Urodziłeś się w latach 1965–1970? Sprawdź, jak zmieniają się zasady wcześniejszej emerytury i kto może zyskać
Francja znów miesza w kalendarzu emerytur dla osób z długim stażem pracy, szczególnie dotykając roczniki 1965–1970.
Zmiany nie są rewolucyjne, ale potrafią przesunąć datę odejścia z pracy o miesiąc, a nawet o trzy. Dla części osób to szybszy oddech przed emeryturą, dla innych – rozczarowanie, bo ich sytuacja w ogóle się nie poprawia.
O co chodzi w nowych zasadach dla długiej kariery
We Francji funkcjonuje szczególny tryb przechodzenia na emeryturę dla osób, które zaczęły pracować bardzo wcześnie – przed ukończeniem 20 lat. Ten tryb nazywa się tam emeryturą z tytułu długiej kariery i pozwala zakończyć aktywność zawodową przed standardowym wiekiem ustawowym.
Reforma emerytalna z 2023 r. stopniowo podnosiła wiek przejścia na emeryturę, ale jej działanie zostało czasowo zamrożone w ramach nowej ustawy o finansowaniu systemu zabezpieczenia społecznego. W efekcie trzeba było od nowa ułożyć kalendarz odejść dla osób z długą karierą, z wejściem w życie od 1 września 2026 r.
Nowy kalendarz emerytur z tytułu długiej kariery zacznie obowiązywać dla świadczeń, których data rozpoczęcia przypada od 1 września 2026 r. – i to ta data, a nie sam dzień urodzin, decyduje o zastosowaniu nowych zasad.
Kogo dotyczą zmiany: roczniki 1964–1970 pod lupą
Nowe zasady przeanalizowano przede wszystkim dla osób urodzonych między 1964 a 1970 rokiem. Warunek podstawowy pozostaje ten sam: rozpoczęcie pracy przed 20. urodzinami i odpowiednio długi staż składkowy.
Nowy wiek emerytury dla osób z długą karierą
Dla roczników 1964–1970, przy spełnieniu wymogów stażu i wczesnego startu zawodowego, obowiązują następujące minimalne wieki przejścia na emeryturę:
| Rok urodzenia | Minimalny wiek odejścia (długa kariera) | Zmiana względem kalendarza z 2023 r. |
|---|---|---|
| 1964 | 60 lat i 6 miesięcy | bez zmiany |
| 1965 (1.01–30.11) | 60 lat i 9 miesięcy | bez zmiany |
| 1965 (1–31.12) | 60 lat i 8 miesięcy | odejście możliwe o 1 miesiąc wcześniej |
| 1966 | 60 lat i 9 miesięcy | odejście możliwe o 3 miesiące wcześniej |
| 1967 | 61 lat | odejście możliwe o 3 miesiące wcześniej |
| 1968 | 61 lat i 3 miesiące | odejście możliwe o 3 miesiące wcześniej |
| 1969 | 61 lat i 6 miesięcy | odejście możliwe o 3 miesiące wcześniej |
| 1970 | 61 lat i 9 miesięcy | odejście możliwe o 3 miesiące wcześniej |
W praktyce korzystają więc głównie osoby urodzone od grudnia 1965 r. do końca 1970 r. Dla nich wiek przejścia na emeryturę z tytułu długiej kariery zostaje obniżony w stosunku do tego, co przewidywał kalendarz powiązany z reformą 2023.
Dlaczego roczniki 1964 i większość 1965 nic nie zyskują
Najbardziej drażliwy punkt dotyczy osób z rocznika 1964 oraz tych urodzonych między styczniem a listopadem 1965 r. Dla nich nic się nie zmienia. Powód jest bardzo techniczny: do 1 września 2026 r. większość z nich osiąga już swój minimalny wiek emerytalny w starym systemie, jeszcze przed wejściem w życie nowych zasad.
Nowe, korzystniejsze progi wieku mają działać wyłącznie dla tych, którzy spełnią warunki długiej kariery i osiągną wymagany wiek dopiero 1 grudnia 1965 r. lub później – czyli tak, aby przejście na emeryturę następowało od 1 września 2026 r.
W praktyce oznacza to dość bolesną granicę nawet wewnątrz jednego rocznika – osoby urodzone na początku 1965 r. nie mają żadnego bonusu, a te z grudnia 1965 r. zyskują miesiąc. Dla roczników 1966–1970 zysk to już trzy miesiące.
Data rozpoczęcia wypłaty świadczenia ważniejsza niż urodziny
Nowy kalendarz opiera się na jednej zasadzie: liczy się moment, w którym emerytura faktycznie zaczyna być wypłacana, a nie sam dzień osiągnięcia wymaganego wieku.
Przykład dla rocznika 1965
- Osoba urodzona w czerwcu 1965 r. osiąga wiek 60 lat i 9 miesięcy w marcu 2026 r. Jeśli zdecyduje się na start emerytury wiosną lub latem 2026 r., nie załapie się na nowe, korzystniejsze zasady, bo świadczenie zacznie być wypłacane przed 1 września 2026 r.
