Tani gadżet z Lidla zamiast zajęć Pilates? Ten sprzęt robi robotę
Coraz więcej osób chce ćwiczyć w domu, ale bez drogich karnetów i wielkich maszyn zajmujących pół salonu.
Sieci handlowe wyczuły ten trend i zaczęły wprowadzać do oferty nieduże, wielofunkcyjne akcesoria treningowe. Jednym z nich jest step marki Crivit sprzedawany w Lidlu, który według wielu użytkowników spokojnie zastępuje niejedne zajęcia grupowe w klubie fitness – w tym popularny Pilates.
Step z Lidla: co to za sprzęt i ile kosztuje
Chodzi o prostą, plastikową platformę do ćwiczeń typu step. Produkt sygnowany jest marką Crivit, dobrze znaną bywalcom Lidla z działu sportowego. Cena w sklepach sieci ma przyciągać osoby, które chcą ćwiczyć regularnie, ale nie planują wydawać kilkuset złotych na duże urządzenia.
Step Crivit z Lidla kosztuje około 23 euro (w przeliczeniu nieco ponad 100 zł) i oferuje znacznie więcej niż tylko podest do podskoków.
Sprzęt waży 2,8 kg, więc bez trudu przeniesiesz go z pokoju do pokoju, schowasz za szafą albo wsuniesz pod łóżko. Można go ustawić pionowo, co ułatwia przechowywanie w małych mieszkaniach. Dla osób, które nie mają osobnej domowej siłowni, to duży atut.
Nie tylko cardio: jeden step, kilka funkcji
Na pierwszy rzut oka to zwykła ławka do klasycznego stepu. W praktyce sprzęt pozwala na kilka typów treningu, dzięki czemu faktycznie może być bardziej opłacalny niż pojedyncze zajęcia Pilates raz w tygodniu.
Cardio w salonie zamiast bieżni
Podstawowe zastosowanie to trening cardio. Step nadaje się do:
- wejść i zejść w różnym tempie,
- prostych choreografii przypominających zajęcia fitness,
- przysiadów z wejściem na podest,
- wyskoków i dynamicznych przejść bokiem.
Tego typu ruchy podnoszą tętno i pobudzają układ krążenia podobnie jak szybki marsz czy lekki bieg. Dla osób, które nie lubią biegania albo nie mają gdzie biegać, to alternatywa na jesienne i zimowe wieczory.
Wzmacnianie mięśni i ćwiczenie równowagi
Producent podkreśla, że step może służyć również jako prosta deska do ćwiczeń równoważnych i wzmacniających. Z jego pomocą wykonasz między innymi:
- przysiady z jedną nogą na podeście,
- wykroki w przód lub w bok,
- podpory przodem (plank) z rękami na podeście,
- pompki w wersji ułatwionej lub utrudnionej,
- ćwiczenia na mięśnie brzucha w siadzie.
Step wyposażono w elastyczne taśmy, które działają jak proste gumy oporowe. Pozwalają zaangażować górne partie ciała: ramiona, barki i plecy. W praktyce na jednym sprzęcie można przećwiczyć całe ciało.
Połączenie stepu, gum oporowych i podestu do podpór sprawia, że jeden tani gadżet zastępuje kilka osobnych akcesoriów fitness.
Dwa poziomy wysokości, czyli trening pod kontrolą
Istotną cechą tego modelu są regulowane nóżki. Podest ma dwa poziomy wysokości: około 10 cm i około 15 cm. Nie zmienia się ich skomplikowanym systemem – wystarczy proste przestawienie elementów.
| Wysokość stepu | Dla kogo | Charakter treningu |
|---|---|---|
| 10 cm | osoby początkujące, powrót do ruchu | spokojne cardio, łagodniejsze obciążenie stawów |
| 15 cm | bardziej zaawansowani, lepsza kondycja | większa intensywność, mocniejsza praca ud i pośladków |
Podniesienie podejścia o kilka centymetrów wystarczy, żeby mięśnie ud i pośladków pracowały odczuwalnie mocniej. Rośnie też wydatek energetyczny, więc taki trening lepiej wspiera redukcję tkanki tłuszczowej niż zwykłe wchodzenie po niskim schodku.
