Nowe prawo we Francji obcina opłaty bankowe po śmierci bliskich

Nowe prawo we Francji obcina opłaty bankowe po śmierci bliskich
4.7/5 - (51 votes)

We Francji wchodzi w życie ustawa, która ma uciąć skandalicznie wysokie opłaty bankowe pobierane po śmierci klienta.

Temat wypłynął po głośnej sprawie rodziców, którym po śmierci ośmioletniego dziecka bank naliczył ponad sto euro za samo zamknięcie konta oszczędnościowego. Fala oburzenia doprowadziła do zmiany przepisów – i to w sposób, który może realnie odciążyć wiele rodzin w żałobie.

Dlaczego banki w ogóle pobierają opłaty po śmierci klienta

Gdy umiera właściciel konta, bank nie może po prostu „kliknąć zamknij” i wypłacić pieniędzy komukolwiek z rodziny. Zanim środki trafią do spadkobierców, trzeba ustalić, kto ma do nich prawo, zweryfikować dokumenty, często skontaktować się z notariuszem, a czasem z ubezpieczycielem czy innymi instytucjami.

Banki tłumaczą, że to powoduje szereg czynności administracyjnych: blokadę rachunków, aktualizację danych, korespondencję z urzędem skarbowym oraz przygotowanie dokumentów do działu spadku. Za ten „dodatkowy wysiłek” od lat pobierały opłaty nazywane kosztami obsługi spadku lub kosztami zamknięcia rachunku po śmierci właściciela.

Nowa regulacja we Francji ma położyć kres sytuacjom, w których rodzina oprócz żałoby musi zmagać się z rachunkiem z banku za sam fakt śmierci bliskiej osoby.

Problem w tym, że w praktyce stawki bardzo się różniły. Jedne banki pobierały symboliczne kwoty, inne – opłaty sięgające kilkuset euro, zupełnie oderwane od faktycznej pracy wykonywanej przy prostych sprawach spadkowych.

Głośna historia, która przelała czarę goryczy

Przełomem okazał się przypadek rodziny, która w 2021 roku straciła ośmioletnie dziecko. Po zgłoszeniu zgonu rodzice chcieli zamknąć dziecięce konto oszczędnościowe. Zamiast szybkiej formalności, otrzymali informację o opłacie w wysokości 138 euro – jedynie za dokonanie zamknięcia rachunku.

Sprawa trafiła do mediów, a reakcja opinii publicznej była jednoznaczna: w sytuacji tak dramatycznej obciążanie rodziny wysokim kosztem administracyjnym wydaje się kompletnie pozbawione empatii. W efekcie posłowie zajęli się tematem systemowo i przygotowali projekt ustawy porządkującej zasady naliczania opłat przez banki.

Co konkretnie zmienia nowe prawo

Nowe przepisy przyjęte przez francuski parlament wchodzą w życie 5 maja 2025 roku. Ustawa wprowadza jasną zasadę: w najprostszych przypadkach bank nie może pobrać od rodziny żadnej opłaty za zamknięcie rachunków po zmarłym.

Kiedy bank nie ma prawa naliczyć żadnych kosztów

  • gdy chodzi o rachunek lub lokatę dziecka, które nie ukończyło 18 lat,
  • gdy dotyczy to tak zwanej prostej sprawy spadkowej, w której łączna suma środków nie przekracza 5910 euro.

W tych dwóch sytuacjach bank ma obowiązek przeprowadzić całą procedurę bezpłatnie: zablokować rachunek, przekazać środki uprawnionym osobom, a na końcu rachunek zamknąć.

Rodzice po śmierci niepełnoletniego dziecka we Francji nie zapłacą już ani centa za zamknięcie jego rachunku bankowego.

Ustawa odwołuje się tu wprost do głośnej sprawy z 2021 roku i innych podobnych historii, w których skala środków była niewielka, a opłaty – zupełnie nieproporcjonalne do okoliczności.

Co to znaczy „prosta” sprawa spadkowa

Definicja takiej sytuacji jest dość konkretna. Chodzi o przypadki, gdy:

  • kwota zgromadzona na rachunku nie przewyższa ustawowego progu 5910 euro,
  • nie ma sporów między spadkobiercami,
  • spadek nie obejmuje skomplikowanych produktów finansowych,
  • bank nie musi prowadzić długich postępowań wyjaśniających.

