Najlepsze frytkownice beztłuszczowe do chrupiących frytek w domu
Frytki jak z ulubionej budki, ale bez litra oleju? Dla wielu osób to właśnie obiecują nowoczesne frytkownice beztłuszczowe.
Producenci kuszą zdjęciami złocistych, chrupiących ziemniaczków, a rzeczywistość bywa różna: jedne urządzenia robią świetne frytki w kilkanaście minut, inne serwują raczej blade, gumowe patyczki. Sprawdzamy, które modele faktycznie radzą sobie najlepiej i co trzeba wiedzieć, żeby wycisnąć maksimum z frytkownicy na gorące powietrze.
Frytki bez oleju: jak działa frytkownica beztłuszczowa
W klasycznej frytownicy ziemniaki pływają w rozgrzanym tłuszczu. W wersji beztłuszczowej główną robotę robi intensywny obieg bardzo gorącego powietrza. Wentylator „dmucha” po całej powierzchni jedzenia, a wysoka temperatura wysusza wierzch, tworząc chrupiącą skórkę.
Klucz do udanych frytek z airfryera to nie maksymalna temperatura, lecz równomierna cyrkulacja powietrza i dobrze zaprojektowany kosz.
Testy pokazują, że modele nagrzewające się maksymalnie do 200°C potrafią zrobić lepsze frytki niż urządzenia z deklarowanymi 230–240°C, jeśli mają sensowną konstrukcję kosza, odpowiedni przepływ powietrza i stabilne sterowanie czasem.
Przeczytaj również: Tani trik za 2 zł: dzięki niemu kruche ciasto wychodzi zaskakująco miękkie
Topowe modele dla fanów frytek: co polecają testy
W dużym niemieckim teście porównano kilkadziesiąt urządzeń, przygotowując między innymi mrożone frytki, pieczywo i rogaliki. Oceniano jakość wypieczenia, równomierne zrumienienie, czas przygotowania, wygodę obsługi i wyposażenie. Poniżej skrócony przegląd najmocniejszych zawodników, szczególnie pod kątem frytek.
| Model | Mocna strona | Pojemność orientacyjna | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Philips Steam Airfryer 5000 | Frytki + funkcja pary | ok. 6 l + 3 l | rodzina, gotowanie na parze i pieczenie |
| Philips Airfryer 5000 XXL | bardzo dobre frytki, aplikacja | duży kosz | duże gospodarstwa, fani gadżetów |
| Philips Airfryer 3000 Dual Basket | dwa kosze, szybkie frytki | 6 l + 3 l | pary i rodziny, dwudaniowe obiady |
| Ninja Foodi Flex Drawer | ogromna komora, szeroki zakres temp. | ok. 10 l (dzielone) | duże porcje, większe kuchnie |
| Cosori Iconic | frytki, design, aplikacja | ok. 6 l | singiel/pary, kuchnie „na widoku” |
Philips Steam Airfryer 5000 – frytki plus gotowanie na parze
W testach jeden z najwyżej ocenionych modeli połączył funkcję klasycznej frytkownicy beztłuszczowej z parowarem. Philips Steam Airfryer 5000 ma główną komorę o pojemności około 6 litrów i dodatkowy, mniejszy pojemnik około 3 litrów. Można je uruchamiać razem lub osobno.
Przeczytaj również: Ten prosty, roślinny murzynek w wersji marble znika u mnie w godzinę
Za nawilżanie potraw odpowiada zintegrowany zbiornik na wodę. Kosze i wkłady wędrują spokojnie do zmywarki, co mocno ułatwia życie. Obsługa opiera się na ikonach i 12 gotowych programach, które da się korygować ręcznie. Urządzenie nie oferuje zapisu własnych ustawień ani łączności z Wi‑Fi, ale w praktyce to nie przeszkadza w codziennym użyciu.
W testach ten model radził sobie wzorowo nie tylko z frytkami, ale też z rogalikami i pieczywem – szybko, równomiernie i bez przypaleń.
Zakres temperatur 40–200°C pozwala nie tylko smażyć, lecz także delikatnie podgrzewać czy piec. Minusem może być rozmiar – to sprzęt, który zajmie zauważalne miejsce na blacie.
