Myślałam, że niszczą grządki. Tymczasem ratują ogród warzywny
Mały rudawy akrobata na drzewie kojarzy się raczej z wyjadaniem orzechów niż pomocą w ogrodzie.
A to ogromny błąd.
Coraz więcej ogrodników zauważa, że zwierzęta, które kiedyś próbowali przepędzać, w rzeczywistości wykonują za nich część pracy. Tak jest właśnie z wiewiórkami – oskarżanymi o niszczenie upraw, a w praktyce wspierającymi warzywnik i ogród w sposób, którego często nie widzimy na pierwszy rzut oka.
Dlaczego warto zaprzyjaźnić się z wiewiórkami w ogrodzie
Jak ich „kopanie” poprawia glebę i pomaga roślinom
Instynkt wiewiórek jest prosty: gromadzić zapasy. Zakopują orzechy, nasiona i ziarna w różnych miejscach ogrodu, licząc na to, że wrócą po nie zimą lub wczesną wiosną. Część z tych skrytek po prostu zapominają.
Wiewiórki działają jak darmowi ogrodnicy: spulchniają ziemię i sieją drzewa oraz krzewy „przypadkiem”, bez naszego udziału.
Kiedy zakopują pokarm:
- spulchniają wierzchnią warstwę gleby,


