Dokarmiasz ptaki zimą? Sprawdź ziarno, zanim będzie za późno
Zimowe dokarmianie ptaków wydaje się prostą pomocą, a potrafi niechcący zamienić karmnik w miejsce chorób i wyczerpania.
W styczniowej szarości widok sikor, wróbli czy kosów przy karmniku daje ogromną satysfakcję. Wystarczy jednak odrobina wilgoci, żeby dobre chęci obróciły się przeciw tym, którym chcemy pomóc. Dlatego tej zimy warto spojrzeć na karmnik bardziej krytycznie niż zwykle i ocenić nie tylko to, ile jedzenia wysypujemy, ale też w jakim ono jest stanie.
Dlaczego mokre ziarno z karmnika może zabić ptaki
Wiele osób wsypuje do karmnika duże ilości ziaren „na zapas”, zwłaszcza gdy prognozy mówią o mrozie. Tymczasem zimą prawdziwym wrogiem ptaków staje się nie tylko chłód, ale też wilgoć: deszcz, topniejący śnieg, mgła, a nawet długotrwała wysoka wilgotność powietrza.
Kiedy ziarno zamoknie, problem nie kończy się na tym, że wygląda nieświeżo. Taka karma:
Przeczytaj również: Dlaczego sikory omijają twój budkę lęgową i jaki otwór je przekona
- traci wartości odżywcze,


