Nie maluj wszystkiego od nowa: trik „konturowania” ścian zmienia proporcje pokoju

Nie maluj wszystkiego od nowa: trik „konturowania” ścian zmienia proporcje pokoju
Oceń artykuł

Masz długi jak wagon salon albo sypialnię, która optycznie przytłacza?

Zanim zamówisz ekipę remontową, spróbuj… makijażu dla ścian.

Nowa technika pracy z farbą pozwala korygować niewygodne proporcje wnętrza bez burzenia ścian. Bazuje na prostym triku: odpowiednie rozmieszczenie jasnych i ciemnych kolorów sprawia, że pokój wydaje się szerszy, wyższy lub przytulniejszy, niż jest w rzeczywistości.

Konturowanie wnętrza – co to w ogóle jest?

Konturowanie kojarzy się zwykle z makijażem: rozświetlaczem, bronzerem i różem, które modelują rysy twarzy. W aranżacji działa to identycznie, tylko zamiast kosmetyków masz farby i różne wykończenia.

Konturowanie wnętrza to świadome rozmieszczenie jasnych i ciemnych barw oraz matu i połysku tak, aby „oszukać” oko i poprawić proporcje pomieszczenia.

Nie chodzi o to, by „ładnie pomalować pokój”, lecz by zrobić to strategicznie. Eksperci opisują tę technikę jako sposób na:

  • dodanie głębi płaskim, nijakim pomieszczeniom,

Prawdopodobnie można pominąć