Przeżyła 117 lat i naukowcy wreszcie wyjaśniają, jakie czynniki mogły zadecydować o jej długowieczności

Przeżyła 117 lat i naukowcy wreszcie wyjaśniają, jakie czynniki mogły zadecydować o jej długowieczności

Najważniejsze informacje:

  • Maria Branyas Morera żyła 117 lat i 168 dni, będąc najstarszą osobą na świecie w momencie śmierci.
  • Badania multiomiczne wykazały, że biologicznie była znacznie młodsza niż wskazywała jej metryka.
  • Posiadała wyjątkowo długie telomery, co spowolniło starzenie komórkowe.
  • Zidentyfikowano u niej rzadkie warianty genetyczne chroniące przed chorobami serca, cukrzycą i neurodegeneracją.
  • Kluczowymi czynnikami środowiskowymi były dieta śródziemnomorska, umiarkowana aktywność fizyczna i dobre relacje społeczne.
  • Jej mikrobiom jelitowy był niezwykle różnorodny i stabilny.

<strong>Urodziła się w 1907 roku, zmarła w 2024, mając 117 lat.

Teraz naukowcy krok po kroku odsłaniają, co stało za jej niezwykłą długowiecznością.

Historia Marii Branyas Morery, rekordzistki długowieczności z 2023 roku, od miesięcy rozgrzewa laboratoria i wyobraźnię lekarzy. Zespół badaczy z Hiszpanii przeanalizował jej organizm z precyzją, jakiej dotąd prawie nie stosowano u osób tak zaawansowanych wiekowo. Wyniki pokazują coś, co brzmi jak science fiction: ciało 116-latki w wielu aspektach przypominało organizm dużo młodszych ludzi.

Kobieta, która wyprzedziła statystyki o całe dekady

Maria Branyas Morera przyszła na świat 4 marca 1907 roku. W 2023 została formalnie uznana za najstarszą żyjącą osobę na Ziemi. Zmarła w sierpniu 2024 roku, mając 117 lat i 168 dni. Dla porównania – średnia długość życia w Europie oscyluje dziś wokół 80 lat.

Jej życie objęło dwie wojny światowe, kilka rewolucji technologicznych i całkowitą zmianę medycyny, a mimo to jej organizm starzał się zaskakująco wolno.

To właśnie ta dysproporcja między datą w paszporcie a kondycją biologiczną przyciągnęła uwagę badaczy. Zamiast szukać jednego „magicznego genu”, postanowili przyjrzeć się Marii z wielu stron naraz, korzystając z narzędzi, które dopiero zaczynają wchodzić do medycyny.

Badanie multiomiczne: organizm rozłożony na czynniki pierwsze

Naukowcy przeprowadzili tzw. analizę multiomiczną. W praktyce oznacza to równoległe badanie kilku poziomów funkcjonowania organizmu:

  • genomu – całego DNA, czyli zestawu instrukcji zapisanych w genach,
  • transkryptomu – cząsteczek RNA, które pokazują, które geny są w danej chwili „włączone”,
  • metabolomu – zbioru drobnych cząsteczek powstających w reakcjach chemicznych w komórkach,
  • mikrobiomu – bakterii i innych drobnoustrojów zamieszkujących ciało, głównie jelita,
  • epigenomu – chemicznych „znaczników” na DNA, które regulują aktywność genów.

Taki przekrojowy obraz pozwala zobaczyć nie tylko to, co zapisane w genach, ale też jak organizm radzi sobie z upływem czasu, jak reaguje na środowisko i styl życia. W przypadku Marii wyniki zaczęły układać się w spójną, choć zaskakującą historię.

Biologicznie młodsza niż wynikało z metryki

W wieku 116 lat od Marii pobrano próbki tkanek i krwi. Następnie porównano je z materiałem od osób znacznie młodszych – w tym takich, które miały zaledwie 25 lat. Już pierwsze analizy pokazały, że coś tu nie pasuje do typowego obrazu starości.

Tajemnica długich telomerów

Szczególnie uderzający okazał się stan jej telomerów. To fragmenty zlokalizowane na końcach chromosomów, często porównywane do plastikowych końcówek sznurowadeł. Z każdą komórkową „kopią” DNA telomery się skracają, co uważa się za jeden z kluczowych zegarów starzenia.

U Marii telomery należały do najdłuższych, jakie kiedykolwiek zmierzono – nawet w porównaniu z osobami trzydziestoletnimi.

Dla biologów to mocny sygnał, że jej komórki zużywały się dużo wolniej niż u przeciętnego człowieka. Organizm dłużej utrzymywał zdolność do regeneracji, a to przekłada się na niższe ryzyko wielu chorób związanych z wiekiem.

Rzadsze choroby, wyjątkowe geny

Analiza genomu ujawniła u Marii zestaw rzadkich wariantów genetycznych, które kojarzą się z ochroną przed częstymi schorzeniami starszego wieku. Chodzi przede wszystkim o:

Obszar zdrowia Co wykryli badacze
Układ krążenia Warianty sprzyjające lepszej ochronie naczyń i serca
Metabolizm cukru Geny obniżające ryzyko rozwoju cukrzycy
Mózg Zmiany związane z niższą podatnością na choroby neurodegeneracyjne

To nie są mutacje, które czynią człowieka „nieśmiertelnym”. Raczej delikatnie przesuwają szanse na korzyść organizmu, utrudniając rozwój typowych chorób wieku podeszłego.

