Hit do małych ogrodów i na balkon: zestaw bistro z Lidla za ok. 280 zł
Niewielki stolik, dwa składane krzesła i cena niższa niż niejedna kolacja na mieście.
Lidl znów celuje w właścicieli małych ogródków i balkonów.
Sieć wprowadza do oferty metalowy zestaw Livarno Bistro Set, który ma szansę stać się jednym z tych sezonowych produktów, znikających z półek w kilka dni. Zajmuje mało miejsca, składa się na płasko i ma parametry, które wystarczą większości rodzin do codziennego użytkowania na zewnątrz.
Zestaw bistro z Lidla – co dokładnie dostajesz za tę cenę
Livarno Bistro Set to komplet trzech elementów: okrągłego stolika oraz dwóch składanych krzeseł wykonanych z metalu pokrytego powłoką proszkową. Cena w brytyjskiej ofercie wynosi 54,99 funta, czyli w przybliżeniu około 280–300 zł po przeliczeniu na polskie realia kursowe.
Według zapowiedzi zestaw pojawia się w sklepach w marcu i sprzedawany jest wyłącznie stacjonarnie, jako produkt sezonowy do ogrodu. Kolor to ciemna szarość, która dobrze łączy się z większością elewacji, balustrad i tarasowych desek.
Zestaw zawiera: 1 okrągły stolik + 2 składane krzesła z metalu, wytrzymałe na pogodę, składane na płasko, objęte 3‑letnią gwarancją producenta.
Parametry techniczne, które mają znaczenie w praktyce
- średnica blatu stolika: 57 cm
- wysokość stolika: 70,5 cm
- szerokość krzesła: 45 cm
- głębokość krzesła: 41 cm
- wysokość krzesła: 80,5 cm
- maksymalne obciążenie stolika: 25 kg
- maksymalne obciążenie jednego krzesła: 110 kg
W komplecie znajdują się instrukcje i elementy potrzebne do samodzielnego złożenia zestawu w domu. Meble stoją na stopkach zaprojektowanych tak, aby nie rysować płytek, desek tarasowych ani balkonowych paneli.
Dlaczego taki zestaw sprawdza się na małych przestrzeniach
Nie każdy ma taras o powierzchni kilkudziesięciu metrów. Balkony w blokach często są wąskie, a przydomowe ogródki – mikroskopijne. Zestaw bistro rozwiązuje ten problem, bo zajmuje tyle miejsca, ile trzeba, i ani centymetra więcej.
Okrągły stolik o średnicy niecałych 60 cm wystarczy na dwie filiżanki, talerzyk z ciastem, laptop albo kolorowankę dziecka. Dwa krzesła można ustawić zarówno naprzeciwko, jak i lekko pod kątem, jeśli przestrzeń wymusza nietypowy układ.
Cała konstrukcja składa się na płasko. To znaczy, że w kilka sekund można złożyć stolik i krzesła, oprzeć je o ścianę czy wsunąć za szafkę balkonową. Przydaje się to w trzech sytuacjach:
- gdy dzieci chcą rozłożyć basenik, koc piknikowy lub tor do jazdy na hulajnodze,
- gdy trzeba wysuszyć większe pranie na balkonie,
- gdy nadchodzi wichura, a meble lepiej schować pod dach.
Stały kącik do siedzenia na świeżym powietrzu mocno zwiększa szansę, że faktycznie zaczniesz z niego korzystać – choćby na 10 minut porannej kawy.
Zmiana nawyków bez remontu i bez dużych wydatków
Wiele osób marzy o tym, żeby „więcej siedzieć na dworze”, ale kończy się na staniu w drzwiach balkonowych z kubkiem. Gdy pojawia się stolik i dwa zwykłe krzesła, codzienność wygląda inaczej: łatwiej wyjść z laptopem, jedzeniem czy książką, bo jest gdzie to położyć.
Dla rodzin taki zestaw to też praktyczna baza do wspólnego czasu na świeżym powietrzu. Dziecko może odrabiać lekcje na tarasie, a rodzic pracować obok przy komputerze. Wieczorem ten sam stolik staje się miejscem na kolację lub kieliszek wina po odłożeniu dzieci spać.
Metal malowany proszkowo – co to daje w ogrodzie
Konstrukcja zestawu wykonana jest z metalu pokrytego lakierem proszkowym. W tej półce cenowej taki materiał ma kilka wyraźnych plusów.
| Cecha | Co oznacza w użytkowaniu |
|---|---|
| odporność na korozję | lepsza ochrona przed rdzą niż przy gołym metalu, zwłaszcza przy typowej deszczu i wilgoci |
| trwałość koloru | ciemna szarość nie płowieje tak szybko, a przetarcia pojawiają się wolniej niż przy słabych farbach |
| łatwość pielęgnacji | w większości przypadków wystarczy przetrzeć wilgotną szmatką, bez olejowania czy lakierowania |
| gładka powierzchnia | prostsze czyszczenie po pyłkach, ptasich śladach czy plamach z jedzenia |
Dla osób mieszkających w bloku wyjątkowo ważne są też ochronne stopki. Balkonowe płytki w wynajmowanym mieszkaniu łatwo zarysować ciężkim metalem. Tu producent od razu pomyślał o podkładkach, które minimalizują ryzyko uszkodzeń.