Jak ten step wypada przy porównaniu z zajęciami Pilates
Zajęcia Pilates kojarzą się z pracą nad mięśniami głębokimi, mobilnością i stabilizacją. Step z Lidla nie zastąpi instruktora ani całego programu ćwiczeń, ale dla wielu osób może być realną alternatywą finansową i organizacyjną.
Jeśli ktoś szuka idealnej techniki, pracy nad kręgosłupem i bardzo kontrolowanego ruchu, lepiej skorzysta z zajęć z instruktorem. Jeśli natomiast celem jest więcej ruchu w tygodniu, poprawa kondycji i lekkie ujędrnienie sylwetki, step w salonie spełni tę funkcję bez angażowania dużego budżetu.
Oceny użytkowników: stabilność i trwałość na plus
Według opisu z materiałów handlowych sprzęt zbiera wysokie noty, na poziomie 4,9/5. Użytkownicy chwalą przede wszystkim stabilną konstrukcję. Górna powierzchnia stepu ma wyraźną fakturę antypoślizgową, dzięki czemu stopa dobrze się trzyma zarówno w butach, jak i boso.
Od spodu zamontowano gumowe elementy ograniczające ślizganie się sprzętu po podłodze. To szczególnie istotne na płytkach lub panelach, gdzie zwykły plastikowy podest łatwo „odjeżdża” przy dynamicznym ruchu.
Antypoślizgowy blat i gumowe nóżki znacząco zmniejszają ryzyko poślizgnięcia, co ma znaczenie dla osób początkujących i starszych.
Użytkownicy zwracają też uwagę na wrażenie solidności. Step ma udźwig pozwalający ćwiczyć zarówno osobom drobnym, jak i o wyższej masie ciała, o ile trzymają się zaleceń producenta.
Dla kogo taki step ma największy sens
Ten typ sprzętu szczególnie dobrze sprawdzi się u kilku grup ćwiczących:
- osób zapracowanych, które nie wyrabiają się na zajęcia grupowe,
- początkujących, którym trudno odnaleźć się na sali fitness,
- rodziców trenujących w domu, gdy dzieci śpią w pokoju obok,
- mieszkańców małych mieszkań, gdzie duże maszyny nie wchodzą w grę,
- osób na etapie powrotu do aktywności, które chcą zacząć od prostych ruchów.
Step przyda się także jako uzupełnienie innej aktywności. Biegacze mogą wykorzystać go do ćwiczeń siły biegowej i stabilizacji, a osoby uprawiające sporty drużynowe – do pracy nad dynamiką nóg.
Jak bezpiecznie wprowadzić step do domowego planu
Choć sprzęt wygląda niegroźnie, nie warto rzucać się od razu na bardzo intensywne sekwencje. Dobrą praktyką jest rozpoczęcie od krótkich sesji, na przykład 10–15 minut, przy niższym poziomie wysokości. Z czasem można zwiększać zarówno liczbę powtórzeń, jak i tempo.
Niektóre osoby mogą odczuwać obciążenie w kolanach czy biodrach przy zbyt gwałtownych skokach. W takiej sytuacji lepiej skupić się na spokojniejszych wejściach i wzmacnianiu mięśni pośladków oraz ud, zamiast na podskokach.
Prosty plan na start: dwa, trzy krótkie treningi tygodniowo, łączące ćwiczenia cardio na stepie z kilkoma ruchami wzmacniającymi całe ciało.
Dla osób z problemami ortopedycznymi lub kardiologicznymi rozsądne będzie skonsultowanie się z lekarzem albo fizjoterapeutą przed rozpoczęciem bardziej intensywnych ćwiczeń.
Dlaczego taki gadżet realnie pomaga wprowadzić ruch w codzienność
Kluczem do lepszej formy nie jest jednorazowy, spektakularny trening, lecz regularność. W tym kontekście niewielki, tani i zawsze pod ręką sprzęt bywa skuteczniejszy niż najbardziej zaawansowana bieżnia, z której korzysta się raz na dwa tygodnie.
Step łatwo włączyć w dzień: kilka minut prostych wejść podczas oglądania serialu, krótka rozgrzewka przed pracą zdalną, seria przysiadów z wejściem na podest między zadaniami. Nawet jeśli intensywność nie przypomina zaawansowanych zajęć Pilates, suma takich mikrotreningów przekłada się na lepsze samopoczucie, mocniejsze mięśnie nóg i mniejszą sztywność po całym dniu siedzenia.


