Jak pierwszy rim Fanatec zmienił moje podejście do kierownic simracingowych

Jak pierwszy rim Fanatec zmienił moje podejście do kierownic simracingowych
5/5 - (45 votes)

Jedna aluminiowa obręcz, kilka torebek ze śrubkami i Hub leżący obok bazy Direct Drive.

Niby nic wielkiego, a zmienia cały sposób myślenia o kierownicy.

Do tej pory wybór był prosty: gotowa kierownica, montaż w kilka minut i od razu na tor. Tym razem pojawił się inny pomysł – zbudować własny zestaw od zera z rimem Fanatec ClubSport Wheel Rim GT3, Hubem Universal Hub V2 i mocowaniem QR2. Efekt? Zupełnie nowe spojrzenie na kierownice custom.

Od gotowej kierownicy do własnego projektu

Przez lata obręcze custom wydawały się sprzętem dla wąskiej grupy zapaleńców. Dla tych, którzy lubią rozkręcać wszystko na części pierwsze, przesuwać przyciski o milimetr w lewo i godzinami dopieszczać ustawienia. Standardowe kierownice „plug & play” miały jedną ogromną zaletę – zakładasz, włączasz i jedziesz.

Rim ClubSport Wheel Rim GT3 działa zupełnie inaczej. To sama obręcz, bez elektroniki, bez przycisków, bez Quick Release. Goły kawałek aluminium z gumowymi chwytami, który dopiero po połączeniu z Hubem, modułami i QR2 zamienia się w pełnoprawną kierownicę. I właśnie ta modularność najmocniej zmienia sposób myślenia o całym setupie.

Fanatec nie sprzedaje tu „kolejnej kierownicy”, tylko element układanki, który ma wpasować się w istniejący ekosystem i wymusić świadome decyzje przy budowaniu zestawu.

Co dokładnie oferuje ClubSport Wheel Rim GT3?

Model Fanatec ClubSport Wheel Rim GT3
Typ Rim GT3, bez elektroniki i mocowania szybkozłączki
Średnica 318 mm
Masa Ok. 700 g (z uchwytem)
Materiały Aluminium anodowane CNC, gumowe chwyty 50 Shore A
Budowa Wzmocniony uchwyt pod moduły przycisków
Kompatybilne Huby ClubSport Universal Hub V1 / V2, Podium Hub
Quick Release Brak w zestawie, zależny od użytego Huba
Personalizacja 10 arkuszy naklejek na przyciski
Moduły Button Clusters, Podium Button Module Rally
Cena katalogowa 99,99 € za rim, ok. 314,95 € za Universal Hub V2 z QR2

Co oznaczają te techniczne nazwy w praktyce?

  • Aluminium anodowane CNC – obręcz powstaje z jednego kawałka metalu, obrabianego na maszynach numerycznych. Dzięki temu jest sztywna, odporna na zużycie i wygląda jak sprzęt klasy wyścigowej, a nie zabawka.
  • Guma 50 Shore A – twardość chwytów jest wyraźnie „sportowa”. Nie zapadają się pod palcami, dają mocne oparcie w długich zakrętach, a jednocześnie nie męczą dłoni podczas dłuższych sesji.
  • QR2 – szybkozłączka drugiej generacji Fanateca. Pozwala zdjąć lub założyć kierownicę w kilka sekund, bez narzędzi. Istotne zwłaszcza przy kilku rimach do jednej bazy.
  • Hub – to tu siedzi elektronika, łopatki zmiany biegów i większość przycisków. Rim jest tylko „ramą”, Hub daje mu funkcjonalność.

Czy obręcze custom są tylko dla maniaków sprzętu?

Na pierwszy rzut oka – tak. Rim jako sama obręcz wygląda jak coś wyjętego z warsztatu, a nie z pudełka sklepowego. Brak przewodów, brak przycisków, tylko otwory montażowe i aluminiowy szkielet. Dla kogoś przyzwyczajonego do gotowych kierownic może to być wręcz zniechęcające.

W praktyce okazuje się, że to bariera bardziej psychologiczna niż techniczna. Fanatec zbudował swoje ekosystemy tak, by wszystko do siebie pasowało – Universal Hub V2, QR2, moduły przycisków, pady, łopatki. Trzeba poświęcić chwilę na zrozumienie, co gdzie idzie, ale nie mówimy o konstruowaniu sprzętu od zera.

