Kalifornia bez tłumów: mniej znany las sekwoi lepszy niż Sequoia National Park

Kalifornia bez tłumów: mniej znany las sekwoi lepszy niż Sequoia National Park
4.7/5 - (42 votes)

W kalifornijskich górach istnieje miejsce, gdzie rosną gigantyczne sekwoje, a mimo to trudno tam spotkać tłumy turystów.

To Mountain Home Demonstration State Forest w południowej części Sierra Nevada – dziki, spokojny las pokazowy z tysiącletnimi drzewami, wodospadami i kameralnymi kempingami. Dla wielu podróżników staje się ciekawszą alternatywą dla zatłoczonego Sequoia National Park i sąsiedniego Kings Canyon.

Gdzie leży Mountain Home i dlaczego tak mało osób tam dociera

Mountain Home Demonstration State Forest (często skracany do Mountain Home lub MHDSF) zajmuje około 5 tysięcy akrów w południowej Sierra Nevada. Leży na wysokości od mniej więcej 1 450 do 2 300 metrów nad poziomem morza. Dojazd prowadzi wąskimi, krętymi drogami, które już na wstępie odsiewają przypadkowych kierowców.

Las powstał w 1946 roku i jest jednym z 14 lasów zarządzanych przez California Department of Forestry and Fire Protection, czyli CAL FIRE. W odróżnieniu od słynnych parków narodowych, to teren o charakterze bardziej „roboczym” i edukacyjnym – służy badaniom, leśnikom i jednocześnie turystom, którzy szukają kontaktu z naturą bez zorganizowanej masowej infrastruktury.

Mountain Home to miejsce, gdzie nadal rosną tysiące potężnych sekwoi i redwoodów, ale brakuje autobusów wycieczkowych i kolejek do zdjęcia przy każdym drzewie.

Oficjalne statystyki odwiedzin nie są prowadzone, ale pracownicy leśni otwarcie przyznają, że ruch turystyczny jest nieporównywalnie mniejszy niż w sąsiednim Sequoia National Park. To duża zaleta dla osób, które nie lubią przepychać się na szlakach.

Gigantyczne drzewa: od Genesis Tree po „pokój” w pniu

Największą gwiazdą Mountain Home jest bez wątpienia Genesis Tree – drzewo uznawane za 27. największe na świecie. Przetrwało niszczycielski pożar Castle Fire z 2020 roku, choć utraciło część masy. Dla wielu to symbol odporności tego lasu.

Szacuje się, że na terenie MHDSF rośnie ponad 4,5 tysiąca najstarszych i największych sekwoi i redwoodów. Część z nich ma nawet 2 tysiące lat, osiąga do 73 metrów wysokości i około 8 metrów średnicy pnia. To żywe pomniki historii, starsze niż większość znanych cywilizacji.

Wśród najbardziej znanych drzew znajdują się m.in.:

  • Summit Road – okazały olbrzym stojący przy jednej z głównych dróg przez las, łatwo dostępny dla kierowców;
  • Euclid – należący do grupy największych drzew na Ziemi, często fotografowany przez miłośników przyrody;
  • Adam – potężna sekwoja, którą można podziwiać w trakcie popularnej pętli Adam and Eve Tree Loop;
  • Hercules Tree – jedno z najbardziej niezwykłych drzew w całej Kalifornii.

Właśnie Hercules Tree przyciąga sporo ciekawskich. W jego pniu została wykuta przestrzeń przypominająca mały pokój o średnicy około 3,5 metra i wysokości 2,7 metra, ze schodkami i wejściem jak do domku. W końcówce XIX wieku miejscowy ranczer Jesse Hoskins urządził tam… sklepik z pamiątkami z drewna sekwoi. Dziś ten „pokój” budzi raczej mieszane uczucia, ale świetnie pokazuje, jak kiedyś traktowano te drzewa.

Pożar, zniszczenia i wielkie sadzenie młodych sekwoi

W 2020 roku obszar Mountain Home dotknął ogromny pożar Castle Fire, który według danych CAL FIRE spalił około 40% powierzchni lasu. Część wiekowych drzew nie przetrwała, a krajobraz w wielu miejscach zmienił się radykalnie.

