WHO naciska na wyższe podatki od słodkich napojów i alkoholu do 2035 roku
Cukier w butelce i alkohol w promocji stają się coraz tańsze, a rachunek zdrowotny rośnie w zastraszającym tempie. Nowe dane Światowej Organizacji Zdrowia przynoszą jasny przekaz: rządy muszą wreszcie sięgnąć po narzędzie, którego w pełni nie wykorzystują — wyższe podatki zdrowotne. Chodzi nie tylko o zmniejszenie sprzedaży alkoholu i słodkich napojów, ale przede wszystkim o ratowanie budżetów systemów ochrony zdrowia, które coraz gorzej radzą sobie z kosztami chorób cywilizacyjnych. To nie jest kwestia ideologii, lecz czystej ekonomii zdrowotnej.
Najważniejsze informacje:
- Przynajmniej 167 państw nakłada specjalne podatki na alkohol, ale realna dostępność trunków w ostatnich latach wzrosła
- Piwo jest tańsze niż woda w wielu krajach, a średni udział akcyzy w cenie piwa to około 14%
- Średni udział akcyzy w cenie mocnych alkoholi to około 22,5%
- W co najmniej 25 krajach wino wciąż nie podlega akcyzie
- Przynajmniej 116 państw stosuje podatki na słodkie napoje, ale mediana obciążeń to zaledwie około 2% ceny
- Piwo stało się bardziej przystępne cenowo w 56 krajach, a mniej dostępne tylko w 37
- Soki owocowe ze stuprocentową zawartością cukru często nie są objęte dodatkowymi podatkami
- Wyższe podatki na papierosy, alkohol i napoje słodzone należą do najskuteczniejszych narzędzi polityki zdrowotnej według WHO
Cukier w butelce i alkohol w promocji stają się coraz tańsze, a rachunek zdrowotny rośnie. Nowe dane WHO mocno to pokazują.
Organizacja Światowa Zdrowia apeluje do rządów, by wreszcie zdecydowanie sięgnęły po narzędzie, którego w pełni nie wykorzystują – wyższe podatki zdrowotne na słodkie napoje i alkohol. Chodzi nie tylko o zmniejszenie sprzedaży, ale też o ratowanie budżetów systemów ochrony zdrowia, które coraz gorzej radzą sobie z kosztami chorób cywilizacyjnych.
Dlaczego WHO chce droższego alkoholu i słodkich napojów
Według najnowszych raportów Światowej Organizacji Zdrowia, tanie piwo, kolorowe napoje gazowane za grosze i łatwo dostępne wysokoprocentowe trunki napędzają falę chorób niezakaźnych. W statystykach wyraźnie rośnie otyłość, cukrzyca typu 2, nadciśnienie, choroby serca, udary, a także część nowotworów.
Do tego dochodzą konsekwencje społeczne: wypadki drogowe po alkoholu, przemoc domowa, bójki, uzależnienia. Każde takie zdarzenie kończy się kosztowną interwencją służb, pogotowia, szpitali, rehabilitacji.
Niskie podatki powodują, że produkty szkodliwe dla zdrowia pozostają sztucznie tanie, a publiczne systemy ochrony zdrowia płacą za to coraz wyższą cenę.
Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus wskazuje, że wyższe opodatkowanie papierosów, alkoholu i napojów słodzonych należy do najskuteczniejszych narzędzi polityki zdrowotnej. Mniejsza dostępność cenowa przekłada się na spadek konsumpcji, co w dłuższej perspektywie redukuje zachorowania. Jednocześnie państwa pozyskują dodatkowe wpływy, które mogą przeznaczyć na szpitale, profilaktykę czy refundację leków.
Jak wyglądają obecne podatki: niskie, niespójne i zjadane przez inflację
WHO zwraca uwagę, że wiele krajów formalnie ma podatki akcyzowe na alkohol i słodkie napoje, ale w praktyce są one zbyt niskie, źle skonstruowane i nie nadążają za inflacją oraz wzrostem płac.
Alkohol: piwo tańsze niż woda, wino często bez akcyzy
Przynajmniej 167 państw nakłada specjalne podatki na alkohol. Problem w tym, że w ostatnich latach realna dostępność trunków wzrosła. Według danych z lat 2022–2024 piwo stało się bardziej przystępne cenowo w 56 krajach, a mniej dostępne tylko w 37.
