Stare ramki ze strychu? Ogrodnicy robią z nich półki, donice i mini-szklarnie

Stare ramki ze strychu? Ogrodnicy robią z nich półki, donice i mini-szklarnie
4.2/5 - (39 votes)

Coraz więcej ogrodników zamiast wyrzucać ramki, przerabia je na praktyczne półki, donice, mini-szklarnie i ozdoby, które dodają ogrodom charakteru i nie kosztują fortuny.

Drugie życie starych ramek: od gratów do ogrodowego hitu

Ramki na zdjęcia zwykle lądują w kartonie po przeprowadzce albo w najdalszym kącie pawlacza. Szkoda, bo to gotowe, sztywne konstrukcje z drewna lub metalu, które świetnie nadają się do prostych przeróbek. Wystarczy kilka śrubek, sznurek, odrobina farby i trochę chęci, żeby powstały praktyczne dodatki do roślin.

Stara ramka to w zasadzie gotowy moduł: ma kształt, ma rant, często ma szkło. Zamiast ją wyrzucać, można z niej zrobić funkcjonalny element ogrodu.

W brytyjskich ogrodach z takich ramek powstają między innymi wiszące półki pod doniczki, skrzynki na zioła, miniaturowe szklarnie, stacje do ukorzeniania sadzonek i barwne dekoracje na ogrodzenie. Co ważne – większość projektów da się wykonać z podstawowymi narzędziami, w mieszkaniu lub na balkonie.

Ramka jako półka i donica: proste konstrukcje dla początkujących

Wisząca półka pod jedną doniczkę

To jedna z najłatwiejszych metamorfoz. Sprawdza się zwłaszcza tam, gdzie brakuje miejsca na parapecie, a ściany są jeszcze puste.

  • Zostaw szkło w mocnej ramce, od tyłu dołóż prostą deskę lub cienką sklejkę jako usztywnienie.
  • Do górnych rogów z tyłu przyklej lub przykręć dwa solidne kawałki sznurka.
  • Kiedy klej wyschnie, powieś ramkę na haku i postaw na szkle lekką doniczkę z rośliną zwisającą.

Taka półka dobrze wygląda w kuchni z doniczką bazylii albo w salonie z pnączem, które z czasem zacznie tworzyć zieloną ramę wokół „obrazu”.

Skrzynka z czterech ramek

Jeśli ramki są podobnej wielkości, z łatwością zamienisz je w donicę lub pojemnik na zioła.

  • Ustaw cztery ramki pionowo, tworząc prostokąt lub kwadrat.
  • Sklej lub skręć ich boczne krawędzie, w środku podeprzyj narożniki małymi bloczkami drewna.
  • Przykręć od spodu drewnianą podstawę.
  • Zamiast szybek możesz dodać wstawki z rattanu, pleksi albo pomalować całość na jeden kolor.
  • Na koniec wysyp keramzyt, ziemię i wsadź rośliny.
  • Taka skrzynka świetnie sprawdza się na balkonie – można w niej posadzić lawendę, truskawki balkonowe czy mieszankę ziół kuchennych.

    „Obraz” z sukulentów

    Grube, pudełkowe ramki aż proszą się o roślinną kompozycję. Sukulenty dobrze znoszą płytką warstwę podłoża, więc nadają się tu idealnie.

    Krok po kroku:

    • Od tyłu przybij do ramki deskę i wyłóż ją warstwą tkaniny ogrodniczej.
    • Wsyp ziemię do sukulentów, dociśnij.
    • Od przodu przymocuj metalową siatkę o drobnych oczkach.
    • W otwory w siatce delikatnie powtykaj sadzonki sukulentów.

    Przez kilka tygodni trzymaj ramkę na płasko, aż rośliny się ukorzenią. Później możesz powiesić „żywy obraz” na ścianie tarasu.

    Mini-szklarnie, stacje do sadzonek i suszarnia ziół

    Mini szklarnia z sześciu ramek

    Dla tych, którzy lubią bawić się w konstrukcje, ciekawym projektem jest mała szklarnia na pomidory koktajlowe lub zioła.

    Element Co wykorzystać
    Ścianki boczne 4 ramki w podobnym rozmiarze
    Dach 2 ramki połączone na kształt daszku
    Łączenia Małe zawiasy lub drut, masa epoksydowa, silikon

    Ramki czyścisz, zdejmujesz haczyki, łączysz zawiasami tak, by tworzyły pudełko. Szczeliny uzupełniasz masą do drewna, całość malujesz, a szyby wklejasz z powrotem silikonem. W środku ustawiasz donicę albo skrzynkę z rozsadą. To dobre rozwiązanie na kapryśną polską wiosnę, kiedy noce wciąż bywają chłodne.

