Ciekawostki
Andrea Palladio, Colli Euganei, Montagnana, podróże, średniowieczne mury, szynka DOP, Veneto, Włochy
Marta Brezgieł
13 godzin temu
Montagnana w jeden dzień: średniowieczne mury, Palladio i najlepsza szynka w Veneto
Montagnana to jedno z tych rzadkich miejsc we Włoszech, gdzie czas jakby stanął w miejscu. Położone na zielonej równinie padwańskiej, kilka kilometrów od łagodnych wzgórz Colli Euganei, miasteczko zachowało swoje średniowieczne mury w niemal nienaruszonym kształcie – z 24 wieżami i czterema bramami wjazdowymi. Należy do elitarnego grona najpiękniejszych wsi Włoch i może się pochwalić pomarańczową flagą za jakość oferty turystycznej.
Najważniejsze informacje:
- Montagnana leży w regionie Veneto, między Padwą a Weroną
- Średniowieczne mury zachowały się w niemal nienaruszonym kształcie – 24 wieże i 4 bramy
- Miasto należy do elitarnego klubu Borhi più belli d’Italia i ma Bandierę Arancione
- Villa Pisani to wczesny projekt architekta Andrei Palladio
- Prosciutto Veneto Berico-Euganeo DOP dojrzewa 12-24 miesiące
- Palio dei 10 Comuni to wydarzenie sięgające XIII wieku
Montagnana kusi potężnymi murami, widokiem na Colli Euganei i spokojem włoskiej prowincji, której turyści wciąż prawie nie znają.
To niewielkie miasto między Padwą a Weroną wygląda, jakby ktoś zatrzymał tu zegar w późnym średniowieczu. Idealne na weekendowy wypad z historią, dobrym jedzeniem i spacerami bez tłumów.
Montagnana – włoskie miasteczko, które naprawdę zatrzymało czas
Montagnana leży w regionie Veneto, na zielonej równinie padewskiej, kilka kilometrów od łagodnych wzgórz Colli Euganei. Włoskie przewodniki lubią nazywać je wzorcową „città murata” – miastem otoczonym murami, które przetrwało w niemal nienaruszonym kształcie.
Miejscowość należy do elitarnego klubu „Borghi più belli d’Italia” i może się pochwalić turystyczną odznaką Bandiera Arancione przyznawaną za jakość oferty i dbałość o dziedzictwo. W praktyce oznacza to, że stary rynek, kościoły i fortyfikacje tworzą spójną całość, a centrum pozostaje przyjazne pieszym, a nie samochodom.
Montagnana to rzadki przypadek: średniowieczne mury niemal w całości zachowane, z 24 wieżami i czterema bramami, otaczające żyjące miasto, a nie skansen.
Dla podróżnych planujących trasę Padwa – Vicenza – Colli Euganei, krótki zjazd do Montagnany potrafi zmienić zwykły weekend w bardzo osobistą lekcję historii – bez poczucia, że stoi się w kolejce do każdego zabytku.
Co zobaczyć w Montagnanie: spacer za murami krok po kroku
Potężne mury miejskie i cztery bramy wjazdowe
Najpierw widać je już z daleka – czerwone mury z cegły i trachitu, ciągnące się niemal przez dwa kilometry. Powstały w XIV wieku z inicjatywy rodu Carraresich z Padwy, którzy zamienili osadę w ważny punkt obronny przeciwko Veronie.
Mury otacza dziś pas zieleni – dawniej był tu zalewany fosy obronny, dziś zadbany trawnik i alejki spacerowe. To jedno z najlepszych miejsc na zdjęcia, szczególnie o złotej godzinie, kiedy cegła robi się niemal pomarańczowa.
- 24 wieże o sześciokątnej podstawie, otwarte od strony miasta, wyznaczają rytm całej linii obrony.
- Cztery bramy stanowią główne wejścia: od strony Padwy, Vicenzy, Legnago i południowej części równiny.
- Część murów można oglądać zarówno z zewnątrz, jak i z góry, z wybranych odcinków dawnych chodników straży (zależnie od aktualnego udostępnienia).
Dobry pomysł na początek wizyty to okrążenie murów po zewnętrznej stronie. Trasa jest płaska, więc spokojnie nadaje się też dla rodzin z dziećmi czy osób mniej wprawionych w chodzeniu.