Średni udział akcyzy w cenie to:
| Rodzaj napoju alkoholowego | Średni udział akcyzy w cenie |
|---|---|
| Piwo | ok. 14% |
| Mocne alkohole | ok. 22,5% |
WHO podkreśla, że w co najmniej 25 krajach wino wciąż nie podlega akcyzie. Eksperci organizacji twierdzą, że każdy produkt alkoholowy – niezależnie od formy czy mocy – powinien być objęty podatkiem zdrowotnym, jeśli państwo poważnie traktuje profilaktykę.
Słodkie napoje: opodatkowane, ale tylko symbolicznie
Słodzone napoje bezalkoholowe również doczekały się podatków w wielu miejscach świata. Przynajmniej 116 państw stosuje różne formy obciążeń fiskalnych, przede wszystkim na klasyczne napoje gazowane. Problemem jest ogromne zróżnicowanie stawek i ich niski poziom.
Mediana obciążeń to zaledwie około 2% ceny popularnej puszki lub butelki. Dla konsumenta to często dosłownie grosze, które nie zmieniają nawyków zakupowych.
WHO zwraca uwagę, że bardzo wiele produktów bogatych w cukier w ogóle nie jest objętych dodatkowymi podatkami. Wśród nich znajdują się:
- soki owocowe z deklarowaną stuprocentową zawartością soku, ale wysoką ilością naturalnych cukrów,
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego WHO chce wyższych podatków od alkoholu i słodkich napojów?
Bo niskie podatki sprawiają, że produkty szkodliwe dla zdrowia są zbyt tanie i łatwo dostępne. Przyczynia się to do wzrostu otyłości, cukrzycy typu 2, nadciśnienia, chorób serca i udarów, co generuje olbrzymie koszty dla systemów ochrony zdrowia.
Jak wysokie są obecne podatki na alkohol w krajach?
Średni udział akcyzy w cenie piwa to około 14%, a w cenie mocnych alkoholi około 22,5%. W wielu krajach piwo jest tańsze niż woda mineralna, a wino często w ogóle nie podlega akcyzie.
Czy podatki na słodkie napoje są skuteczne?
Mediana obciążeń na słodkie napoje to zaledwie około 2% ceny, co dla konsumenta często są grosze nie zmieniające nawyków zakupowych. WHO uważa, że podatki powinny być znacznie wyższe, by rzeczywiście wpływać na konsumpcję.
Co zyskają państwa z wyższych podatków?
Państwa pozyskają dodatkowe wpływy, które mogą przeznaczyć na szpitale, profilaktykę, refundację leków i leczenie chorób wynikających z nadmiernej konsumpcji alkoholu i cukru.
Które produkty bogate w cukier nie są objęte podatkami?
Wiele produktów bogatych w cukier w ogóle nie jest objętych dodatkowymi podatkami, w tym soki owocowe ze stuprocentową zawartością soku, ale wysoką ilością naturalnych cukrów.
Wnioski
Apel WHO jest jasny: wyższe podatki na alkohol i słodkie napoje to jedno z najskuteczniejszych narzędzi, jakie mają do dyspozycji rządy. Jeśli teraz nie zadziałamy, koszty leczenia chorób cywilizacyjnych będą dalej rosnąć, obciążając budżety i rodziny. Warto śledzić, jak kraje reagują na ten apel i jakie zmiany podatkowe wprowadzają w najbliższych latach. Każdy kraj, który podniesie podatki, zyska podwójnie — mniej chorych i więcej pieniędzy na leczenie. Dla konsumentów to sygnał, że tanio już było — czas na zdrowsze wybory.
Podsumowanie
Światowa Organizacja Zdrowia apeluje do rządów o wprowadzenie wyższych podatków zdrowotnych na alkohol i słodkie napoje do 2035 roku. Organizacja wskazuje, że niskie podatki sprawiają, że produkty szkodliwe dla zdrowia pozostają sztucznie tanie, a systemy ochrony zdrowia ponoszą rosnące koszty leczenia chorób cywilizacyjnych. Wyższe opodatkowanie to jedno z najskuteczniejszych narzędzi polityki zdrowotnej, które zmniejsza konsumpcję i generuje dodatkowe wpływy do budżetu.