- Osoba urodzona 15 grudnia 1965 r. osiągnie wiek 60 lat i 8 miesięcy w połowie sierpnia 2026 r. Jeśli wybierze rozpoczęcie emerytury od 1 września 2026 r. lub później, skorzysta już z nowego, obniżonego progu.
Tego typu niuanse sprawiają, że wiele osób z długą karierą musi bardzo precyzyjnie planować datę złożenia wniosku. Miesiąc w tę czy w tamtą stronę potrafi przesądzić o tym, czy załapią się na wcześniejsze odejście.
Wymagany staż: ile trzeba uzbierać kwartałów
Sama data rozpoczęcia pracy i rok urodzenia nie wystarczą. System francuski przypomina polski ZUS tym, że wymaga określonej liczby przepracowanych kwartałów składkowych. Dla długiej kariery obowiązują następujące progi:
- dla rocznika 1964 i osób urodzonych między 1 stycznia a 30 listopada 1965 r. – 170 kwartałów ,
- dla osób z grudnia 1965 r. – 171 kwartałów ,
- dla roczników 1966–1970 – 172 kwartały .
Do stażu wlicza się przede wszystkim okresy, za które faktycznie odprowadzano składki: regularne zatrudnienie, część umów na czas określony, działalność gospodarczą. Wliczane są też określone okresy szczególne, jak:
- urlopy macierzyńskie i ojcowskie,
- okresy nauki zawodu i praktyk płatnych,
- odbywanie służby wojskowej.
Okresy bezrobocia, nawet jeśli osoba otrzymywała wtedy zasiłek, nie liczą się do stażu, który uprawnia do skorzystania z trybu długiej kariery. Dla wielu pracowników po kilku przerwach w zatrudnieniu to poważna przeszkoda w dojściu do wymaganej liczby kwartałów przed osiągnięciem właściwego wieku.
Emerytura podstawowa i uzupełniająca: jak działa Agirc-Arrco
We Francji do emerytury podstawowej dochodzi jeszcze emerytura uzupełniająca, finansowana z systemu punktowego. Dla pracowników zatrudnionych w sektorze prywatnym główną rolę odgrywa fundusz Agirc-Arrco.
Nowy kalendarz emerytur z tytułu długiej kariery został z nim zgrany w prosty sposób:
Jeśli dana osoba spełni kryteria długiej kariery w systemie podstawowym – wiek i wymaganą liczbę kwartałów – to emerytura uzupełniająca z Agirc-Arrco rusza w tym samym wieku, bez obniżek za wcześniejsze odejście.
To ważne, bo w standardowych warunkach wcześniejsze przejście na emeryturę często oznacza procentową „karę” w systemie uzupełniającym. Przy karierze uznanej za długą ta obniżka nie obowiązuje. Nowy kalendarz nie wprowadza tu żadnych dodatkowych ograniczeń – fundusz po prostu dostosowuje się do decyzji podjętych w systemie podstawowym.
Dlaczego harmonogram wciąż pozostaje tymczasowy
Trzeba pamiętać, że opisywane zasady bazują na projekcie rozporządzenia, który ma dopiero trafić do dziennika urzędowego. Administracja i instytucja odpowiedzialna za emerytury przyjęły ten kalendarz jako roboczy i stosują go w swoich symulatorach, ale dokument wciąż może przejść drobne korekty.
Dodatkowo zamrożenie reformy emerytalnej nie ma charakteru definitywnego. Po wyborach prezydenckich zaplanowanych na 2027 r. możliwe są co najmniej trzy scenariusze: utrzymanie obecnego „zamrożenia”, powrót do wcześniejszego, mniej korzystnego kalendarza z reformy 2023 r., albo wprowadzenie nowego, trzeciego wariantu. Dla osób z roczników 1968–1970 gra wciąż toczy się więc na dłuższym dystansie.
Co to oznacza dla pracujących i jak do tego podejść
Zmiany dotyczące długiej kariery pokazują, jak bardzo emerytura przechodzi z poziomu czystej arytmetyki w stronę indywidualnej strategii. Wiele osób musi dziś łączyć w głowie kilka elementów jednocześnie: wiek, liczbę kwartałów, datę faktycznego startu świadczenia i sytuację w systemie uzupełniającym.
Dla roczników 1965–1970 kluczowe staje się regularne sprawdzanie stanu swojego konta ubezpieczeniowego i weryfikowanie, które okresy zostały zaliczone jako składkowe. Często opłaca się skontrolować, czy praktyki, nauka zawodu czy służba wojskowa faktycznie trafiły do historii ubezpieczenia. Czasem brakujący kwartał można uzupełnić przez wydłużenie pracy o kilka miesięcy albo przez skorzystanie z opcji dobrowolnego wykupu pewnych okresów.
Ta francuska dyskusja mocno przypomina spory wokół polskiego systemu emerytalnego. W obu krajach wcześniejsze rozpoczęcie pracy nie zawsze automatycznie przekłada się na wcześniejszą emeryturę, jeśli po drodze pojawiły się przerwy w zatrudnieniu. Coraz bardziej liczy się nie tylko to, kiedy zaczęliśmy pracować, ale też jak równy i dobrze udokumentowany był nasz przebieg zawodowy.