Castel San Zeno i wieża Ezzelina – widok na miasto i Colli Euganei
Wejście od strony Padwy prowadzi prosto do kompleksu Castel San Zeno , najstarszej militarnej części miasta. To tutaj stoi jeden z najbardziej charakterystycznych punktów Montagnany – masywna wieża, zwana Mastio di Ezzelino.
Wzniesiono ją w XIII wieku na polecenie Ezzelina III da Romano, niesławnego władcy związanego z obozem ghibelinów. Wieża ma prawie 40 metrów wysokości, a wejście na górę wymaga pokonania sporej liczby schodów, ale nagroda jest konkretna: szeroka panorama na dachy miasta, regularny kształt murów i w oddali łagodne kontury Colli Euganei.
W zabudowaniach zamkowych działa dziś biblioteka miejska i muzeum „Antonio Giacomelli”, w którym można lepiej poznać dzieje okolicy, od czasów średniowiecznych po nowsze.
Rynek i katedra: Piazza Vittorio Emanuele II
Z zamku do serca miasta prowadzi Via Giacomo Matteotti – ulica z klasycznymi podcieniami, gdzie mieszczą się tradycyjne sklepy, małe kawiarnie i lokale z winem. Na jej końcu otwiera się szeroka Piazza Vittorio Emanuele II , lokalnie nazywana po prostu Piazza Maggiore.
Plac wyłożony jest długimi płytami trachitu, tworzącymi coś w rodzaju kamiennego „dywanu”, na którym stoją eleganckie kamienice o weneckim rodowodzie i dominująca nad całością katedra Santa Maria Assunta .
Kościół to ciekawa mieszanka późnego gotyku i wczesnego renesansu. Ceglana fasada z zegarem i jasnym portalem wygląda surowo, ale wnętrze zaskakuje bogactwem sztuki:
| Element | Dlaczego warto zwrócić uwagę |
|---|---|
| Fresk „Wniebowzięcie Maryi” | Rozświetla prezbiterium, przykład renesansowego malarstwa weneckiego |
| „Przemienienie Chrystusa” Paolo Veronese | Dzieło młodego, ale już bardzo pewnego siebie mistrza |
| Ołtarz główny projektu Jacopa Sansovina | Rzeźbiarska oprawa z dekoracją w złocie, typowa dla renesansu weneckiego |
Dla wielu osób to właśnie katedra staje się największym zaskoczeniem Montagnany – od zewnątrz zapowiada się skromnie, a w środku przypomina niewielką galerię sztuki.
Rocca degli Alberi – strażnik zachodniej bramy
Po przeciwnej stronie miasta, przy bramie prowadzącej w kierunku Legnago, stoi Rocca degli Alberi . Ten masywny zespół obronny powstał w drugiej połowie XIV wieku z inicjatywy Francesca da Carrara i miał bronić Montagnany od zachodu, skąd groziły ataki rodowi ze słynącej z ambicji i konfliktów Werony.
Kiedyś rocca miała własne mosty zwodzone, ciężkie kraty i oddzielny system fos. Miała wytrzymać długie oblężenia i skutecznie odstraszyć nieproszonych gości. Dziś stanowi atrakcyjny punkt spaceru, szczególnie wieczorem, kiedy oświetlenie podkreśla kształt murów i baszt.
Poza murami: Villa Pisani i ślad Palladia
Montagnana to nie tylko wieże i blanki. Tuż za murami, niedaleko bramy od strony Padwy, stoi Villa Pisani , projekt młodego jeszcze wówczas Andrei Palladia. To jeden z ważnych kroków w ewolucji słynnych willi weneckich.
Palladio zaproponował tu bryłę zaskakująco prostą – coś w rodzaju eleganckiego, zwartego sześcianu, który łączył prestiż rezydencji miejskiej z praktyczną funkcją centrum dużego majątku wiejskiego. Od strony ulicy budynek wygląda dość powściągliwie: fasadę podtrzymują potężne półkolumny doryckie i jońskie, ponad nimi biegnie dekoracyjny fryz. Zupełnie inny nastrój ma część ogrodowa, z lekką loggią otwierającą się na zieleń.
