Ten stojak z Action za grosze ratuje metry w mieszkaniu

Ten stojak z Action za grosze ratuje metry w mieszkaniu
4.2/5 - (47 votes)

Masz dość potykania się o rozstawiony stojak na pranie?

Ten sprytny model z Action pozwala suszyć ubrania w górę, a nie wszerz.

W wielu mieszkaniach największym problemem nie jest już sama pralka, tylko to, co dzieje się chwilę później. Mokre ubrania zajmują pół salonu, wilgoć wisi w powietrzu, a klasyczny stojak skutecznie blokuje przejście do kanapy czy balkonu. Dyskont Action wprowadził jednak gadżet, który mocno upraszcza życie każdemu, kto nie ma własnego ogrodu.

Suszenie prania w małym mieszkaniu: codzienna udręka

Jedni rozwieszają pranie w ogrodzie, na tarasie albo dużym balkonie. U nich koszulki schną w godzinę, a prześcieradła pięknie pachną świeżym powietrzem. Wystarczy lekki wiosenny wiatr i po kłopocie. Mogą nawet zostawić pranie na noc, bo nie martwią się, że ktoś wpadnie o stojak albo że wilgoć zniszczy panele.

Inaczej wygląda to w bloku. Tradycyjny stojak na pranie jest szeroki, niski i dość toporny. Zajmuje pół pokoju, a przy większym praniu właściwie odcina jedną część mieszkania od drugiej. Dochodzą do tego jeszcze inne problemy: dłuższy czas schnięcia, wzrost wilgotności, parujące okna i kurz wpadający z zewnątrz, gdy próbujemy ratować się szeroko otwartymi oknami.

Największym wrogiem nie jest sama ilość ubrań, ale sposób, w jaki wykorzystujemy przestrzeń. Klasyczny stojak rozlewa się na boki, zamiast iść w górę.

Dlatego coraz więcej osób szuka rozwiązań pionowych: wieszaków, drabinek, listew i organizerów, które nie zjadają cennych metrów podłogi. W ten trend idealnie wpisuje się nowy stojak z Action.

Jak działa stojak z Action za niecałe 9 euro?

Gadżet, o którym mowa, to wysoki stojak na pranie o konstrukcji wielopoziomowej. Ma około 1,64 m wysokości, więc wykorzystuje przestrzeń, która zwykle się marnuje – powietrze nad podłogą. Zamiast jednego niskiego „skrzydła”, otrzymujemy kilka poziomów, na których można rozwiesić różne rodzaje ubrań.

Najwyżej umieszczony jest moduł z klamerkami: aż 24 sztuki. Idealnie nadają się na drobiazgi, które normalnie gubią się na zwykłym stojaku:

  • skarpetki i stopki,
  • majtki i bielizna,
  • krótkie topy, staniki sportowe,
  • chusty, cienkie apaszki, dziecięce ubranka.

Niżej znajdują się cztery ramiona z otworami na wieszaki. Każde ramię ma 9 otworów, co daje w sumie 36 miejsc na klasyczne wieszaki. To oznacza, że można powiesić koszule, t-shirty, cienkie swetry czy spodnie od razu na wieszakach, tak jak później trafią do szafy.

Ubranie wysycha od razu na wieszaku. Zdejmujesz je i przenosisz prosto do garderoby, bez ponownego przekładania i bez dodatkowego gniecenia.

Według wyliczeń z oryginalnej oferty stojak pozwala zmieścić ponad 60 elementów garderoby naraz. To już pełna, dobrze załadowana pralka w mieszkaniu kilkuosobowej rodziny.

Oszczędność miejsca: gdzie zyskujesz najwięcej?

Tradycyjny stojak ma zwykle około metra wysokości, za to sporo szerokości i długości. Taki „rozłożony parasol” paraliżuje salon lub sypialnię. Wysoka konstrukcja z Action robi coś odwrotnego: zajmuje mniej powierzchni na podłodze, a większą kubaturę w pionie.

To szczególnie ważne w małych mieszkaniach, gdzie każdy skrawek podłogi jest na wagę złota. Wysoki stojak da się wcisnąć w róg pokoju, przy drzwiach balkonowych, między łóżkiem a ścianą albo do łazienki, jeśli sufit nie jest zbyt niski.

Typ stojaka Miejsce na podłodze Pojemność prania
Klasyczny, składany Duża powierzchnia, szerokie ramiona Średnia, problem z długimi rzeczami
Wysoki, wielopoziomowy z Action Niewielka średnica podstawy 60+ sztuk odzieży, często jedna pełna pralka

Dzięki temu można nawet ustawić dwa takie stojaki obok siebie, kiedy szykuje się większe pranie, i wciąż nie zablokować całego pokoju. To rozsądna opcja dla rodzin z dziećmi albo osób, które często piorą pościel i ręczniki, a nie chcą czekać kilku dni, aż wszystko wyschnie na raty.

Wygląd też ma znaczenie: koniec z „brzydkim sprzętem do prania”

Przez lata suszarki na pranie miały jedną wspólną cechę: były po prostu nieestetyczne. Przy biało-szarym plastiku i metalowych prętach trudno mówić o jakimkolwiek designie. Tymczasem stojak z Action stara się wpasować w mieszkanie, zamiast je szpecić.