Styl kawiarniany w wersji rodzinnej
Zestawy typu bistro kojarzą się z małymi stolikami ustawionymi przed kawiarniami w europejskich miastach. Ten klimat da się przenieść do polskiego ogródka albo na balkon w bloku, bez konieczności kupowania wyszukanych designerskich kompletów.
Ciemnoszary metal to dobry punkt wyjścia do dalszej zabawy dodatkami. Wystarczą dwie poduszki na siedziska, mały obrusik lub okrągła podkładka, świeczka w lampionie i doniczka z ziołami, żeby kącik „kawiarniany” nabrał charakteru.
Prosty zestaw bistro robi największe wrażenie tam, gdzie wcześniej nie dało się wygodnie usiąść – na wąskim balkonie, przy wejściu do domu, w rogu miniaturowego ogródka.
Przykładowe aranżacje na małych metrażach
- Balkon w bloku: stolik ustawiony przy balustradzie, dwa krzesła bokiem, na ścianie wąska półka na kwiaty, pod stolikiem skrzynka na tekstylia.
- Mikroogród przy szeregowcu: zestaw na płycie tarasowej, obok donice z trawami ozdobnymi, na stoliku lampki solarne na wieczór.
- Wąski taras przy domu: stolik bliżej ściany, jedno krzesło na stałe, drugie składane i chowane do wnęki, gdy przejście musi zostać szerokie.
Jak wypada cena na tle podobnych propozycji
W opisach produktu z Wielkiej Brytanii podkreśla się, że około 55 funtów za zestaw metalowy z 3‑letnią gwarancją jest wyraźnie niższą stawką niż u wielu konkurentów. W polskich sklepach ogrodowych metalowe komplety w podobnym rozmiarze zazwyczaj kosztują więcej, zwłaszcza jeśli producent dodaje gwarancję na kilka sezonów.
Trzyletnia ochrona pochodząca od marki sprzedawanej w dużej sieci daje też pewne poczucie bezpieczeństwa: jeśli pojawią się problemy konstrukcyjne, klient ma czas, żeby zareagować. W segmencie tańszych mebli ogrodowych to wciąż nie jest standard.
Na co zwrócić uwagę przed zakupem takiego kompletu
Zanim wybierzesz się do sklepu po podobny zestaw, warto zmierzyć swoją przestrzeń. Zestaw bistro jest niewielki, ale na bardzo ciasnym balkonie każde 5 cm ma znaczenie. Dobrze przejść z miarką od ściany do balustrady i sprawdzić, czy po odsunięciu krzesła zostanie miejsce na przejście.
Przy metalowych meblach zawsze pojawia się też kwestia wagi. Z jednej strony cięższa konstrukcja mniej przesuwa się na wietrze, z drugiej strony trzeba mieć siłę, by wynosić ją na balkon lub chować do piwnicy. Ten konkretny zestaw składa się z dość smukłych elementów, więc większość osób poradzi sobie z przenoszeniem bez pomocy.
Jeśli balkon jest mocno nasłoneczniony, metalowe siedziska mogą się nagrzewać. W takiej sytuacji warto od razu zaplanować cienkie poduszki albo pokrowce – poprawią komfort i dodadzą koloru, a przy okazji zabezpieczą powierzchnię przed zarysowaniami od sprzączek czy zamków w odzieży.
Mały mebel, duży wpływ na codzienność
Dla wielu osób ogród czy balkon to jedyne własne „przedłużenie” mieszkania. Nawet nieduży stół z dwoma krzesłami zmienia sposób, w jaki korzysta się z tej przestrzeni. Nagle da się tam zjeść śniadanie, popracować, poczytać albo po prostu zamknąć drzwi za resztą domowników i złapać chwilę spokoju.
Zestawy bistro takie jak ten z Lidla są też rozsądną opcją dla osób, które nie chcą inwestować w ciężkie komplety wypoczynkowe. Dają funkcję, której naprawdę się używa, a nie wymagają dużej powierzchni ani wielkiego budżetu. Z czasem da się je rozbudować o leżak, skrzynię na poduchy czy większy stół, ale na start często w zupełności wystarczą trzy proste elementy, które po sezonie znikają w schowku i czekają na kolejną wiosnę.


