Mieszkamy razem, ale osobno: dlaczego pary tracą poczucie „my”?

Mieszkamy razem, ale osobno: dlaczego pary tracą poczucie „my”?
4.3/5 - (44 votes)

Coraz więcej par mówi, że żyje razem jak dobry zespół logistyczny, a nie jak bliscy sobie ludzie. Co się dzieje po drodze?

Na zewnątrz wszystko wygląda porządnie: rachunki opłacone, dzieci odebrane, wakacje zaplanowane. W środku rośnie jednak wrażenie, że obie osoby bardziej współdzielą przestrzeń, niż naprawdę się spotykają. Ten stan ma swoją nazwę – utrata poczucia bycia drużyną.

Gdy miłość nie znika, a znika poczucie drużyny

Psycholog Mark Travers zwraca uwagę na zjawisko par, które funkcjonują poprawnie, ale emocjonalnie są jak dwa równoległe tory. Nie chodzi o brak uczuć ani o zanik zaangażowania. Chodzi o coś delikatniejszego: rozpad poczucia „my”.

Kluczowy problem wielu związków nie leży w braku wysiłku, lecz w tym, że wspólny wysiłek przestaje być przeżywany jako coś naprawdę wspólnego.

Partnerzy mają wrażenie, że:

  • robią bardzo dużo dla relacji, ale osobno, bez realnego współbrzmienia,

Prawdopodobnie można pominąć