Ten krem tonujący z filtrem SPF50 robi efekt filtra bez makijażu
Jedna tubka zamiast pięciu kosmetyków, twarz jak po filtrze z aplikacji i pełna ochrona przed słońcem – brzmi jak beauty deal roku.
Coraz mniej osób ma ochotę na ciężki podkład i skomplikowaną, wielostopniową pielęgnację. Trend jest jasny: ma być szybko, lekko, z efektem zdrowej skóry. Na tym fali rosną produkty hybrydowe, które łączą makijaż, pielęgnację i ochronę UV. Właśnie do tej grupy należy nowy fluido‑krem tonujący Garnier z filtrem SPF50 i witaminą C.
Dlaczego krem tonujący zamiast klasycznego podkładu
Jeszcze kilka lat temu wybór był prosty: albo podkład, albo goła skóra. Dziś coraz więcej osób szuka czegoś pomiędzy – produktu, który wyrówna koloryt, ale nie zrobi „maski”. Krem tonujący nowej generacji działa jak subtelny filtr upiększający, który:
- wygładza optycznie skórę,


