Ten niepozorny ptak zjada szerszenie zagrażające pszczołom. Wystarczy przygotować ogród w marcu
W wielu krajach ogrodnicy zauważyli, że regularni goście przy karmniku mogą stać się sprzymierzeńcami w walce z drapieżnymi owadami. Klucz tkwi w dobrym przygotowaniu przestrzeni już na przedwiośniu i w jednym, konkretnym gatunku małego śpiewającego ptaka.
Szerszeń z Azji a pszczoły – dlaczego wiosna to moment krytyczny
Na przełomie zimy i wiosny samice szerszenia azjatyckiego wychodzą z zimowego odrętwienia. Już wtedy zaczynają szukać miejsca, w którym spokojnie zaczną budować pierwsze, niewielkie gniazda. Jeśli nic im nie przeszkodzi, w kilka miesięcy kolonia potrafi osiągnąć ogromne rozmiary.
Szacuje się, że jedno dobrze rozwinięte gniazdo takiego szerszenia może zjadać w ciągu roku nawet około 11 kilogramów owadów . Duża część ofiar to zapylacze: pszczoły miodne, dzikie pszczoły i trzmiele. To bezpośrednio uderza w plony, ogrody warzywne i sady.
Jeśli pozwolimy, by kolonia bez przeszkód się rozrosła, późniejsza interwencja robi się trudna i ryzykowna – zarówno dla pszczół, jak i dla ludzi. Z tego powodu tak ważne są działania podejmowane już w marcu, zanim szerszenie zbudują duże gniazda.
W marcu gra toczy się o to, ile kolonii szerszeni w ogóle wystartuje. Każda osłabiona królowa to setki, a czasem tysiące owadów mniej latem.
Mały sprzymierzeniec ogrodnika: sikora jako naturalny pogromca larw
Sikory – bogatka, modraszka i inne gatunki z tej grupy – żywią się głównie owadami. To jedne z najskuteczniejszych „czyścicieli” ogrodu, jeśli chodzi o gąsienice, mszyce i różne larwy. Gdy przychodzi okres lęgowy, ich aktywność staje się wręcz imponująca.
W czasie karmienia piskląt para sikor potrafi przynosić pokarm do gniazda nawet kilkaset razy dziennie – szacunki mówią o 500–900 wlotach z jedzeniem w ciągu doby. To gigantyczne zapotrzebowanie na owady, z którego korzysta cały ogród.
Jeśli w pobliżu ich gniazda pojawi się małe gniazdo szerszeni, sikory potrafią wyjadać z niego larwy. Dla nich to po prostu kolejne źródło białka. Dzięki temu część przyszłej populacji szerszeni przestaje istnieć już na etapie początkowym.
Sikory nie zlikwidują wszystkich szerszeni, ale potrafią znacząco ograniczyć ich rozmnażanie, gdy działają od samego początku sezonu.
Poza larwami szerszeni te małe ptaki chętnie zjadają również:
- gąsienice niszczące liście drzew owocowych,
- mszyce osłabiające pędy i młode pędy,
- inne owady, które często uznajemy za szkodniki.
Dlaczego trzeba działać już w marcu
Wiele ptaków szuka miejsc na lęgi właśnie na przełomie lutego i marca. W tym samym czasie królowe szerszeni szukają spokojnych zakamarków, gdzie mogą rozpocząć budowę gniazda. Jeśli przygotujemy dogodne warunki dla sikor odpowiednio wcześnie, jest spora szansa, że to one „zajmą” najlepsze lokalizacje.
Zajęty przez sikory budek lęgowy czy naturalna dziupla to nie tylko miejsce, gdzie nie powstanie gniazdo szerszeni. To także punkt, z którego ptaki codziennie oblatywać będą ogród w poszukiwaniu pokarmu. Im bliżej pasieki, warzywnika czy sadu, tym lepiej dla naszych roślin.
Jak przyciągnąć sikory do ogrodu – prosty plan krok po kroku
Odpowiedni budek lęgowy
Najważniejszy element to dobrze zaprojektowany budek. Warto zwrócić uwagę na kilka parametrów:
| Element | Rekomendacja dla sikor |
|---|---|


