Upał jak w piekle: miliony ludzi słyszą ostrzeżenie „odstaw kawę”
Temperatury sięgające wartości typowych dla środka lata, a nie marca, zmusiły amerykańskie służby meteorologiczne do wydania ostrzeżeń dla milionów mieszkańców takich metropolii jak Las Vegas, Los Angeles, Phoenix czy Tucson. W centrum zaleceń pojawił się zaskakujący punkt: na czas ekstremalnego upału lepiej zrezygnować z kawy, energetyków i mocnej herbaty.
Rekordowy upał na początku sezonu
Ekstremalne ostrzeżenia przed upałem obowiązują obecnie w południowej Nevadzie, południowej Kalifornii oraz w dużej części Arizony. Miejscami temperatury przekraczają tam długoterminową normę nawet o 30 stopni, a prognozy mówią o pobiciu dziesiątek rekordów ciepła dla tego okresu.
Mieszkańcy mają do czynienia z klasyczną „kopułą ciepła” – zjawiskiem, w którym rozległy, silny wyż zatrzymuje gorące masy powietrza nad jednym obszarem, niemal bez możliwości wymiany z chłodniejszym powietrzem. Eksperci podkreślają, że w tym przypadku chodzi nie tylko o wysokość temperatury, ale też o jej długotrwałość.
Silny i uporczywy upał przez kilka dni z rzędu znacząco podnosi ryzyko udaru cieplnego oraz odwodnienia, zwłaszcza u osób z chorobami przewlekłymi.
Noce także nie przynoszą ulgi. Minimalne temperatury utrzymują się znacznie powyżej tego, co mieszkańcy kojarzą z wczesną wiosną. Organizm nie ma kiedy „zresetować się” po całym dniu gorąca, przez co narasta zmęczenie i obciążenie układu krążenia.
Dlaczego meteorolodzy apelują: bez kawy w czasie upału
Biuro National Weather Service w Las Vegas opublikowało specjalną grafikę bezpieczeństwa na okres fali upałów. Na liście zachowań zakazanych trafił wyraźny punkt: „kofeina”. W jednym szeregu z alkoholem i ciężkimi posiłkami.
Jak kofeina może pogorszyć odwodnienie
Umiarkowana ilość kawy na co dzień zwykle nie stanowi problemu, a badania wskazują, że organizm częściowo przyzwyczaja się do jej działania. W ekstremalnym upale sytuacja wygląda inaczej. Kofeina oraz alkohol mają działanie moczopędne, mogą więc przyspieszyć utratę płynów dokładnie wtedy, gdy organizm desperacko próbuje je zatrzymać.
Wysoka temperatura otoczenia powoduje intensywne pocenie. Z potem tracimy wodę i elektrolity, przede wszystkim sód i potas. Jeśli w tym samym czasie pijemy głównie kawę, mocną herbatę lub napoje energetyczne, a zaniedbujemy zwykłą wodę i płyny z elektrolitami, bilans płynów w organizmie zaczyna się szybko psuć.
Podczas wielodniowej fali upałów kawa, alkohol i energetyki nie gaszą pragnienia. Mogą sprawić, że organizm „wysuszy się” jeszcze szybciej.
Kto powinien szczególnie odpuścić kawę
Amerykańskie ostrzeżenia bardzo mocno akcentują grupy, które są najbardziej wrażliwe na upał i odwodnienie. W ich wypadku rezygnacja z kawy na kilka gorących dni bywa realnym elementem profilaktyki.
- osoby starsze, zwłaszcza z nadciśnieniem i chorobami serca
- małe dzieci, które szybko tracą wodę i rzadko same zgłaszają pragnienie
- osoby bez stałego dostępu do klimatyzacji, w tym ludzie w kryzysie bezdomności
- pracownicy fizyczni przebywający długo na zewnątrz
- turyści i amatorzy górskich wycieczek oraz trekkingu po kanionach
Dla części z nich nawet łagodne odwodnienie może oznaczać nagłe pogorszenie stanu zdrowia: spadek ciśnienia, zaburzenia rytmu serca, omdlenie, a w skrajnych sytuacjach udar cieplny.
Co robić w czasie fali upałów: zalecenia służb
Na tej samej grafice NWS, na której pojawił się zakaz „kofeinowania się”, znalazła się lista prostych kroków, które znacznie zmniejszają ryzyko problemów zdrowotnych w czasie ekstremalnego gorąca.
| Rób | Czego unikać |
|---|---|
| Nawadniaj się wodą i napojami z elektrolitami | Picia alkoholu, napojów energetycznych i mocnej kawy |
| Noś lekkie, jasne i luźne ubrania, używaj kremów z filtrem | Ciężkich, ciemnych ubrań, które zatrzymują ciepło |
| Planuj aktywność na wczesny ranek lub wieczór | Przebywania na zewnątrz między 10:00 a 16:00 |
| Korzystaj z klimatyzowanych pomieszczeń, szukaj cienia | Długiego siedzenia w słońcu lub w nagrzanych samochodach |
| Sprawdzaj, jak czują się sąsiedzi i bliscy | Ignorowania objawów takich jak zawroty głowy, nudności, skurcze |
Służby podkreślają, że już kilka godzin w silnym nasłonecznieniu bez odpowiedniego nawodnienia wystarczy, by pojawiły się pierwsze symptomy przegrzania: bóle i zawroty głowy, zmęczenie, przyspieszony puls, nudności, skurcze mięśni. To sygnał, że trzeba natychmiast schować się do cienia, uzupełnić płyny i ochłodzić ciało.