W praktyce to duża część typowych sytuacji: pojedyncze konto oszczędnościowe, niewielkie lokaty, najprostsze rachunki osobiste bez dodatkowych zobowiązań.

Kiedy bank nadal może naliczyć opłatę

Ustawa nie likwiduje wszystkich opłat związanych ze sprawami spadkowymi. Pozostawia możliwość pobierania kosztów tam, gdzie proces faktycznie jest bardziej żmudny i wymaga większego nakładu pracy specjalistów banku.

Przykłady spraw uznawanych za złożone

Instytucja finansowa może nadal naliczyć opłatę w sytuacjach takich jak:

  • zmarły miał kredyt mieszkaniowy lub inne długoterminowe zobowiązania,
  • posiadał kilka różnych produktów: rachunki osobiste, lokaty, inwestycje, konta walutowe,
  • występowały rachunki firmowe prowadzone na jego nazwisko,
  • konieczna jest współpraca z notariuszem, sądem lub kilkoma instytucjami finansowymi.

W takich przypadkach obsługa spadku trwa dłużej, wymaga dodatkowych analiz i weryfikacji, a bank podkreśla, że bez żadnej opłaty przerzuciłby realny koszt tych działań na pozostałych klientów.

Nowy limit opłat: koniec z dowolnością banków

Nawet w sprawach złożonych nowe przepisy nakładają na instytucje finansowe mocne ograniczenie. Koszt, który bank może pobrać z tytułu obsługi spadku, nie przekroczy 1% łącznej kwoty środków należących do zmarłego, w granicach górnego pułapu ustalonego osobnym rozporządzeniem.

Rodzaj sprawy spadkowej Zasady opłat po zmianie prawa
Rachunek niepełnoletniego dziecka Brak opłat za zamknięcie rachunku
Prosta sprawa spadkowa do 5910 euro Brak opłat za obsługę spadku i zamknięcie konta
Złożona sprawa spadkowa (kredyty, rachunki firmowe itd.) Opłata maksymalnie 1% wartości środków, w granicach odgórnego limitu

Bank nie może już samodzielnie ustalać dowolnie wysokiej stawki. Opłata jest ograniczona do ułamka wartości środków na rachunku.

Celem takiego rozwiązania jest ochrona rodzin przed sytuacją, w której przy niewielkim spadku opłata pochłaniała znaczną część pieniędzy, jakie zostawił po sobie zmarły.

Co mogą zrobić klienci w podobnej sytuacji w Polsce

Opisane zmiany dotyczą prawa francuskiego, ale w wielu polskich rodzinach temat kosztów po śmierci bliskiego też budzi emocje. Warto znać kilka praktycznych zasad, nawet jeśli szczegółowe przepisy różnią się w zależności od kraju.

Jak przygotować rodzinę na formalności w banku

  • Regularnie informować bliskich, w jakich bankach i na jakich produktach trzymane są oszczędności.
  • Unikać sytuacji, w której tylko jedna osoba ma wiedzę o wszystkich rachunkach i hasłach.
  • Rozważyć wspólne konta lub pełnomocnictwa, gdy ktoś jest ciężko chory lub w podeszłym wieku.
  • Pytać bank o tabelę opłat związaną z obsługą spadku i żądać jej na piśmie.

W razie kontrowersji wokół wysokości opłat warto zgłaszać sprawę do bankowego rzecznika, urzędu nadzoru finansowego lub do sądu – w Polsce i we Francji takie narzędzia istnieją i bywają skuteczne, gdy bank przesadza z kosztami.

Dlaczego temat opłat spadkowych wraca coraz częściej

Społeczeństwa się starzeją, a liczba spraw spadkowych rośnie z roku na rok. Więcej osób ma konta, lokaty i produkty inwestycyjne, niż miało to miejsce dwie czy trzy dekady temu. Banki stają się więc naturalnym uczestnikiem niemal każdej sprawy spadkowej, a każda pobrana opłata mnoży się przez tysiące przypadków.

Politycy we Francji reagują na rosnące oczekiwanie, że instytucje finansowe nie powinny zarabiać na ludzkim nieszczęściu. Ustawa ograniczająca opłaty po śmierci klienta to sygnał, że granice akceptowalnych praktyk się zmieniają. Dla polskich czytelników to ciekawy punkt odniesienia – pokazuje kierunek, w jakim może pójść dyskusja o relacji między bankami a klientami w najbardziej wrażliwych momentach życia.

Prawdopodobnie można pominąć