o lata, raczej o pojedyncze miesiące.

Na ten moment brakuje twardych dowodów, że taki wpływ na zegary epigenetyczne przełoży się na mniej zawałów, mniej nowotworów czy dłuższe, sprawniejsze życie. Badanie wygląda rzetelnie, ale działa w obrębie wskaźników pośrednich, a nie realnych zdarzeń zdrowotnych, które najbardziej obchodzą pacjentów.

Kiedy multiwitamina ma największy sens?

Dla części osób starszych suplement wieloskładnikowy bywa przydatnym zabezpieczeniem. Szczególnie gdy:

  • dieta jest monotonna i uboga w świeże produkty,
  • pojawiają się problemy z wchłanianiem składników odżywczych,
  • osoba przyjmuje wiele leków, które wpływają na metabolizm witamin i minerałów,
  • lekarz lub dietetyk stwierdził realne niedobory.

W takiej sytuacji niewielki efekt „odmładzający” na poziomie epigenetycznym może być miłym dodatkiem do głównej korzyści, jaką jest wyrównanie braków w diecie.

Warto jednocześnie pamiętać, że żadna tabletka nie zastąpi dobrze ułożonego jadłospisu, ruchu, snu i kontroli ciśnienia czy poziomu glukozy. Z badań populacyjnych jasno wynika, że to te czynniki najmocniej wiążą się z długim, sprawnym życiem.

Dla osób zainteresowanych tematem zegarów epigenetycznych ważna pozostaje jeszcze jedna kwestia: takie testy coraz częściej oferują komercyjne firmy, obiecując „pomiar wieku biologicznego”. Wyniki COSMOS mogą zachęcać do sięgania po tego typu usługi, ale obecny stan wiedzy sugeruje dużą ostrożność. Interpretacja takich raportów jest skomplikowana i daleko im do jednoznacznej prognozy zdrowia.

Opublikuj komentarz

Prawdopodobnie można pominąć