Dlaczego najbardziej oddani rodzice czują się często kompletnie niewidzialni
Dziś słyszą głównie: „przecież tak po prostu było”.
W wielu domach są mamy i ojcowie, którzy niemal zniknęli pod ciężarem codzienności. Dbali o wszystko, gasili pożary, zanim ktokolwiek zauważył dym. Dzieci dorosły, ułożyły sobie życie – i szczerze nie rozumieją, skąd w rodzicach tyle bólu, gdy brakuje zwykłego „widzę, ile dla mnie zrobiłeś”.
Rodzic, którego nikt nie widzi, choć bez niego wszystko by się rozsypało
Psychologia opisuje szczególną grupę rodziców: tych, którzy wzięli na siebie więcej, niż ktokolwiek wokół w ogóle zauważył. To osoby, które:
- organizowały cały rytm dnia rodziny – od wizyt u lekarza po szkolne wycieczki,


