Nie mów wszystkiego od razu: nauka wyjaśnia, czemu cisza wzmacnia szczęście

Nie mów wszystkiego od razu: nauka wyjaśnia, czemu cisza wzmacnia szczęście
4.3/5 - (44 votes)

Cisza może działać jak zastrzyk dobrego nastroju – sugerują psychologowie, którzy sprawdzili, co dzieje się, gdy świadomie zatrzymujemy dla siebie dobre wieści.

Badania pokazują, że nie każdy komunikat warto natychmiast wrzucać na komunikator czy social media. Czasem więcej radości daje chwila milczenia i smakowanie tajemnicy wyłącznie w swojej głowie.

Dlaczego w ogóle mówimy o ciszy i szczęściu

Większość porad na temat szczęścia brzmi znajomo: dbaj o relacje, bądź tu i teraz, praktykuj wdzięczność. Rzadko kto dodaje do tej listy… powściągliwość w mówieniu. A to właśnie ona pojawia się w nowych analizach psychologów związanych ze środowiskiem amerykańskich naukowców.

W przytoczonym badaniu, opisanym przez serwis Phys.org, wzięło udział 500 osób. Aż 76% z nich przyznało, że gdy słyszy dobrą wiadomość, ich pierwszy odruch to podzielenie się nią z kimś innym. Naukowcy sprawdzili, czy taki odruch zawsze służy naszemu samopoczuciu – i doszli do zaskakujących wniosków.

Zatrzymanie dobrej wiadomości dla siebie może wzmacniać poczucie szczęścia, dodawać energii i wyraźnie poprawiać nastrój.

Moc pozytywnych sekretów według naukowców

Analizy opublikowane w ramach prac związanych z American Psychological Association opisują, że dyskretne zachowanie pozytywnych informacji bywa realnym wsparciem dla dobrostanu psychicznego. Chodzi o sytuacje, w których milczenie jest świadomym wyborem, a sama treść jest przyjemna, ekscytująca lub dla nas ważna.

Michael Slepian, badacz z uniwersytetu Columbia, zwraca uwagę, że w życiu mamy mnóstwo sekretów o ciężkim ładunku emocjonalnym – związanych z winą, wstydem czy lękiem. Tym bardziej łatwo przeoczyć zupełnie inny rodzaj tajemnicy: takiej, która niesie radość.

Do tej grupy można zaliczyć na przykład:

  • plan oświadczyn, o którym wie tylko jedna osoba,

Prawdopodobnie można pominąć