Szorty z Primarka za 15 funtów, które robią z dżinsu coś naprawdę stylowego

Szorty z Primarka za 15 funtów, które robią z dżinsu coś naprawdę stylowego
4.6/5 - (54 votes)

Jeśli myślisz, że dżinsowe szorty zawsze pogrubiają i wyglądają byle jak, te bermudy z Primarka mogą całkiem zmienić zdanie.

Nowy model By Coleen Denim Bermuda Shorts za 15 funtów już robi szum wśród brytyjskich zakupoholiczek. To dłuższe, dżinsowe szorty, które według wielu osób pierwszy raz od dawna łączą wygodę z bardziej eleganckim, „dorosłym” wyglądem – i to bez wydawania fortuny.

Dłuższe dżinsowe szorty, które nie wyglądają jak pamiątka z wczasów

Primark postawił na fason bermud o długości za kolano i to jest tu cała tajemnica. Zamiast klasycznych, krótkich „jeans shorts”, które często kończą się w najbardziej newralgicznym miejscu uda, te szorty sięgają niżej i przez to lepiej układają się na różnych sylwetkach. Nie odsłaniają tak wiele, a wciąż wyglądają lekko.

By Coleen Denim Bermuda Shorts kosztują 15 funtów, uszyto je w 100% z bawełnianego denimu w kolorze głębokiego indygo, a fason jest swobodny, ale nie workowaty.

Model dostępny jest w opcji click and collect, co w praktyce oznacza, że można zamówić swój rozmiar online i odebrać go w wybranym sklepie. Pokój przymierzalni zostaje, ale ryzyko „pojechałam na darmo” spada do minimum.

Dlaczego ta długość tak dobrze działa

Bermudy to coś pomiędzy szortami a spodniami 7/8. Nogawka jest na tyle długa, że osłania większą część uda, a jednocześnie na tyle krótka, że nie robi się „ciężko” jak przy pełnej długości dżinsów. To dobra wiadomość dla osób, które latem chcą przewiewu, ale nie lubią bardzo krótkich spodenek.

  • dłuższa nogawka optycznie wydłuża nogi, zamiast je skracać
  • łatwiej dobrać do nich górę – nie gryzą się z proporcjami
  • sprawdzają się w sytuacjach, gdzie mini byłaby zbyt odważna
  • przy dzieciach, na placu zabaw czy na wyjeździe dają po prostu większy komfort ruchu

Bardzo krótkie dżinsowe szorty potrafią „podjeżdżać”, wbijać się i wymagać ciągłego poprawiania. W tym modelu nogawka jest dłuższa i luźniejsza, więc nic się nie roluje przy każdym kroku. Sylwetka wygląda stabilniej, a całość bliżej ma do miejskiego looku niż plażowej stylówki z lat 2000.

Detale, które robią różnicę

Szorty mają klasyczne szlufki, zamek z przodu i ukośne kieszenie, które delikatnie „rysują” linię bioder. To mała rzecz, ale dzięki temu nie wyglądają jak zwykłe robocze spodenki. Krój jest swobodny, choć bez typowego „worka” w okolicy pośladków, więc spokojnie da się je nosić i do trampek, i do bardziej eleganckich sandałów.

Proste, czyste indygo bez przetarć sprawia, że te szorty można nosić zarówno na co dzień, jak i w bardziej „ogarniętych” stylizacjach.

Jak nosić dżinsowe bermudy w tym sezonie

Największa zaleta tych szortów? Pasują do wielu rzeczy, które większość osób już ma w szafie. Zamiast kupować cały nowy komplet, można po prostu inaczej wykorzystać swoje klasyki.

Na co dzień: luz, ale nie bylejako

Na zwykłe, zabiegane dni wystarczy prosty T-shirt włożyć do środka, do tego trampki albo sneakersy i szorty robią robotę. Taki zestaw nada się i na podwójną rundę po placówkach, i na szybkie zakupy, i na kawę z koleżanką.

Jeśli ktoś lubi lżejszy i bardziej „letni” klimat, dobrym pomysłem jest:

  • przewiewna, lekko oversize’owa koszula w bieli lub ecru
  • delikatne sandałki na płaskiej podeszwie
  • pleciona torebka czy koszyk z rafii

Wystarczy dorzucić cienki złoty łańcuszek albo kolczyki-koła i wygląda to jak przemyślany zestaw, chociaż składa się z kilku bardzo prostych elementów.