Przeczytaj również: Rosół z czosnkowymi ślimaczkami: prosty trik, który robi efekt wow
Philips Airfryer 5000 XXL – mocny kompromis ceny i możliwości
Drugi często wymieniany model, Philips Airfryer 5000 XXL, został wyróżniony jako rozsądna cenowo propozycja dla fanów frytek. Duży kosz zmieści porcję dla sporej rodziny, a mimo tego sama obudowa nie jest tak masywna jak w niektórych konkurencyjnych sprzętach.
Użytkownik może sterować frytkownicą z panelu na obudowie albo przez aplikację w smartfonie. Czas i temperaturę da się zmienić nawet w trakcie pieczenia, co ratuje sytuację, gdy porcja frytek okazała się większa niż zwykle.
W testach frytki z tego modelu znalazły się w ścisłej czołówce: dobrze przypieczone na zewnątrz, miękkie w środku, bez przesuszenia.
Minimalna temperatura 40°C daje dodatkowy bonus – suszenie owoców czy ziół. Trzeba jedynie pamiętać, że nie jest to sprzęt stworzon y z myślą o oszczędzaniu prądu. Koszt jednego cyklu pieczenia pieczywa wyliczono jako wyraźnie wyższy niż w najbardziej energooszczędnych urządzeniach.
Podwójny kosz: Philips 3000 Dual Basket i Ninja Foodi
Dlaczego dwa kosze to realna przewaga
Modele z dwiema oddzielnymi strefami pieczenia zyskują na popularności. Umożliwiają przygotowanie na raz frytek i drugiego dania – na przykład kurczaka – w innych temperaturach. Dzięki synchronizacji czasów obie potrawy kończą się w tej samej chwili.
Philips Airfryer 3000 Dual Basket stawia na dwa osobne kosze (ok. 6 l i 3 l). Praktyczna jest funkcja „kopiuj” – jednym przyciskiem powielisz ustawienia z pierwszego kosza do drugiego, co idealnie sprawdza się przy gigantycznej porcji frytek.
Ninja Foodi Flex Drawer podchodzi do tematu inaczej: ma jedną, ogromną komorę ok. 10 litrów, którą można rozdzielić przegrodą na dwie strefy. W tej formie też da się korzystać z funkcji synchronizacji, choć przy korzystaniu z dwóch stref wyświetlacz pokazuje głównie temperaturę, a nie zawsze pozostały czas.
Duże, dzielone komory świetnie nadają się dla rodzin, które chcą zrobić za jednym zamachem obiad z frytkami dla kilku osób.
Ninja wyróżnia się szerokim zakresem temperatur – od 40 aż do 240°C – i dużą mocą, co przekłada się na szybkie pieczenie, także większych kawałków mięsa. Trzeba jednak zapewnić jej sporo miejsca na blacie i pogodzić się z wyraźnie słyszalną pracą.
Cosori Iconic – gdy sprzęt ma też dobrze wyglądać
Cosori Iconic to propozycja dla osób, które trzymają sprzęt kuchenny na widoku i nie chcą patrzeć na kolejny czarny plastikowy klocek. Obudowa ze stali nierdzewnej, zaokrąglone krawędzie i duży panel dotykowy na górze sprawiają, że ta frytkownica bardziej przypomina designerski ekspres niż typowy sprzęt AGD.
Kosz ma około 6 litrów pojemności i ceramiczną powłokę bez PFAS, którą można myć w zmywarce. Zakres temperatur – mniej więcej od 30 do 230°C – pozwala zarówno delikatnie podgrzać, jak i solidnie przypiec.
W testach szczególnie dobrze wypadły frytki i wypieki. Z przodu użytkownik ma dostęp do kilku gotowych programów, ale w każdej chwili zmieni ręcznie czas i temperaturę. Co ciekawe, można sterować także pracą wentylatora, czyli siłą nadmuchu.
Cosori Iconic zbiera punkty nie tylko za jakość frytek, lecz także za aplikację z bazą przepisów i porad, plus drukowaną książeczkę w zestawie.