    Stacja do ukorzeniania sadzonek

    Ramka może też stać się efektownym stojakiem na szklany słoik z sadzonkami w wodzie. Zdejmij szybę, wklej tło z cienkiej płyty, wywierć dwa otwory i przeprowadź przez nie drut, którym opleciesz słoik. Po zawieszeniu na ścianie powstaje coś pomiędzy dekoracją a mini laboratorium ogrodnika.

    W jednym słoiku na ścianie możesz ukorzeniać pędy pothosa, w innym – lawendę czy pelargonie, zyskując nowe rośliny praktycznie za darmo.

    Wisząca suszarnia na zioła

    Do suszenia ziół wystarczą dwie nieduże, drewniane ramki. Na tył każdej naciągnij metalową siatkę lub gęstą moskitierę, tak aby powstały płaskie „półki”.

    • Cztery równe odcinki sznurka połączą górną ramkę w jeden węzeł.
    • Kolejne cztery krótsze odcinki połączą górną półkę z dolną.
    • Na siatce rozkładasz zebrane zioła: miętę, szałwię, tymianek.

    Całość możesz zawiesić w przewiewnym miejscu pod zadaszeniem. Zioła wyschną, a sama konstrukcja wygląda o wiele ciekawiej niż klasyczny sznurek z pęczkami.

    Kolorowe ramki jako dekoracja ogrodu i balkonu

    Rustykalny szyld na płot

    Oprócz funkcji praktycznych ramki świetnie grają rolę czysto dekoracyjną. Jeden z prostszych pomysłów to tabliczka na płot czy altanę.

    • Ramkę malujesz farbą kredową i lekko przecierasz papierem ściernym.
    • W środek wkładasz tablicę do pisania kredą albo nadrukowany napis, na przykład nazwę ogródka.
    • Na froncie doklejasz sztuczne kwiaty, kokardę z wstążki lub mały sznurkowy baner z literami.

    Taki szyld można łatwo zmieniać w zależności od sezonu: wiosną motyw tulipanów, jesienią dynie, zimą gałązki świerku.

    Galeria ramek na pergoli

    Bardziej odważni ogrodnicy tworzą całe instalacje z ramek bez szyb. Wystarczy pomalować je na kontrastowe kolory i zawiesić na pergoli, bramce czy fragmencie płotu. Lekkie konstrukcje da się łatwo przewieszać, więc kompozycję możesz zmieniać co sezon.

    Puste ramki zawieszone wśród pnączy tworzą ciekawy, lekko surrealistyczny kadr – zwłaszcza kiedy między nimi przeplatają się girlandy lampek lub długie pędy powojników.

    To również idealny projekt rodzinny. Dzieci mogą same wybrać kolory farb, domalować kropki, paski, serca. Z jednej starej ramki nagle robi się początek całego „kącika recyklingowego”, który dodaje ogrodowi luzu.

    Na co uważać przy przerabianiu ramek

    Zanim zabierzesz się za cięcie czy wiercenie, sprawdź stan drewna. Ramki z pleśnią lub mocno spuchnięte od wilgoci lepiej rozebrać i wykorzystać tylko zdrowe fragmenty. W przypadku szkła zawsze pracuj w rękawicach i okularach ochronnych. Przy wiszących projektach – półkach, suszarniach, mini-szklarniach – najważniejsze są solidne mocowania: kołki dobrane do rodzaju ściany, odpowiedniej jakości haki i mocny sznurek.

    Dobrym pomysłem jest także impregnacja. Ramki, które trafią na balkon czy do ogrodu, warto pomalować lakierem zewnętrznym lub bejcą do drewna, dzięki temu deszcz i słońce nie zniszczą ich po jednym sezonie. W przypadku metalowych elementów przyda się farba antykorozyjna.

    Dlaczego ogrodnicy tak chętnie przerabiają ramki

    Zysk jest potrójny. Po pierwsze, oszczędzasz pieniądze – gotowe mini-szklarnie, stojaki na zioła czy dekoracje na ścianę potrafią być naprawdę drogie. Po drugie, ograniczasz ilość odpadów, dając rzeczom drugą szansę. Po trzecie, tworzysz elementy idealnie dopasowane do swojego miejsca: rozmiaru balkonu, stylu ogrodu i liczby roślin.

    Takie projekty warto traktować jak poligon doświadczalny. Jedna ramka może stać się testem: jeśli pierwsza półka czy mini-szklarnia się sprawdzi, następnym razem zbudujesz większą wersję lub całą serię. A jeśli coś nie wyjdzie – najwyżej znów wróci do roli „zwykłego” materiału do kolejnej próby, zamiast trafiać prosto do kosza.

    Prawdopodobnie można pominąć