Wersja bardziej dopracowana: denim total look

Primark sprzedaje też dopasowany do tych szortów By Coleen Denim Waistcoat za 16 funtów. Razem tworzą spójny komplet, który prezentuje się jak denimowy garnitur w letnim wydaniu. Taki zestaw dobrze wygląda na zdjęciach, sprawdza się w podróży i wciąż daje pełną swobodę ruchów.

Denimowy komplet ze szortami spokojnie nada się na city break, rodzinny wyjazd czy letnią imprezę w ogrodzie – wystarczy zmienić buty i dodatki.

Do tego wystarczy:

  • sandały na delikatnym obcasie lub koturnie
  • mała torebka na ramię
  • okulary przeciwsłoneczne o wyraźnym kształcie

I nagle dżinsowe szorty przestają kojarzyć się wyłącznie z wakacjami nad morzem.

Co daje denim 100% bawełna w praktyce

Materiał to klasyczny, stuprocentowy bawełniany denim, bez domieszki elastanu. Dla wielu osób to plus – taki dżins lepiej trzyma formę, nie rozciąga się w niekontrolowany sposób i po praniu wraca do wyjściowego kształtu.

Cecha Co oznacza dla noszącej
Brak elastanu mniej dopasowania do ciała, bardziej „prawdziwy” dżinsowy wygląd
100% bawełna lepsza cyrkulacja powietrza, mniejsza potliwość w upale
Indygo bez przetarć łatwiejsze dopasowanie do reszty garderoby, dłużej wygląda „porządnie”
Sztywniejszy start szorty z czasem miękną i dopasowują się do sylwetki

Warto wiedzieć, że taki denim na początku może wydawać się mniej „miękki” niż szorty z dodatkiem stretchu. Po kilku założeniach materiał zaczyna się układać pod konkretną osobę, zamiast się wypychać. Dla tych, którzy lubią bardziej swobodny krój w biodrach, często lepszym wyborem będzie zamówienie rozmiaru większego.

Czy warto polować na ten model w Primarku

W mediach zakupowych na Wyspach pojawia się ten sam motyw: seria By Coleen znika ze sklepów szybciej, niż przychodzą dostawy. Przy cenie 15 funtów trudno się dziwić – to ten poziom, gdzie szorty kupuje się trochę „na próbę”, bez wielkiego kalkulowania.

Żeby uniknąć rozczarowania, brytyjskie serwisy radzą przed wyjściem z domu sprawdzić dostępność przez click and collect, bo rozmiary znikają w pierwszej kolejności.

Choć Primark nie prowadzi sprzedaży online z wysyłką do domu, opcja rezerwacji i odbioru w sklepie ogranicza ryzyko pustego przebiegu. Dla polskich czytelników to też cenna wskazówka przed wyjazdem do Wielkiej Brytanii czy Irlandii – jeśli ktoś planuje „wyprawę do Primarka”, da się ją przygotować z wyprzedzeniem.

Na co zwrócić uwagę, zanim wrzucisz je do koszyka

Dżinsowe bermudy to mocny trend, ale nie będą idealne dla absolutnie każdego. Warto przed zakupem przemyśleć kilka kwestii:

  • wzrost – przy bardzo niskiej sylwetce nogawka za kolano może optycznie skracać nogi, wtedy pomaga lekkie podwinięcie brzegu
  • obuwie – do takiej długości najlepiej sprawdzają się buty z odsłoniętą kostką, żeby nie „ciąć” dodatkowo nogi
  • góra – krótki lub włożony do środka top zachowuje proporcje, za długa bluza może „skompresować” figurę
  • rozmiar – przy 100% bawełnie lepiej mieć odrobinę luzu niż walczyć z zapięciem

Dla wielu osób, które latami omijały krótkie spodenki szerokim łukiem, ten fason może być bezpiecznym wejściem w letnie stylizacje. Pokazuje nogi, ale nie odsłania wszystkiego, co zwykle budzi niepewność.

Dżinsowe bermudy a szafa kapsułowa

Jeśli ktoś stara się mieć mniej ubrań, a bardziej przemyślaną szafę, takie szorty wpisują się w ten kierunek. Gładkie indygo łączy się z większością kolorów bazowych: bielą, beżem, szarością, czernią, granatem. Zamiast kupować kilka różnych par na różne okazje, można mieć jeden model i grać dodatkami.

Latem z sandałami i koszulą udają luźne „city shorts”, wczesną jesienią wystarczy dorzucić sweter, trampki i dłuższy płaszcz, żeby przedłużyć życie tej części garderoby o kilka tygodni. To bardziej uniwersalne niż klasyczne, mocno przetarte szorty typowo wakacyjne.

Prawdopodobnie można pominąć