Nowy balsam jak domowe spa termalne: ratunek dla zniszczonej skóry
Zmęczona, przesuszona skóra, która piecze i swędzi, potrafi skutecznie zepsuć dzień.
Coraz więcej osób szuka więc kosmetyku, który realnie ją ukoi.
Na rynku pojawił się balsam inspirowany kuracjami w uzdrowiskach termalnych. Ma nie tylko nawilżać, ale też regenerować skórę w głębszych warstwach i przywracać jej komfort, bez konieczności wyjazdu do sanatorium.
Domowy rytuał jak w uzdrowisku termalnym
Kuracje w uzdrowiskach kojarzą się z resetem dla ciała i głowy. Przerwa od codziennego pędu, kojące zabiegi, mniej leków, spokojniejszy sen. Tego typu wyjazd nie zawsze da się wpisać w grafik, więc producenci kosmetyków próbują przenieść część tego doświadczenia do łazienki.
Balsam ALPHANOVA Thermal Care Riche Réparateur Intensif został zaprojektowany właśnie z taką myślą. Ma łączyć moc wody termalnej z zaawansowaną pielęgnacją i prostym rytuałem, który można wykonać w kilka minut, po prysznicu czy wieczornej kąpieli.
Balsam działa jak domowe spa termalne: jednocześnie nawilża, regeneruje i wzmacnia osłabioną barierę hydrolipidową, dając odczuwalną ulgę suchej skórze.
Najpierw zwraca uwagę konsystencja – gęsta, treściwa, ale topniejąca pod wpływem ciepła dłoni. Taka formuła zachęca do wolniejszego, uważnego wmasowywania. Sam masaż staje się chwilą ciszy po całym dniu, a nie tylko szybkim „maznięciem” kremem.
Woda termalna w balsamie do ciała
Serce formuły stanowi woda termalna Montbrun, znana z kojącego działania na skórę nadreaktywną i podrażnioną. Tego typu wody zawierają kompozycję pierwiastków i mikroelementów, które:
- łagodzą uczucie ściągnięcia i pieczenia,


