Ta niepozorna słodka bułka podwaja kalorie rogalika i rozwala cukier
W wielu popularnych piekarniach leży na tacach obok klasycznych rogalików, wygląda niewinnie, a potrafi wystrzelić cukier we krwi jak deser z fast foodu.
Chrupiąca, błyszcząca, w kształcie serca – kusi z witryny i wydaje się „ot, zwykła słodka przekąska do kawy”. Tymczasem ta konkretna drożdżówka z ciasta francuskiego potrafi dostarczyć prawie dwa razy więcej kalorii niż zwykły rogalik maślany i mocno obciążyć glikemię.
Dlaczego jedna słodka bułka potrafi zrujnować poranek
Nie wszystkie wypieki z piekarni działają na organizm tak samo. Z punktu widzenia poziomu cukru we krwi liczy się nie tylko to, ile mają kalorii, ale przede wszystkim rodzaj cukrów i tłuszczów.
Ciasto francuskie samo w sobie zawiera sporo masła. Jeśli cukier dosypuje się jeszcze przed pieczeniem, a w piecu zamienia się on w warstwę karmelu, powstaje produkt o bardzo wysokiej gęstości energetycznej: mało masy, dużo kalorii i prostych cukrów.
Ta modna, karamelizowana „serduszkowa” bułka z ciasta francuskiego dostarcza około 500 kcal i prawie 34 g cukru na porcję – to prawie dwa razy więcej kalorii niż klasyczny rogalik maślany.
Taki zastrzyk cukru organizm wchłania błyskawicznie. Glikemia rośnie szybko, po czym równie szybko spada. Efekt? Senność w środku poranka, ssanie w żołądku i ochota na kolejną kawę z czymś słodkim.
Palmierek: kruchy „świder” z ciasta francuskiego, który wygrywa w kategorii cukru
W wielu piekarniach ten wypiek funkcjonuje pod różnymi nazwami, ale zwykle łatwo go rozpoznać: przypomina serce lub motylka, jest szeroki, płaski, złożony z wielokrotnie zawijanego ciasta francuskiego i ma szklistą, skarmelizowaną powierzchnię.
To właśnie ten produkt – palmierek z ciasta francuskiego – bije rekordy, jeśli chodzi o kalorie i wpływ na glikemię. Według przytoczonych danych jedna sztuka to około 500 kcal i 33,79 g cukru. Dla porównania, standardowy rogalik maślany to w przybliżeniu 260 kcal.
| Rodzaj wypieku | Szacunkowa liczba kalorii na porcję | Charakterystyka wpływu na glikemię |
|---|---|---|
| Palmierek z ciasta francuskiego | ok. 500 kcal | bardzo wysoki, gwałtowne skoki cukru |
| Rogalik maślany | ok. 260 kcal | umiarkowany, mniej cukru prostego |
| Bułeczka z czekoladą | więcej niż rogalik | wyższy przez dodatek czekolady |
| Drożdżówka z jabłkami | zależnie od nadzienia | cukry z owoców + cukier dodany |
Co kryje się w składzie tej „serduszkowej” bomby
Tak wysoka kaloryczność nie bierze się znikąd. Typowy palmierek powstaje z ciasta francuskiego, które zawiera duże ilości masła. Płaty ciasta wielokrotnie się składa, przekłada tłuszczem, a na końcu całość obficie posypuje się cukrem.
W piecu cukier na powierzchni topi się, a następnie karmelizuje. Tworzy to cienką, szklistą, bardzo chrupiącą skorupkę, którą wiele osób uwielbia. Problem w tym, że ta warstwa to niemal czysty cukier prosty – szybko wchłaniany i mocno podbijający glikemię.
Po zjedzeniu takiej porcji organizm reaguje skokiem poziomu cukru, wyrzutem insuliny i późniejszym gwałtownym spadkiem, co sprzyja napadom głodu i podjadaniu.
Jak na tle palmierka wypadają inne wypieki z piekarni
Jeśli ktoś nie chce rezygnować z porannej wizyty w piekarni, ale stara się dbać o glikemię, warto znać podstawowe różnice między popularnymi wypiekami.
Rogalik maślany – mniej cukru, więcej tłuszczu
Klasyczny rogalik maślany także bazuje na cieście warstwowym, jest więc bogaty w tłuszcz. Różnica polega na tym, że zawiera znacznie mniej cukru dodanego niż palmierek. Z perspektywy poziomu cukru we krwi wypada więc korzystniej – dostarcza energii, ale nie powoduje aż tak gwałtownych wahań glikemii.
Nie jest to produkt „dietetyczny”, za to bywa mniejszym obciążeniem glikemicznym niż słodkie, mocno karmelizowane wypieki.
Bułeczka z czekoladą, drożdżówka z jabłkami i inne klasyki
Bułeczka z czekoladą dorzuca do mieszanki kolejne źródło cukru: batoniki czekoladowe w środku. W praktyce oznacza to więcej cukru szybkiego i wyższy ładunek glikemiczny.
Drożdżówka z jabłkami łączy cukry naturalne z owoców z cukrem dodanym do nadzienia. W efekcie podnosi cukier we krwi mocniej niż sam rogalik, choć wiele osób postrzega ją jako „bardziej fit”, bo zawiera owoce.
Do najmniej korzystnych wyborów należą wypieki z lukrem, grubą warstwą kruszonki, słodką masą serową, kremem lub dużą ilością bakalii w syropie. Są nie tylko kaloryczne, ale także naszpikowane cukrem prostym.
Jak zmniejszyć wpływ słodkich wypieków na glikemię
Całkowita rezygnacja z piekarni nie jest jedynym rozwiązaniem. Istnieje kilka prostych trików, które realnie zmniejszają wpływ takiej przyjemności na poziom cukru.
- Mniejsza porcja: zamiast całego palmierka – pół; organizm dostaje mniej cukru i kalorii.
- Dziel się: duży wypiek można zjeść na pół z drugą osobą.
- Dodaj białko i tłuszcz: jogurt naturalny, kefir, serek wiejski czy garść orzechów do zestawu spowalniają wchłanianie cukru.
- Najpierw coś wytrawnego: kawałek chleba razowego z masłem albo jajko, a dopiero później mały słodki dodatek.
- Nie na pusty żołądek:


