Masz Galaxy S24 lub S25? Te funkcje z S26 Ultra wkrótce dostaniesz za darmo

Masz Galaxy S24 lub S25? Te funkcje z S26 Ultra wkrótce dostaniesz za darmo
Oceń artykuł

Posiadacze nowszych flagowców Samsunga mogą w najbliższych tygodniach poczuć się jak po wymianie telefonu, choć nie wydadzą ani złotówki.

Producent szykuje dużą aktualizację nakładki One UI 8.5, która przeniesie część rozwiązań z najnowszego Galaxy S26 Ultra na starsze modele. Chodzi nie o kosmetyczne poprawki, ale o zestaw funkcji AI realnie zmieniających sposób nagrywania wideo, robienia zdjęć i odbierania połączeń.

One UI 8.5: drugie życie dla flagowców Samsunga

Do tej pory nowości programowe często były mocno przyklejone do najświeższego topowego modelu. Tym razem Samsung wyraźnie odpuszcza politykę „tylko dla najnowszych” i szykuje aktualizację, która tchnie nowe życie w serię Galaxy S24, a także – w dalszej kolejności – w rodzinę S25.

Według przecieków i informacji z wersji testowych, stabilne wydanie One UI 8.5 ma trafić do użytkowników już w nadchodzącym miesiącu. W testowych kompilacjach widać, że funkcje AI nie są jedynie dodatkiem dorzuconym na siłę, ale wchodzą głęboko w system: przenikają aparat, galerię, odtwarzacz multimediów i aplikację telefonu.

Aktualizacja One UI 8.5 przeniesie cztery kluczowe funkcje Galaxy AI z S26 Ultra na starsze urządzenia, zaczynając od serii Galaxy S24.

Tym samym ktoś, kto kupił Galaxy S24 w dniu premiery, może w ciągu roku dostać zestaw narzędzi, które pierwotnie miały odróżniać S26 Ultra od reszty stawki. Dla wielu osób to argument, by jeszcze spokojnie przesunąć w czasie decyzję o wymianie telefonu.

Audio Eraser: ratunek dla filmów z hałaśliwego otoczenia

Najgłośniej zapowiadaną funkcją jest Audio Eraser. To narzędzie, które ma rozwiązać stary problem: nagrywasz fajne wideo, po czym odkrywasz, że wszystko psuje wiatr, ruchliwa ulica albo hałas z remontu za ścianą.

Audio Eraser analizuje nagranie i przy pomocy AI oddziela głos od tła. Użytkownik może wskazać, które dźwięki chce zachować, a które wyciszyć albo całkiem skasować. W praktyce, zamiast męczyć się z ręcznym montażem, kilka kliknięć wystarczy, by:

  • wyczyścić nagranie wywiadu nagranego w zatłoczonej kawiarni,
  • uciszyć szum wiatru podczas filmowania w górach,
  • zmniejszyć hałas uliczny przy vlogu nagranym w centrum miasta.

Takie narzędzie szczególnie docenią twórcy treści, ale też zwykli użytkownicy, którzy chcą mieć z wakacji czy rodzinnych wydarzeń wideo, które da się komfortowo oglądać i słuchać.

Creative Studio: zarys kreski zmienia się w gotową grafikę

Kolejna nowość to Creative Studio, czyli rozbudowana przestrzeń do zabawy grafiką i zdjęciami. Zasada działania przypomina popularne generatory obrazów oparte na AI, ale jest wbudowana bezpośrednio w ekosystem Samsunga.

Użytkownik może naszkicować prosty kształt, kilka linii czy symbol, a narzędzie przekształci to w:

Z prostego szkicu Możesz otrzymać
Kontur krajobrazu Gotową tapetę na ekran główny
Śmieszna postać narysowana „na kolanie” Zestaw kolorowych naklejek do komunikatorów
Logo lub inicjały Dopracowaną grafikę pod social media

Creative Studio ma też generować bardziej złożone ilustracje na podstawie krótkiego opisu tekstowego. To przydatne rozwiązanie dla osób, które chcą szybko przygotować coś wizualnie atrakcyjnego bez znajomości programów graficznych.

Filtr połączeń z AI: telefon sam sprawdzi, kto dzwoni

Trzeci filar aktualizacji to filtr połączeń sterowany AI. Zamiast samodzielnie odbierać każdy nieznany numer i ryzykować rozmowę z telemarketerem, użytkownik może pozwolić, by to system „odebrał” w jego imieniu.

Mechanizm działa w prosty sposób: gdy ktoś dzwoni z numeru, którego nie masz w kontaktach, możesz uruchomić filtr. Asystent AI wita rozmówcę, zadaje mu kilka prostych pytań i na bieżąco wyświetla na ekranie transkrypcję tego, co mówi druga strona.