Epigenetyczny zegar wskazywał młodszy wiek

Dalszy etap prac dotyczył epigenetyki. Tu nie chodzi o samą sekwencję DNA, ale o to, jak komórki ją „czytają”. Na nici DNA i otaczające je białka nakładane są małe znaczniki chemiczne, np. grupy metylowe. Układają się one w charakterystyczne wzory, które zmieniają się z wiekiem.

Naukowcy skorzystali z tzw. epigenetycznych zegarów – algorytmów, które na podstawie stopnia metylacji DNA potrafią oszacować tzw. wiek biologiczny. U Marii okazał się on wyraźnie niższy niż wiek wynikający z dokumentów.

Jej komórki zachowywały się tak, jakby należały do osoby znacznie młodszej, choć kalendarzowo dawno przekroczyła setkę.

Taki wynik potwierdza, że sama obecność sprzyjających wariantów genetycznych to nie wszystko. Liczy się też to, jak przez dziesięciolecia kształtowało je środowisko, stres, dieta czy aktywność fizyczna.

Dieta śródziemnomorska, ruch i relacje z ludźmi

Badacze opisują Marię jako osobę, która nie żyła jak ascetka, ale bardzo konsekwentnie dbała o podstawy. Mieszkała w Katalonii i przez większość życia jadła to, co kojarzymy z klasyczną dietą śródziemnomorską.

Co regularnie pojawiało się na jej talerzu

  • dużo warzyw i owoców w ciągu dnia,
  • oliwa z oliwek jako główne źródło tłuszczu,
  • produkty mleczne fermentowane, zwłaszcza jogurt,
  • umiarkowane ilości ryb i nabiału,
  • niewiele produktów wysoko przetworzonych.

Taki jadłospis sprzyja dobrej pracy serca, stabilnemu poziomowi glukozy i niższemu stanowi zapalnemu w organizmie. To z kolei przekłada się na mniejsze ryzyko zawału, udaru czy niektórych nowotworów.

Mikrobiom jelit – niewidzialny sojusznik

U Marii stwierdzono wyjątkowo różnorodny i stabilny mikrobiom jelitowy. Miliony bakterii zamieszkujących przewód pokarmowy produkują substancje, które wpływają na odporność, nastrój, regulację apetytu i ogólną sprawność organizmu.

Zdrowy mikrobiom coraz częściej łączy się z wolniejszym starzeniem i lepszą odpowiedzią na infekcje oraz stres.

Dieta bogata w błonnik roślinny i fermentowane produkty sprzyja właśnie takim, korzystnym dla gospodarza bakteriom. W przypadku Marii widać, że te nawyki utrzymywała przez wiele dekad.

Aktywny umysł i bliscy wokół

Opis jej codzienności w późnym wieku przeczy stereotypowi osoby „zamkniętej w sobie” i biernej. Badacze podkreślają, że Maria:

  • regularnie spotykała się z rodziną i znajomymi,
  • lubiła prace w ogrodzie,
  • grała na pianinie,
  • spędzała czas na czytaniu.

Takie aktywności pobudzają mózg, pomagają utrzymać lepszą pamięć i koncentrację. Silne więzi społeczne wiąże się też ze zmniejszonym ryzykiem depresji i demencji u osób starszych. Widać więc, że w przypadku Marii umysł pracował intensywnie niemal do końca.

Geny, styl życia i to, czego możemy się z tego nauczyć

Wyniki badań Marii Branyas Morery pokazują raczej kombinację kilku elementów niż pojedynczą receptę na długowieczność. Z jednej strony miała szczęście do wyjątkowo korzystnych wariantów genetycznych. Z drugiej – przez dziesięciolecia nie „pracowała przeciwko” swojemu organizmowi.

Łączyła ruch, dietę śródziemnomorską, dobrą jakość relacji i aktywność umysłową. Taki pakiet wpływa na to, jak zachowują się geny, jak formuje się mikrobiom i jak szybko tykają w nas biologiczne zegary. Nikt nie zagwarantuje, że dzięki temu dożyjemy 117 lat, ale wiele badań wskazuje, że można w ten sposób realnie wydłużyć okres życia w dobrym zdrowiu.

Coraz częściej mówi się też o przyszłości medycyny opartej na analizie multiomicznej – być może za kilka czy kilkanaście lat lekarz nie tylko zleci morfologię i podstawowe badania krwi, ale też oceni nasz mikrobiom czy wiek epigenetyczny. U części osób pozwoli to wcześniej zauważyć przyspieszone starzenie konkretnych układów i odpowiednio zmodyfikować styl życia albo terapię.

Dla zwykłego czytelnika ta historia ma jeszcze jeden wymiar: pokazuje, że nawet przy bardzo korzystnych genach ktoś przez ponad sto lat utrzymywał sensowne nawyki. Z perspektywy nauki wygląda to tak, jakby genetyczny potencjał Marii spotkał się z codziennymi wyborami, które po prostu nie przeszkadzały jej organizmowi robić tego, co umiał najlepiej – funkcjonować sprawnie znacznie dłużej, niż się spodziewamy.

Podsumowanie

Maria Branyas Morera dożyła 117 lat, a badania wykazały, że jej wiek biologiczny był znacznie niższy dzięki wyjątkowo długim telomerom i rzadkim wariantom genetycznym. Naukowcy podkreślają również kluczową rolę jej diety śródziemnomorskiej, aktywności umysłowej oraz silnych relacji społecznych w zachowaniu zdrowia.

Opublikuj komentarz

Prawdopodobnie można pominąć