Słabszą stroną jest wyższy poziom hałasu oraz fakt, że stalowe, błyszczące powierzchnie lubią odciski palców i wymagają częstszego przecierania.
Jak wybrać frytkownicę beztłuszczową typowo pod frytki
Na jakie cechy zwrócić uwagę
- Kosz i cyrkulacja powietrza: gęsta siatka z dołem otwartym na przepływ powietrza, brak dużych „martwych stref”.
- Pojemność: dla jednej–dwóch osób wystarczy 3–4 l, rodzina doceni 5–7 l lub podwójny kosz.
- Zakres temperatur: do frytek w zupełności wystarczy 180–200°C, ale niższe wartości przydadzą się do suszenia i delikatnych potraw.
- Programy i sterowanie: tryb „frytki” jest wygodny, lecz bardziej liczy się możliwość łatwej zmiany czasu i temperatury w trakcie pieczenia.
- Czyszczenie: kosz i wkłady przystosowane do zmywarki naprawdę robią różnicę po kilku tygodniach codziennego używania.
- Hałas i gabaryty: sprawdź wymiary i wagę – spore urządzenia ważą około 9 kg i zajmują pół blatu.
- Dodatkowe funkcje: aplikacja w telefonie, gotowe przepisy, gotowanie na parze czy tryb suszenia owoców mogą przesądzić o wyborze.
Pięć praktycznych trików na idealne frytki z airfryera
Sprzęt to jedno, ale rezultaty mocno zależą od sposobu przygotowania.
Ta sama frytkownica potrafi zrobić zarówno genialne, jak i przeciętne frytki – decydują drobne szczegóły w przygotowaniu porcji.
- Nie przeładowuj kosza. Lepiej zrobić dwa mniejsze wsady niż jeden ogromny. Ziemniaki muszą mieć przestrzeń, by gorące powietrze dotarło do każdej strony.
- Bez papieru do pieczenia pod frytkami. Zasłonięte otwory w koszu znacząco utrudniają cyrkulację. W efekcie patyczki są miękkie i nierówno zrumienione.
- Wstrząśnij w trakcie pieczenia. Jeden–dwa energiczne „strzały” koszem w połowie czasu potrafią wizualnie wyrównać kolor i chrupkość.
- Domowe frytki zawsze z odrobiną oleju. Wystarczy łyżeczka na całą miskę. Wymieszaj pokrojone ziemniaki w misce, dopiero potem wrzuć do kosza.
- Trzymaj się 180–200°C. Niższa temperatura sprawi, że frytki pozostaną blade i miękkie, zbyt wysoka przypiecze je z zewnątrz, zanim środek zdąży się dopiec.
Na co jeszcze zwrócić uwagę przy codziennym używaniu
Przy częstym smażeniu frytek warto kontrolować rachunki za prąd. Modele o mocy w okolicach 1500–1700 W zużyją mniej energii niż sprzęt ponad 2000 W, ale mogą potrzebować odrobinę więcej czasu na uzyskanie tego samego efektu. Dobrym kompromisem jest urządzenie o umiarkowanej mocy, które ma sprawnie zaprojektowany przepływ powietrza i nie wymaga długiego nagrzewania.
Warto też mieć z tyłu głowy kwestię powłok w koszu. Coraz więcej producentów stawia na rozwiązania bez PFAS i ceramikę, co dla wielu użytkowników jest argumentem zdrowotnym. W zamian trzeba się liczyć z nieco większą wrażliwością powłoki na rysy i koniecznością używania silikonowych lub drewnianych akcesoriów.
Dobrze dobrana frytkownica beztłuszczowa potrafi zastąpić nie tylko głęboką frytownicę, ale również piekarnik przy szybkich przekąskach, mrożonych daniach czy odgrzewaniu chrupiącej pizzy. W praktyce to często pierwsze urządzenie, które włączasz po wejściu do kuchni, a od tego, jaki model wyląduje na blacie, może zależeć, czy frytki staną się kalorycznym nawykiem, czy rozsądnym kompromisem między przyjemnością a zdrowiem.


