Pierwsze dni kwietnia groźne dla mózgu? Naukowcy ostrzegają przed wzrostem udarów
Zmiana czasu na letni kojarzy się z dłuższym dniem i wiosenną energią, a tymczasem lekarze patrzą na te daty z niepokojem.
Badania sugerują, że pierwsze dni po przestawieniu zegarków mogą wiązać się ze wzrostem liczby udarów mózgu, zwłaszcza u osób starszych i chorych onkologicznie. Niewinna na pozór godzina „urwana” ze snu wyraźnie miesza w naszym organizmie.
Dlaczego początek kwietnia może być groźniejszy dla zdrowia?
W ostatni weekend marca przesuwamy zegarki o godzinę do przodu. Teoretycznie nic wielkiego – tracimy tylko trochę snu i szybciej robi się jasno. Dla naszego mózgu to jednak realny stres. Zaburzony rytm dobowy wpływa na ciśnienie, krzepliwość krwi i pracę naczyń, a więc na czynniki ściśle powiązane z udarem.
Fińscy naukowcy przeanalizowali dane medyczne z dziesięciu lat, sprawdzając, co dzieje się z częstością udarów po przejściu na czas letni. Zainteresował ich szczególnie udar niedokrwienny – ten, w którym skrzep krwi blokuje dopływ krwi do części mózgu. To właśnie taka postać udaru odpowiada za większość przypadków na oddziałach udarowych.
Badanie wykazało wyraźny wzrost liczby udarów w ciągu dwóch pierwszych dni po zmianie czasu na letni, przy czym szczególnie narażone były osoby starsze i pacjenci onkologiczni.
Co dokładnie pokazały badania naukowców?
Zespół badawczy zestawił dane ponad 3 tysięcy pacjentów, u których udar wystąpił w tygodniu po przejściu na czas letni, z grupą ponad 11 tysięcy osób hospitalizowanych z powodu udaru dwa tygodnie przed i dwa tygodnie po tym terminie (poza okresem samego przejścia).
Najważniejsze wnioski z analizy
- zmiana czasu wpływa na moment wystąpienia udaru w ciągu dnia – incydenty przesuwają się na inne godziny niż zwykle;
- wzrost liczby udarów był najbardziej widoczny w ciągu dwóch pierwszych dni po przestawieniu zegarków;
- u pacjentów z chorobą nowotworową ryzyko udaru po zmianie czasu było wyższe o około jedną czwartą;
- u osób po 65. roku życia ryzyko rosło o około jedną piątą.
Dobra wiadomość jest taka, że badacze nie zauważyli wzrostu śmiertelności w szpitalu w tygodniu po przejściu na czas letni. Oznacza to, że udary częściej się zdarzają, ale nie są automatycznie cięższe. Warunek jest jeden – trzeba szybko zareagować.
Ryzyko rośnie, lecz przy odpowiednio szybkiej pomocy szanse na przeżycie i powrót do sprawności pozostają porównywalne z innymi okresami roku.
Jak zmiana czasu wpływa na mózg i układ krążenia?
Przestawienie zegarków to gwałtowna ingerencja w zegar biologiczny. Organizm był przyzwyczajony do określonej pory snu, posiłków, wydzielania hormonów. Nagle wszystko przesuwa się o godzinę, a mózg musi się przestroić.
Konsekwencje takiego „mini jet lagu” mogą być bardzo konkretne:
- krótszy sen zwiększa poziom hormonów stresu, co podnosi ciśnienie tętnicze;
- zaburzony rytm dobowy wpływa na krzepliwość krwi i funkcjonowanie naczyń;
- u osób z już istniejącymi chorobami (nadciśnieniem, miażdżycą, nowotworami) takie wahanie równowagi może być iskrą zapalną dla udaru.
Wiele osób bagatelizuje zmianę czasu, bo różnica wynosi tylko jedną godzinę. Dla kogoś z wrażliwym układem krążenia to wcale nie jest detal. Lekarze porównują ten efekt do nagłego, mocnego stresu – większość z nas zniesie go bez konsekwencji, ale u kogoś z wieloma czynnikami ryzyka może on przeważyć szalę.
Najczęstsze objawy udaru, których nie wolno ignorować
Udar mózgu to nagły stan zagrożenia życia. Liczy się każda minuta, bo z każdą kolejną obumierają kolejne miliony komórek nerwowych. Im szybciej trafi się na SOR lub oddział udarowy, tym większa szansa na skuteczne leczenie i ograniczenie trwałych następstw.
Każdy nagły problem z mową, widzeniem, równowagą lub poruszaniem kończyną należy traktować jak potencjalny udar i natychmiast wzywać karetkę.
Na te sygnały reaguj od razu
- Osłabienie lub drętwienie twarzy, ręki lub nogi , szczególnie po jednej stronie ciała; często opada kącik ust, jedna ręka „nie słucha”, pojawia się nagła niemoc w nodze.
- Zaburzenia widzenia – utrata części pola widzenia, problemy z widzeniem w jednym lub obu oczach, widzenie podwójne.