Filtr połączeń AI ma odciążyć użytkownika od odbierania niechcianych telefonów, zostawiając decyzję o wejściu do rozmowy na sam koniec.

W tym czasie Ty decydujesz: przejmujesz rozmowę, jeśli to ważna sprawa, albo zamykasz połączenie jednym dotknięciem, gdy okazuje się, że to spam czy kolejna oferta „niezwykle korzystnego” abonamentu. W praktyce oznacza to mniej irytacji i więcej kontroli nad telefonem.

Photo Assist: retusz zdjęć jednym zdaniem

Na koniec zostaje funkcja Photo Assist, czyli coś w rodzaju inteligentnego asystenta do obróbki zdjęć. Zamiast przesuwać suwaki czy szukać odpowiednich narzędzi w przeładowanych menu, użytkownik ma po prostu opisać, co chce zmienić.

Można to zrobić na dwa sposoby: wpisując komendę albo mówiąc ją na głos. Przykładowe polecenia mogą wyglądać tak:

  • „Rozjaśnij tło i zostaw twarz bez zmian”.
  • „Usuń turystów z prawej strony zdjęcia”.
  • „Dodaj bardziej dramatyczne niebo, ale zachowaj naturalne kolory skóry”.

AI analizuje fotografię i próbuje zrealizować zadanie bez angażowania użytkownika w techniczne szczegóły. Dla osób, które nie mają czasu ani cierpliwości do klasycznych edytorów, to może być najczęściej używana nowość w całej aktualizacji.

Galaxy S24 i S25 wciąż atrakcyjne po spadkach cen

Wprowadzenie One UI 8.5 z zaawansowanymi funkcjami AI mocno podbija wartość serii Galaxy S24, a w przyszłości także S25. Te telefony i tak zdążyły już potanieć od premiery, a teraz dostaną pakiet rozwiązań z modelu, który dopiero wchodzi na rynek.

Do tego dochodzi długie wsparcie oprogramowania. Od generacji Galaxy S24 Samsung deklaruje nawet siedem lat aktualizacji systemu i poprawek bezpieczeństwa. Dla użytkownika oznacza to, że nawet po kilku latach telefon nie wypada z obiegu i wciąż łapie kolejne nowości.

Flagowiec kupiony dziś z serii S24 może regularnie zyskiwać nowe funkcje aż do końca dekady, bez konieczności przesiadki na każdy kolejny model.

W planach jest też rozszerzenie Galaxy AI na składane urządzenia z serii Z Fold i Z Flip, w tym Z Fold 6, Z Flip 6 oraz kolejne generacje. Na razie nie ma pewności, czy to samo spotka starsze modele pokroju Galaxy S23, Z Fold 5 czy Z Flip 5 – producent nie złożył jeszcze jednoznacznych deklaracji.

Co to oznacza dla osób planujących zakup nowego telefonu?

Dla części użytkowników nadchodząca aktualizacja może być sygnałem, że nie trzeba gonić za najświeższym flagowcem. Jeśli dziś ktoś stoi przed wyborem: topowy, ale drogi Galaxy S26 Ultra albo tańszy S24, wizja otrzymania kluczowych funkcji AI na tym drugim mocno zmienia kalkulację.

Różnica w cenie można wtedy przeznaczyć na większą pamięć, dodatkowe akcesoria czy po prostu odłożyć ją na kolejne lata. Telekomy też zyskują argument, by mocniej promować „starsze” flagowce w atrakcyjnych abonamentach, skoro pod względem oprogramowania mocno się dobijają do najnowszego sprzętu.

Jak przygotować się na nadejście One UI 8.5?

Jeśli masz Galaxy S24 lub planujesz jego zakup, warto zadbać o kilka prostych rzeczy. Przede wszystkim dobrze jest zwolnić trochę miejsca w pamięci, bo większe aktualizacje systemu potrafią ważyć kilka gigabajtów. Warto też zrobić kopię zapasową ważnych danych – choć proces aktualizacji jest zwykle bezproblemowy, lepiej mieć komfort, że nic nie przepadnie.

Przy pierwszym uruchomieniu nowych funkcji AI system prawdopodobnie poprosi o kilka zgód dotyczących przetwarzania danych czy udostępniania próbek nagrań. Trzeba je świadomie przeczytać, zwłaszcza w kontekście prywatności i tego, w jakim zakresie Samsung wykorzystuje informacje z urządzenia do trenowania swoich modeli.

Jeśli producent dowiezie wszystkie zapowiadane narzędzia w formie zbliżonej do tej, jaką już przetestowano na S26 Ultra, użytkownicy serii S24 dostaną bardzo namacalny bonus. Telefon, który już mają w kieszeni, zwyczajnie nauczy się kilku nowych sztuczek – od ratowania nagrań audio, przez kreatywną zabawę grafiką, aż po inteligentną ochronę przed niechcianymi rozmowami.

Prawdopodobnie można pominąć