Dla osób interesujących się architekturą renesansu to ciekawy przykład tego, jak Palladio uczył się równoważyć proporcje, reprezentacyjność i funkcję użytkową, zanim stworzył swoje najsłynniejsze realizacje.
Smak Montagnany: szynka z oznaczeniem DOP i lokalne przysmaki
Trudno mówić o Montagnanie, nie wspominając o jedzeniu. Miasto jest uznawaną stolicą smaku południowej części prowincji Padwa, a jego wizytówką pozostaje Prosciutto Veneto Berico-Euganeo DOP , zwana potocznie „szynką z Montagnany”.
Delikatna, słodkawa w smaku, o niskiej zawartości soli i różowym kolorze – taka ma być szynka z Montagnany, dojrzewająca nawet do dwóch lat.
Produkcja wciąż w dużej mierze opiera się na pracy rąk. Używa się tylko wyselekcjonowanych udźców ciężkich świń z równiny Padańskiej, nacieranych wyłącznie solą morską. Żadnych dodatków, żadnych mieszanek przypraw – smak tworzy przede wszystkim jakość mięsa i specyficzny mikroklimat między Colli Euganei a wzgórzami Berici.
Szynkę dojrzewa się od 12 do nawet 24 miesięcy. W najlepszej formie smakowej jest serwowana w bardzo cienkich plastrach. Lokalsi polecają połączenie z:
- prostą focaccią lub białym pieczywem bez dodatków,
- lokalnym białym winem, np. delikatnie musującym,
- słodkim melonem uprawianym w okolicach Montagnany.
Warto zajrzeć do jednej z winotek lub małych gastronomii pod podcieniami w centrum: często można tam spróbować różnych długości dojrzewania szynki i porównać nuty smakowe, nie tylko kupić gotowe plastry „na wynos”.
Historyczne święto: Palio dei 10 Comuni
Na przełomie sierpnia i września Montagnana zmienia się niemal nie do poznania. Wtedy odbywa się Palio dei 10 Comuni , jedno z najgłośniejszych wydarzeń historycznych w Veneto. Tradycja sięga XIII wieku i nawiązuje do zrzucenia jarzma rządów Ezzelina da Romano w 1256 roku.
Miasto przez kilka dni przypomina plan filmowy: pojawiają się stragany z pokazami dawnych rzemiosł, uliczni muzycy, kuglarze, grupy rekonstrukcyjne. Wieczorami działa tzw. Taverna Medievale, czyli wielka karczma pod gołym niebem, gdzie serwuje się lokalne specjały przy długich stołach.
Szczególne emocje budzą dwa punkty programu:
- „Incendio della Rocca” – pokaz ognia i fajerwerków przy roccie, łączący muzykę, konie i efekty świetlne,
- Corsa del Palio – wyścig konny na okólnym torze w fosie pod murami, w którym startują reprezentacje dziesięciu gmin historycznej krainy Scodosia.
W wyścigu biorą udział jeźdźcy dosiadający koni „na oklep”, a stawką jest malowany ręcznie drzewiec – drappo – będący powodem dumy zwycięskiej gminy przez kolejne dwanaście miesięcy. Pomiędzy wydarzeniami ulicami przechodzi długi pochód z ponad tysiącem osób w kostiumach z epoki.
Jak dojechać do Montagnany i gdzie zostawić auto
Miasto leży w trójkącie Padwa – Werona – Vicenza i ma wygodne połączenia zarówno drogowe, jak i kolejowe. To sprawia, że dobrze sprawdza się jako przystanek w dłuższej podróży po północnych Włoszech, ale nadaje się też na samodzielny weekend.
Dojazd samochodem
Z Polski większość kierowców jedzie autostradą A4 w kierunku Mediolan – Werona – Wenecja. Na tym odcinku można zjechać w Montebello lub Grisignano i dalej kierować się spokojniejszymi, widokowymi drogami lokalnymi na południe, w stronę równiny padewskiej.
Jeszcze wygodniejsza bywa autostrada A31 Valdastico Sud z dogodnymi zjazdami Santa Margherita d’Adige lub Megliadino San Vitale. Stamtąd do Montagnany prowadzi już tylko krótki odcinek drogi zwykłej. Parkingi znajdują się w otoczeniu murów, więc do samego centrum wchodzi się pieszo przez jedną z bram.