Po tragedii ruszył szeroki program odbudowy. Powołano Giant Sequoia Lands Coalition, a na pogorzeliskach zasadzono ponad 200 tysięcy sadzonek drzew, z czego około 25 tysięcy stanowią młode sekwoje. Nowe pokolenie ma przejąć rolę tych, których nie udało się uratować.

Dla osób odwiedzających las to okazja, by zobaczyć na żywo, jak wygląda współczesna walka o przyszłość sekwoi w epoce coraz częstszych, groźniejszych pożarów.

Ślady ognia są nadal widoczne na wielu pniach, ale zestawione z zielonymi koronami, młodymi sadzonkami i odradzającym się runem tworzą pejzaż pełen kontrastów. Dla fotografów to bardzo wdzięczny temat.

Ślady dawnych mieszkańców i zapomniane tartaki

Mountain Home to nie tylko drzewa. Na jego terenie znajdują się cenne stanowiska archeologiczne i pamiątki po dawnym przemyśle drzewnym.

Sunset Point – 8 tysięcy lat historii

Jednym z najbardziej fascynujących miejsc jest Sunset Point, szacowany na około 8 tysięcy lat stanowisko archeologiczne. Można tam wybrać się na samodzielne zwiedzanie, korzystając z tablic informacyjnych. W pobliżu parkingu i miejsca piknikowego widoczne są tzw. Indian Bathtubs – wgłębienia w skale, które według badaczy pełniły funkcję „naturalnych wanien” lub miejsc użytkowych dawnych rdzennych mieszkańców.

Enterprise Mill – resztki epoki tartaków

Niedaleko znajdują się pozostałości po Enterprise Mill – tartaku, który działał w latach 1897–1901. Zostało po nim niewiele, ale dla pasjonatów historii leśnictwa to ciekawy punkt na mapie. Uświadamia, jak intensywnie eksploatowano kiedyś te lasy, zanim wprowadzono obecne, bardziej zrównoważone praktyki.

Balch Park: muzeum, kemping i jeziora pełne ryb

Częścią tego leśnego kompleksu jest 160-akrowy Balch Park. To świetna baza wypadowa dla rodzin oraz osób, które lubią połączyć wędrówki z klasycznym biwakowaniem.

Element Co warto wiedzieć
Muzeum Małe, lokalne, prezentuje historię obszaru i pierwszych osadników
Kemping 71 miejsc dla namiotów i kamperów, czynny mniej więcej od maja do października
Aktywności Wędkowanie, wspinaczka na skałkach, obserwacja ptaków, spacery wśród sekwoi

Balch Park jest dobrym wyborem dla osób, które chcą mieć dostęp do infrastruktury (toalety, stoły piknikowe, sąsiedztwo muzeum), a jednocześnie spać wśród wysokich drzew. Latem miejsca potrafią się szybko zapełnić, ale mimo to klimat jest spokojniejszy niż na wielu popularnych polach kempingowych przy Sequoia National Park.

Najciekawsze szlaki piesze w Mountain Home

Sieć szlaków w MHDSF jest stosunkowo prosta, ale wystarczająco urozmaicona, żeby znaleźć coś dla siebie, niezależnie od kondycji. Mapy i broszury najlepiej pobrać w biurze Forest Headquarters przy wjeździe od Bear Creek Road.

Krótka pętla edukacyjna

Dla rodzin i osób, które chcą tylko „zajrzeć” do lasu, idealny będzie jednomeilowy Forestry Information Loop. To łatwa trasa z licznymi tablicami edukacyjnymi po drodze. Można się z niej sporo dowiedzieć o gospodarce leśnej, pożarach i specyfice sekwoi, nie przemęczając przy tym dzieci ani seniorów.