Dzieci, seniorzy i zwierzęta najbardziej narażeni
W ostrzeżeniach z Arizony i Nevadzie pojawia się mocny apel dotyczący osób szczególnie wrażliwych na gorąco. Wymieniani są ludzie starsi, dzieci, osoby bezdomne oraz wszyscy, którzy nie dysponują skutecznym systemem chłodzenia mieszkania.
Zwierzęta domowe i hodowlane, osoby starsze, dzieci oraz ludzie śpiący na ulicy w pierwszej kolejności odczują skutki ekstremalnego upału – alarmują meteorolodzy.
NWS przypomina też o czymś, co w USA wciąż stanowi tragicznie częstą przyczynę zgonów: pozostawianiu dzieci i zwierząt w samochodzie. W upalny dzień wnętrze auta potrafi rozgrzać się do temperatur śmiertelnych w ciągu kilku minut, nawet gdy szyba jest lekko uchylona.
Turystyka górska i kaniony: kiedy lepiej zawrócić
Ostrzeżenia nie ominęły też osób planujących górskie wędrówki i trekking w słynnych rejonach, takich jak kaniony w Arizonie. Część ścieżek dostała wręcz formalne rekomendacje, by w najcieplejsze dni nie zapuszczać się zbyt głęboko.
Meteorolodzy z biura w Flagstaff zalecili turystom, by jednym z popularnych szlaków schodzili nie dalej niż około 2,5 kilometra w dół. Od godziny 10 do 16 powrót na górę lub odpoczynek w specjalnych obozowiskach ma być priorytetem, a intensywny wysiłek jest w tym przedziale godzin stanowczo odradzany.
Służby przypominają też o wyposażeniu. Na liście obowiązkowej znalazły się:
- kapelusz z szerokim rondem
- krem z wysokim filtrem UV
- słone przekąski i dodatkowa porcja kalorii
- duży zapas wody i napojów z elektrolitami
Dodatkowe kalorie mogą wydawać się zaskakującą radą, ale w wysokiej temperaturze organizm zużywa więcej energii na utrzymanie podstawowych funkcji. Jednocześnie ciężkie, tłuste i bardzo obfite posiłki nie są dobrym pomysłem – podnoszą temperaturę ciała i obciążają układ trawienny, co w skrajnym upale może wywołać mdłości i osłabienie.
Czego może nauczyć się z tego Polska
Choć opisywana fala upałów dotyczy odległego regionu, wiele z tych zaleceń równie dobrze pasuje do naszych letnich gorących okresów. Polska coraz częściej doświadcza fal upałów, które kilka dekad temu były rzadkością. Rekordy temperatur padają niemal co roku, a upały trwają dłużej niż kiedyś.
Polscy lekarze i ratownicy też zwracają uwagę na rolę tego, co pijemy. W czasie upału nasz stereotyp „kawa o każdej porze dnia” czy wieczorne piwo mogą nie być najlepszym pomysłem. Nawet jeśli na co dzień dobrze tolerujemy kofeinę, w 35-stopniowym żarze kubek kawy warto zostawić na chłodniejszy poranek lub przesunąć go na godzinę, gdy jesteśmy w klimatyzowanym wnętrzu i mamy przy sobie wodę.
Dobrym nawykiem staje się noszenie przy sobie butelki wielorazowej i regularne popijanie wody, zanim poczujemy silne pragnienie. Wiele osób odkrywa też, że chłodne, ale nie lodowate płyny sprawdzają się lepiej, bo nie wywołują szoku termicznego i organizm łatwiej je wykorzystuje.
Jak rozsądnie ograniczyć kawę podczas gorących dni
Miłośnicy espresso i latte nie muszą całkowicie rezygnować z kawy na całe lato, za to warto zmienić kilka przyzwyczajeń w najgorętsze dni:
- przenieś główną porcję kawy na wczesny ranek, zanim żar zacznie się na dobre
- po każdej kawie wypij szklankę wody – traktuj to jak stałą zasadę
- w środku dnia wybieraj napoje bezkofeinowe: wodę, napary ziołowe, izotoniki
- zwracaj uwagę na etykiety – napoje energetyczne łączą kofeinę z dużą ilością cukru
- jeśli masz problemy z sercem, krążeniem lub nerkami, omów ilość kawy z lekarzem
Ekstremalny upał obnaża słabości codziennych nawyków. To, co w łagodnym klimacie uchodzi nam na sucho, przy 35–40 stopniach nagle staje się obciążeniem: kolejna kawa zamiast wody, obfity obiad, brak nakrycia głowy. Warto więc patrzeć na sugestie amerykańskich meteorologów nie jak na fanaberię, lecz ostrzeżenie, że przy skrajnych temperaturach każdy szczegół – także to, co mamy w kubku – ma znaczenie.