Dojazd pociągiem
Dla osób preferujących jazdę pociągiem dobra wiadomość: Montagnana ma własną stację na regionalnej linii Mantova – Monselice – Padova. Pociągi kursują w obie strony kilka razy dziennie, a ze stacji do murów idzie się kilkanaście minut spokojnym tempem.
Taki sposób podróżowania szczególnie doceniają zwolennicy tzw. turystyki „slow”: bez szukania parkingu, bez stresu związanego z włoskimi autostradami, za to z możliwością zabrania roweru czy swobodnego planowania przesiadek w Padwie.
Jak zaplanować wizytę, żeby naprawdę skorzystać
Na przejście przez najważniejsze punkty w obrębie murów – z wejściem na wieżę, spokojnym obejrzeniem katedry, kawą na rynku i degustacją szynki – wystarczy jeden pełny dzień. Wiele osób decyduje się jednak zostać na noc, właśnie po to, by zobaczyć mury o świcie i po zmroku, kiedy miasto wyraźnie zwalnia.
Dobrym pomysłem jest połączenie Montagnany z objazdem po Colli Euganei lub wizytą w termach w Abano Terme i Montegrotto Terme. Tego typu układ dnia – trochę historii, trochę natury i odrobina relaksu w gorących źródłach – sprawdza się zarówno wiosną, jak i jesienią.
Trzeba także pamiętać, że Montagnana to wciąż zwyczajne, żyjące miasteczko. Sklepy i restauracje mają swoje lokalne zwyczaje, jak przerwa w środku dnia czy skrócone niedziele. Warto sprawdzić godziny otwarcia katedry, muzeum w zamku i ewentualnych odcinków murów udostępnionych do zwiedzania, żeby uniknąć rozczarowań.
Dla osób, które znają już Wenecję czy Weronę i szukają czegoś spokojniejszego, Montagnana bywa miłym zaskoczeniem. Mury, sztuka, palladiańska willa i kuchnia oparte na lokalnych produktach tworzą bardzo gęstą mieszankę w niewielkiej przestrzeni. Taki wyjazd może stać się dobrym testem, czy Veneto da się polubić także poza jego najbardziej znanymi atrakcjami.
Najczęściej zadawane pytania
Jak dojechać do Montagnany?
Samochodem z autostrady A4 (zjazd Montebello lub Grisignano) lub pociągiem ze stacji Mantova – Monselice – Padova.
Ile czasu potrzeba na zwiedzanie Montagnany?
Wystarczy jeden pełny dzień – przejście murów, zwiedzanie katedry, wspinaczka na wieżę i degustacja szynki.
Co koniecznie spróbować w Montagnanie?
Szynkę Prosciutto Veneto Berico-Euganeo DOP w cienkich plastrach z focaccią i lokalnym białym winem.
Kiedy odbywa się Palio dei 10 Comuni?
Na przełomie sierpnia i września – miasto zamienia się w średniowieczny plan filmowy z koncertami i wyścigami.
Gdzie zaparkować samochód?
Na parkingach wokół murów, a do centrum wchodzi się pieszo przez jedną z czterech bram.
Wnioski
Montagnana to idealny cel na weekendowy wypad dla osób znających już Wenecję lub Weronę i szukających czegoś spokojniejszego. Warto przyjechać na cały dzień, zwiedzać mury o świcie, wejść na wieżę Ezzelina dla widoku na Colli Euganei, a wieczorem spróbować szynki DOP w lokalnej winiarni pod podcieniami. Dobrym pomysłem jest połączenie wizyty z termami w Abano Terme lub Montegrotto Terme – trochę historii, trochę natury i relaksu w gorących źródłach.
Podsumowanie
Montagnana to małe miasteczko w regionie Veneto między Padwą a Weroną, gdzie przetrwały niemal w całości średniowieczne mury z 24 wieżami i czterema bramami. Miasto słynie z zaprojektowanej przez Palladio willi Villa Pisani oraz wybornej szynki Prosciutto Veneto Berico-Euganeo DOP. Stanowi cichą alternatywę dla zatłoczonych włoskich kurortów.


