Nowy składnik na wypadanie włosów. Cichy rywal minoksydylu daje efekt w 3 miesiące

Nowy składnik na wypadanie włosów. Cichy rywal minoksydylu daje efekt w 3 miesiące
Oceń artykuł

Coraz więcej osób skarży się na przerzedzone włosy, a klasyczne wcierki i suplementy przestają robić wrażenie.

Na rynku pojawił się nowy gracz.

Dermatolodzy coraz częściej zwracają uwagę na substancje, które do tej pory kojarzyliśmy głównie z odmładzaniem skóry twarzy. Teraz ten sam mechanizm działania zaczyna być wykorzystywany do pobudzania mieszków włosowych, a pierwsze badania sugerują, że efekt może przypominać kurację minoksydylem – tylko z nieco innym profilem działania i wygodniejszą formą stosowania.

Peptydy – co to jest i dlaczego interesują się nimi trycholodzy

Peptydy to krótkie łańcuchy aminokwasów, czyli mini-fragmenty białek. Można je porównać do nośników informacji: przekazują komórkom określony sygnał, na przykład „regeneruj się”, „produkuj więcej kolagenu” albo „zwiększ ukrwienie w tym miejscu”.

W pielęgnacji twarzy są obecne od lat, głównie w serum przeciwzmarszczkowych. W preparatach do włosów działały bardziej w tle, rzadko trafiając na etykietę jako główna gwiazda. To się zmienia, bo lekarze widzą, że odpowiednio dobrane peptydy potrafią wpływać na cykl życia włosa.

Peptydy mogą poprawiać ukrwienie skóry głowy, wzmacniać strukturę mieszków włosowych i stymulować produkcję kolagenu – kluczowego budulca otoczenia mieszka.

Dermatolodzy zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt: interakcję peptydów z tzw. macierzą kolagenową otaczającą mieszek włosowy. To środowisko, w którym mieszek „mieszka” i z którego czerpie wsparcie. Jeśli ta struktura jest mocna i dobrze odżywiona, włos ma większą szansę rosnąć dłużej i wypadać wolniej.

Jak działają różne typy peptydów na włosy

Pod wspólnym hasłem „peptydy” kryje się kilka zupełnie różnych grup substancji. Każda pracuje trochę inaczej, ale cel pozostaje podobny: poprawa warunków wzrostu włosów.

Peptydy kolagenowe przyjmowane doustnie

W jednym z badań klinicznych wzięło udział 60 kobiet w wieku 45–60 lat. Codziennie przez 90 dni otrzymywały 5 g peptydów kolagenowych pochodzenia zwierzęcego lub placebo. Po trzech miesiącach u grupy suplementowanej zaobserwowano:

  • wzrost odporności mechanicznej włosów o około 13%,
  • pogrubienie skóry właściwej,
  • zmniejszenie widoczności zmarszczek na twarzy.

Nie jest to więc magiczny środek na bujną czuprynę w kilka tygodni, ale raczej sposób na poprawę jakości już rosnących włosów i kondycji skóry jako całości. Dzięki temu włosy mniej się łamią, a fryzura wydaje się gęstsza.

Peptydy miedziowe w kosmetykach do skóry głowy

Dużo uwagi budzą tzw. peptydy miedziowe, na przykład GHK-Cu. Łączą one fragment białka z jonem miedzi. Laboratoria wskazują, że:

  • wspierają lokalną regenerację tkanek wokół mieszka włosowego,

Prawdopodobnie można pominąć