Eksperci biją na alarm: upał na pustyni, a meteorolodzy radzą odstawić kawę

Eksperci biją na alarm: upał na pustyni, a meteorolodzy radzą odstawić kawę
4.1/5 - (42 votes)

Prognozy na amerykański Południowy Zachód brzmią jak scenariusz z lipca, choć to dopiero początek sezonu: fala ekstremalnych upałów ma potrwać kilka dni.

Synoptycy ostrzegają, że w części Stanów Zjednoczonych temperatury skoczą nawet o 30 stopni powyżej normy, a służby pogodowe publikują nietypowe zalecenia. Wśród nich jedno szczególnie przyciąga uwagę – rezygnacja z kawy i innych napojów z kofeiną.

Rekordowe upały w marcu: ostrzeżenia dla milionów mieszkańców

Alerty przed ekstremalnym gorącem objęły rozległe obszary południowej Nevady, południowej Kalifornii oraz dużą część Arizony. W strefie ostrzeżeń znalazły się m.in. takie miasta jak Las Vegas, Los Angeles, Phoenix i Tucson, czyli miliony mieszkańców oraz turystów.

Według danych z lokalnych biur prognoz temperatury mają sięgać poziomów typowych dla środka lata, a nie dla wczesnej wiosny. Mówimy o wartościach dobrze powyżej 38°C, a miejscami jeszcze wyższych. Synoptycy spodziewają się dziesiątek pobitych rekordów ciepła, zarówno maksymalnych temperatur dziennych, jak i minimalnych nocnych.

Temperatury w wielu miejscach przekroczą zwyczajowe normy dla tego okresu o około 30 stopni, a gorące noce nie pozwolą organizmowi odpocząć, co gwałtownie zwiększa ryzyko udaru cieplnego i odwodnienia.

Meteorolodzy opisują zjawisko jako „kopułę gorąca” – rozległy obszar wysokiego ciśnienia, który zatrzymuje rozgrzane powietrze niczym pokrywka. To sprawia, że fala upałów jest nie tylko mocna, ale też wyjątkowo uporczywa.

Dlaczego proszą, by nie pić kawy w czasie upału

Na grafice informacyjnej opublikowanej przez biuro National Weather Service w Las Vegas pojawiła się mocna sugestia: w trakcie fali gorąca warto unikać kofeiny. Obok znalazło się także ostrzeżenie przed alkoholem.

Powód jest prosty i bardzo praktyczny. Zarówno kofeina, jak i alkohol mogą przyspieszać utratę płynów z organizmu. Przy ekstremalnych temperaturach to prosta droga do odwodnienia, zawrotów głowy, osłabienia czy w skrajnym przypadku udaru cieplnego.

Służby meteo podkreślają, że alkohol i napoje z kofeiną sprzyjają odwodnieniu, gdy ciało i tak walczy o utrzymanie prawidłowej temperatury.

Dla wielu osób rezygnacja z porannej kawy brzmi jak przesada, ale przy tak ekstremalnym obciążeniu dla organizmu nawet pozornie drobne nawyki zaczynają mieć znaczenie. Szczególnie dotyczy to osób pracujących fizycznie na zewnątrz, seniorów, dzieci i wszystkich z chorobami układu krążenia.

Nie tylko napoje: jakie błędy zwiększają ryzyko

Na tej samej grafice zebrano listę zachowań, których należy się wystrzegać w czasie upałów. Służby pogodowe ostrzegają zwłaszcza przed:

  • spożywaniem bardzo obfitych, ciężkich posiłków, zwłaszcza bogatych w białko, które podnosi temperaturę ciała,
  • zostawianiem dzieci choćby na kilka minut w samochodach, gdzie wnętrze nagrzewa się do wartości śmiertelnie niebezpiecznych,
  • intensywnym wysiłkiem fizycznym w najgorętszych godzinach dnia,
  • ignorowaniem pierwszych objawów przegrzania, takich jak ból głowy, nudności, dreszcze, skurcze mięśni, dezorientacja.

Eksperci podkreślają, że samochód zaparkowany w pełnym słońcu może w kilka minut zamienić się w piekarnik, nawet jeśli na zewnątrz temperatura wydaje się „jeszcze do zniesienia”. To samo dotyczy zwierząt pozostawionych w autach.

Co robić podczas fali gorąca: zalecenia służb pogodowych

National Weather Service przygotowała też pozytywną listę działań, które mają realnie zmniejszać ryzyko związane z upałem. To w dużej mierze proste rzeczy, ale konsekwentnie stosowane ratują zdrowie, a czasem życie.

Ryzyko Rekomendowane działanie
Odwodnienie Picie wody i napojów z elektrolitami małymi porcjami przez cały dzień
Przegrzanie organizmu Unikanie słońca w godzinach 10–16 i przenoszenie aktywności na poranek lub wieczór
Oparzenia słoneczne Stosowanie kremu z filtrem UV i zakładanie przewiewnych, jasnych ubrań
Przegrzanie w pomieszczeniach Pobyt w klimatyzowanych miejscach, nawet jeśli to centrum handlowe czy biblioteka
Samotność osób wrażliwych Regularne telefony lub wizyty u sąsiadów i bliskich, którzy mogą mieć problem z chłodzeniem mieszkania

Służby pogodowe wprost zachęcają, by w czasie upałów spędzać jak najwięcej czasu w klimatyzowanych pomieszczeniach, ograniczać wychodzenie na słońce i pilnować nawodnienia – także u innych domowników.

