Wiosną niszczysz trawnik nawozem? Cztery proste kroki, by tego uniknąć
Po zimie wielu właścicieli ogrodów odruchowo sięga po mocny nawóz do trawnika.
Tymczasem to właśnie on często najbardziej mu szkodzi.
Zmęczona, podmokła darń nie jest gotowa na gwałtowną „dawkę energii”. Zamiast mocnych korzeni powstaje delikatna, chorowita zieleń, która szybko żółknie i wysycha. Wiosną ważniejsze od ilości nawozu jest kilka spokojnych, dobrze zaplanowanych działań.
Dlaczego wiosenny nawóz może zrujnować trawnik
Na przełomie marca i kwietnia ziemia nadal bywa chłodna i ciężka od wilgoci. W takiej sytuacji trawa po mocnym nawożeniu azotowym reaguje przede wszystkim szybkim przyrostem liści, a nie korzeni. Wygląda to efektownie – soczysta, jaskrawozielona murawa pojawia się w kilka dni – ale jest to urok krótkotrwały.
Korzenie pozostają płytkie, a trawnik staje się:
- wrażliwy na suszę i upał,