Pętla Adam and Eve Tree Loop

Bardziej ambitni turyści chętnie wybierają Adam and Eve Tree Loop – około 2-mile (czyli mniej więcej 3,2 km) przejście o umiarkowanej trudności. Wejścia na szlak znajdują się przy Summit Road lub przy Shake Campground. Trasa prowadzi obok kilku słynnych drzew, pni po dawnych gigantach i punktów widokowych. To dobra propozycja na pierwsze spotkanie z lasem, jeśli ma się tylko kilka godzin.

Hidden Falls Trail – wodospady i naturalne „baseny”

Najbardziej malowniczy spacer zapewnia Hidden Falls Trail. Szlak ma około 2,2 mile w obie strony i również zalicza się do umiarkowanych. Wiedzie przez zalesiony teren w kierunku grupy wodospadów na rzece Tule, gdzie tworzą się naturalne baseny i głębsze zakola. W ciepłe dni nie brakuje tam chętnych na krótką kąpiel lub zanurzenie nóg po wysiłku.

W rejonie tego szlaku znajdują się także prymitywne, dojściowe kempingi – osiem miejsc bez udogodnień, z toaletami typu „pit toilet”. To wariant dla tych, którzy lubią ciszę i nie potrzebują prądu czy bieżącej wody.

Wędkowanie i kempingi dla kamperów

Mountain Home jest świetnym celem na letni wypad z wędką. W sezonie najwięcej wędkarzy pojawia się nad Hedrick Pond oraz nad odnogą Wishon Fork rzeki Tule. W wodzie żyją głównie pstrągi, a łowisko jest na tyle rozległe, że każdy znajdzie swoje miejsce.

Na terenie lasu działa kilka kempingów – od polan dostępnych tylko pieszo, po miejsca przygotowane pod kampery z przyłączami. Zazwyczaj znajdziemy tam paleniska, stoły piknikowe i toalety typu „vault”, czyli bez kanalizacji, ale w przyzwoitym standardzie. Latem warto pomyśleć o rezerwacji lub przyjechać wcześniej, zwłaszcza w weekendy.

Jak wpleść Mountain Home w podróż po Kalifornii

Las leży około 160 kilometrów na południowy wschód od Fresno. Dobrą bazą wypadową mogą być miasteczka Visalia lub Tulare, położone przy głównych drogach prowadzących w stronę Sequoia National Park. Oba oferują hotele, restauracje, sklepy i trochę miejskich atrakcji – galerie, murale, lokalne wydarzenia.

Dla wielu osób sensowny plan wygląda tak: jeden dzień lub dwa w Sequoia National Park, a następnie przejazd do Mountain Home na spokojniejsze zwiedzanie gigantycznych drzew, już bez kolejek na parkingach. To ciekawy sposób na zrównoważenie „must see” z bardziej kameralnym doświadczeniem.

Na co uważać i dla kogo to dobre miejsce

Trzeba pamiętać, że wjazd do Mountain Home to wąskie, kręte drogi o sporych różnicach wysokości. Osoby z lękiem wysokości lub chorobą lokomocyjną powinny się odpowiednio przygotować. W wyższych partiach może też szybko zmieniać się pogoda – chłodne noce zdarzają się nawet latem.

Z drugiej strony, właśnie dzięki tej „niedostępności” Mountain Home zachowuje swój spokojny charakter. Najlepiej odnajdą się tam:

  • miłośnicy przyrody, którym zależy na bliskim kontakcie z sekwojami, ale bez gwaru;
  • rodziny lubiące proste szlaki i pikniki w lesie;
  • wędkarze szukający niewielkich akwenów z pstrągiem;
  • podróżnicy, którzy lubią łączyć historię, przyrodę i mniej znane miejsca.

Wizyta w Mountain Home dobrze pokazuje, że Kalifornia to nie tylko najbardziej znane parki z pocztówek. Mniej znane lasy oferują podobne wrażenia – potężne drzewa, czyste powietrze, górskie potoki – a do tego ciszę, której coraz trudniej szukać w popularnych atrakcjach. Dla polskiego turysty planującego dłuższą podróż po stanie to propozycja, która potrafi całkowicie zmienić obraz wakacji „wśród sekwoi”.

Prawdopodobnie można pominąć