Mieszkańcom przypomina się też, że organizm lepiej znosi ciepło, gdy nosimy luźne, jasne ubrania, zasłaniamy głowę kapeluszem lub czapką i korzystamy z kremów z filtrem. Nawet kilka minut bez ochrony, przy tak wysokim indeksie UV, może skończyć się bolesnym poparzeniem.

Kto jest najbardziej narażony na skutki ekstremalnego gorąca

W ostrzeżeniach z Arizony i Nevady mocno zaakcentowano grupy szczególnego ryzyka. Chodzi przede wszystkim o osoby bez stałego dostępu do klimatyzowanych pomieszczeń oraz tych, którzy gorzej znoszą skoki temperatury.

Do najbardziej narażonych należą:

  • osoby starsze, zwłaszcza mieszkające samotnie,
  • małe dzieci i niemowlęta,
  • osoby bezdomne,
  • pracownicy fizyczni wykonujący obowiązki na zewnątrz,
  • osoby z chorobami serca, nadciśnieniem, cukrzycą lub chorobami nerek,
  • zwierzęta domowe i gospodarskie.

Amerykańskie służby ostrzegają, że bez skutecznego chłodzenia i stałego uzupełniania płynów ryzyko poważnych powikłań rośnie z każdą godziną. Dla osób chorych lub bardzo młodych granica między „dużym dyskomfortem” a stanem zagrożenia życia bywa bardzo cienka.

Zakazy dla turystów: nie wszystkie szlaki są teraz bezpieczne

W ostrzeżeniach pojawiły się też konkretne zalecenia dla miłośników górskich wędrówek, którzy tłumnie odwiedzają rejony takie jak Wielki Kanion Kolorado. Na jednym z popularnych szlaków – Bright Angel Trail – zalecono, by dzienni turyści nie schodzili niżej niż około 2,5 kilometra od górnego wejścia.

Służby radzą, by między 10:00 a 16:00 w ogóle unikać schodzenia w głąb kanionu lub planować pobyt w wyznaczonych, osłoniętych miejscach, takich jak pola namiotowe czy punkty z zapleczem sanitarnym. W godzinach szczytowego upału wysiłek fizyczny ma być ograniczony do minimum.

Osobom wybierającym się na szlak przypomina się też o podstawowym wyposażeniu. Na liście niezbędników znalazły się m.in. szerokie nakrycie głowy, krem przeciwsłoneczny, słone przekąski, odpowiedni zapas wody i mieszanki elektrolitowej. Co ciekawe, w rekomendacjach pojawia się też podwojenie dziennej kaloryczności posiłków, tak by organizm miał wystarczająco dużo energii do radzenia sobie z obciążeniem termicznym.

Czego może się z tego nauczyć polski czytelnik

Choć opisywana fala upałów dotyczy południowo‑zachodniej części Stanów Zjednoczonych, wnioski są bardzo aktualne także dla Polski. Coraz cieplejsze lata, częstsze susze i fale gorąca sprawiają, że podobne ostrzeżenia zaczynają się pojawiać również u nas.

W praktyce warto zapamiętać kilka prostych zasad na najgorętsze dni w Polsce:

  • ograniczyć kawę i napoje energetyczne, zastępując je wodą i napojami izotonicznymi,
  • unikać alkoholu, zwłaszcza w pełnym słońcu,
  • jeść lżejsze posiłki, częściej, ale w mniejszych porcjach,
  • zasłaniać okna w ciągu dnia i wietrzyć mieszkanie dopiero wieczorem lub nad ranem,
  • regularnie dzwonić do starszych krewnych i sąsiadów, by sprawdzić, jak się czują,
  • nigdy nie zostawiać dzieci ani zwierząt w zaparkowanym samochodzie, nawet „na chwilę”.

Warto też pamiętać, że organizm potrzebuje czasu, by przyzwyczaić się do wysokich temperatur. Pierwsze upalne dni sezonu bywają szczególnie groźne, bo ciało nie zdążyło się jeszcze zaadaptować. Właśnie wtedy rezygnacja z kawy, ograniczenie wysiłku i porządne nawodnienie mogą zrobić największą różnicę.

Coraz częściej lekarze zwracają też uwagę na interakcje między upałem a lekami. Niektóre środki na nadciśnienie, choroby serca czy depresję mogą wpływać na zdolność organizmu do termoregulacji albo gospodarkę wodno‑elektrolitową. Osoby przyjmujące stałe leki, które źle znoszą ciepło, powinny omówić z lekarzem, jak reagować w trakcie fali gorąca i kiedy szukać pilnej pomocy.

Prawdopodobnie można pominąć