- Kłopoty z mówieniem – bełkotliwa mowa, brak możliwości powiedzenia prostego zdania, niezrozumiałe słowa albo całkowity brak mowy.
- Utrata czucia w części ciała – brak reakcji na dotyk, ból lub temperaturę, od lekkiego drętwienia po całkowite znieczulenie.
- Nagły, bardzo silny ból głowy bez wyraźnej przyczyny , często z nudnościami lub wymiotami.
- Zaburzenia równowagi i koordynacji – nagłe upadki, zawroty głowy, trudność w utrzymaniu prostej postawy.
- Zaburzenia świadomości – silna senność, splątanie, aż po utratę przytomności.
Lekarze często uczą prostego testu: poproś osobę, u której coś cię niepokoi, aby się uśmiechnęła, podniosła obie ręce do góry i powiedziała proste zdanie. Każde odchylenie – krzywy uśmiech, opadnięta ręka, niewyraźna mowa – to sygnał, by dzwonić po pogotowie.
Kto powinien szczególnie uważać po przejściu na czas letni?
Nie każdy odczuje zmianę czasu tak samo. Na podstawie fińskiego badania i wiedzy klinicznej można wskazać kilka grup, które w początkach kwietnia powinny mieć oczy szeroko otwarte na sygnały z organizmu.
| Grupa ryzyka | Dlaczego jest bardziej narażona? |
|---|---|
| Osoby po 65. roku życia | częściej mają nadciśnienie, miażdżycę, migotanie przedsionków i inne choroby sprzyjające udarom |
| Pacjenci onkologiczni | niektóre nowotwory i leczenie przeciwnowotworowe zwiększają skłonność do zakrzepów |
| Osoby z nadciśnieniem i chorobami serca | wahania ciśnienia i rytmu serca po zaburzeniu snu mogą łatwiej wywołać incydent naczyniowy |
| Osoby z cukrzycą | uszkodzone naczynia krwionośne gorzej znoszą dodatkowy stres dla organizmu |
| Osoby chronicznie niewyspane | kolejna utracona godzina snu nasila przeciążenie i zaburza regulację ciśnienia oraz metabolizmu |
Jak przejść na czas letni, żeby nie przeciążyć organizmu?
Zmiany w systemie prawnym dotyczące odejścia od sezonowego przestawiania zegarków to wciąż temat dyskusji, więc warto nauczyć się łagodniej przechodzić przez ten okres. Kilka prostych kroków może zmniejszyć stres dla organizmu, szczególnie u osób z grup ryzyka.
- Stopniowo przesuwaj porę snu już na kilka dni przed zmianą czasu – o 10–15 minut wcześniej każdego dnia.
- Ogranicz ciężkie posiłki i alkohol w wieczory wokół zmiany czasu – obciążona wątroba i żołądek utrudniają regenerujący sen.
- Zadbaj o światło dzienne rano – wyjście na zewnątrz po przebudzeniu pomaga zegarowi biologicznemu szybciej się przestroić.
- Unikaj zarywania nocy , zwłaszcza jeśli masz nadciśnienie, arytmię lub inne choroby układu krążenia.
- Regularnie bierz przepisane leki i nie zmieniaj samodzielnie ich godzin przyjmowania bez konsultacji z lekarzem.
Nawet niewielka poprawa jakości snu w dniach wokół zmiany czasu może zmniejszyć obciążenie układu krążenia i tym samym ograniczyć ryzyko udaru.
Czym właściwie jest udar niedokrwienny i dlaczego czas reakcji ma tak duże znaczenie?
W udarze niedokrwiennym dochodzi do zablokowania dopływu krwi do fragmentu mózgu przez skrzep lub zator. Komórki nerwowe są wyjątkowo wrażliwe na brak tlenu – zaczynają umierać już po kilku minutach. Im dłużej trwa niedokrwienie, tym większy obszar mózgu ulega nieodwracalnemu uszkodzeniu.
W wielu przypadkach lekarze mogą podać lek rozpuszczający skrzep lub zastosować zabieg mechanicznego usunięcia zatoru. Istnieją jednak bardzo ścisłe „okna czasowe”, w których takie metody da się bezpiecznie wykorzystać. Spóźnione zgłoszenie się do szpitala zamyka drogę do nowoczesnego leczenia.
Zmiana czasu może sprawić, że zlekceważymy pierwsze, delikatne objawy – zrzucimy je na karb zmęczenia, gorszej nocy czy „wiosennego przesilenia”. Tymczasem to właśnie w takich momentach należy być czujnym i nie bać się zadzwonić po pomoc, zwłaszcza w grupach podwyższonego ryzyka.
Jeśli na przełomie marca i kwietnia czujesz się wyraźnie gorzej, masz silne bóle głowy, zawroty, widzisz gorzej lub zauważasz u siebie czy bliskich asymetrię twarzy albo trudności z mową – reaguj od razu. Zmiana czasu to tylko jedna godzina, ale dla mózgu w stanie niedokrwienia każda minuta może zdecydować o sprawności lub ciężkim kalectwie na lata.