Model dostępny jest w przyjemnym chłodnym odcieniu błękitu i w wersji białej. Nóżki są smukłe i nie rozjeżdżają się jak w wielu tanich modelach. Dzięki temu stojak nie dominuje wnętrza, tylko nieco przypomina wysoki wieszak na ubrania, który akurat tymczasowo pełni funkcję suszarki.

Sprzęt, który stoi na środku salonu przez pół dnia, powinien wyglądać przynajmniej neutralnie. Ten model spełnia tę podstawową potrzebę estetyczną.

Co ważne, kupno nowego stojaka nie oznacza wyrzucenia starego. Klasyczny, szeroki model nadal przydaje się do suszenia dużych rzeczy: prześcieradeł, poszewek, koców czy grubych ręczników. Wysoka konstrukcja z Action świetnie przejmuje za to bieżące, codzienne pranie – szczególnie ubrania noszone na co dzień.

Gdzie taki stojak sprawdzi się najlepiej?

Kawalerki i małe mieszkania

W jednopokojowych mieszkaniach każdy dodatkowy centymetr powierzchni wolnej od sprzętów poprawia komfort. Wysoki stojak można postawić:

  • w rogu przy oknie, by wykorzystać naturalne przewiewy,
  • przy drzwiach balkonowych, gdzie zwykle i tak nic nie stoi,
  • w łazience, jeśli jest dobrze wentylowana.

Mieszkania z małym balkonem

Na niewielkim balkonie klasyczna suszarka blokuje krzesła, stolik i wyjście. Smukły stojak daje się ustawić bliżej ściany lub barierki, więc da się jeszcze usiąść i wypić kawę, nie wchodząc między mokre koszulki.

Rodziny z dziećmi

Przy dzieciach pranie pojawia się właściwie codziennie: ubranka, piżamy, sportowe stroje, pościel. Wysoka suszarka z miejscem na wieszaki pozwala szybciej „przerobić” kolejne wsady, bo przy dobrym przepływie powietrza rzeczy schną efektywnie, a od razu wieszamy je tak, jak będą wisieć w szafie.

Co z dużymi tekstyliami i prześcieradłami?

Ten typ stojaka nie jest stworzony do wszystkiego. Duże elementy, jak prześcieradła z gumką, poszwy na kołdry czy grube narzuty, trudniej na nim rozłożyć. Długie materiały mogą zwisać nierówno i dotykać podłogi, co mija się z celem suszenia.

W takiej sytuacji warto podejść do sprawy w sposób mieszany: duże tekstylia lądują na klasycznej suszarce, mniejsze rzeczy – na wysokim stojaku z wieszakami. Z czasem można przetestować różne układy, na przykład:

  • najpierw suszysz odzież na stojaku z Action, a gdy wyschnie, na chwilę przerzucasz tam prześcieradła,
  • część długich rzeczy, jak jeansy czy sukienki, wieszasz na najwyższych hakach, tak aby swobodnie wisiały w powietrzu.

Stojak nie rozwiąże wszystkich problemów z praniem, ale znacząco usprawnia codzienną logistykę, czyli to, co zwykle najbardziej męczy – ciągłe rozstawianie i składanie sprzętu oraz lawirowanie między mokrymi rzeczami.

Dlaczego taka konstrukcja przyspiesza schnięcie?

Pionowe suszenie ma jeszcze jedną przewagę: poprawia przepływ powietrza między ubraniami. Gdy koszulki wiszą na wieszakach w pewnej odległości, powietrze może swobodnie krążyć, a wilgoć szybciej odparowuje. W porównaniu z klasyczną suszarką, gdzie materiał często dotyka się z obu stron, różnica staje się widoczna zwłaszcza przy grubych tkaninach.

Dodatkowo ubrania mniej się gniotą. T-shirt czy koszula wysuszona na wieszaku często wymaga tylko delikatnego przeprasowania lub nie wymaga go wcale, jeśli wcześniej odpowiednio ją strzepniemy i wygładzimy szwy. To realna oszczędność czasu i energii, zwłaszcza gdy prasowanie nie należy do ulubionych domowych zajęć.

Na co zwrócić uwagę, korzystając z takiego stojaka?

Żeby w pełni wykorzystać możliwości wysokiej suszarki, warto pamiętać o kilku prostych zasadach:

  • cięższe rzeczy najlepiej wieszać niżej, bliżej podstawy, żeby poprawić stabilność,
  • nie dopychać ubrań na siłę – lepszy jest lekki odstęp między wieszakami,
  • ustawić stojak tam, gdzie jest lekki ruch powietrza, ale bez silnego przeciągu,
  • co jakiś czas sprawdzić śruby lub zatrzaski, jeśli konstrukcja posiada regulowane elementy.

W praktyce taki sprzęt szybko staje się czymś więcej niż tylko suszarką. Dla wielu osób to tymczasowy „drugi wieszak na ubrania”, który ratuje sytuację wtedy, gdy szafa pęka w szwach, a trzeba gdzieś powiesić rzeczy przygotowane na kolejny dzień. W połączeniu z klasyczną suszarką tworzy zestaw, który wystarczy nawet przy intensywnym użytkowaniu pralki.

W czasach rosnących cen energii i braku miejsca w mieszkaniach wiele osób rezygnuje z elektrycznych suszarek bębnowych lub używa ich rzadziej. Rozsądnie zaprojektowany stojak w rozsądnej cenie – taki jak model z Action – staje się wtedy małym, ale bardzo praktycznym sojusznikiem w codziennej walce o suchą odzież i wolną podłogę.

Prawdopodobnie można pominąć