Rim staje się punktem wyjścia do sprzętu skrojonego pod konkretnego kierowcę, a nie kompromisem narzuconym przez producenta w gotowej kierownicy.

Samodzielny montaż – przeszkoda czy frajda?

Rozpakowanie zestawu z rimem GT3 nie przypomina klasycznego „unboxingu” kierownicy. Zamiast jednego gotowego elementu leży przed nami kilka części: obręcz, Universal Hub V2, metalowy QR2, torebki z śrubami i specjalny uchwyt do przełożenia modułów Button Clusters.

Na papierze wszystko wygląda prosto – przykręcić, przełożyć, spiąć przewody. W praktyce ten etap wymaga chwili skupienia. Trzeba rozkręcić ramiona Huba, przełożyć je do dostarczonego uchwytu, uporządkować okablowanie i tak dobrać położenie łopatek, żeby pasowały do nowej geometrii obręczy.

Mały zgrzyt? Do demontażu ramion Huba potrzebna jest klucz nasadowa 8 mm, której w zestawie nie ma, mimo że Fanatec dorzuca komplet kluczy imbusowych. Dla kogoś, kto ma już skrzynkę z narzędziami, to detal. Dla użytkownika kupującego pierwszy rig – potencjalna przerwa w montażu.

W pewnym momencie montaż przestaje być „obowiązkiem przed jazdą”, a zaczyna być przyjemnym dłubaniem przy sprzęcie, który faktycznie staje się nasz.

Co zmienia się po skręceniu całości?

Gotowy zestaw z obręczą GT3 i Hubem sprawia inne wrażenie niż typowa kierownica „prosto z pudełka”. Jest cięższy, bardziej zwarty, czuć metal w dłoniach. Całość wygląda jak element z prawdziwego auta klasy GT, a nie plastikowy kontroler.

  • kierownica wydaje się masywniejsza i bardziej „mechaniczna”,
  • krzywizny chwytów naturalnie prowadzą dłonie w odpowiednie miejsce,
  • moduły Button Clusters nie wyglądają jak doczepione pudełka, lecz jak integralna część konstrukcji.

Forma GT3 a realne wrażenia na torze

Rim GT3 to specyficzny kształt znany z aut wyścigowych – spłaszczone dolne fragmenty, wyraźnie profilowane chwyty, średnica 318 mm. Na sucho wydaje się to jedynie kwestią estetyki i wygody. Różnica staje się wyraźniejsza dopiero w symulatorze.

Podczas jazdy w Assetto Corsa Competizione na bazie Podium DD obręcz daje bardzo charakterystyczne odczucie „gęstości” ruchów. Kierunek pracy rąk jest nieco spokojniejszy, a szybkie korekty stają się bardziej kontrolowane niż nerwowe. Nie chodzi o wyraźny wzrost tempa okrążeń, ale o mniejszą chaotyczność ruchów.

Forma GT3 wraz z masą obręczy w pewnym sensie wymusza płynniejsze prowadzenie auta – mniej szarpania, więcej konsekwentnych, miękkich korekt.

Dużą rolę w tym, jak całość się prowadzi, odgrywa rozmieszczenie przycisków. Dzięki uchwytowi do Button Clusters można je ustawić dokładnie tam, gdzie naturalnie lądują kciuki. Nagle okazuje się, że nie trzeba odrywać dłoni od chwytu, żeby zmienić mapę silnika czy zresetować pit limiter.

Rim to tylko część układanki Fanateca

Baza Fanatec Podium DD (25 Nm)
Hub ClubSport Universal Hub V2
Quick Release QR2 metal
Główna gra Assetto Corsa Competizione

Kluczowe spostrzeżenie pojawia się, gdy spojrzy się na cały zestaw z dystansu. ClubSport Wheel Rim GT3 sam w sobie nie jest rewolucją. Prawdziwa zmiana wynika z połączenia kilku elementów: Huba, QR2, modułów przycisków i bazy Direct Drive.

Universal Hub V2 dostarcza serce elektroniczne – przyciski, łopatki, połączenie z bazą. Rim jedynie nadaje temu kształt i ergonomię. Metalowy QR2 spina wszystko w sztywną konstrukcję, bez wyczuwalnego luzu. Wrażenia z jazdy są więc wynikiem całego ekosystemu Fanateca, a nie pojedynczej obręczy.

Taki układ ma jedną ważną zaletę dla użytkownika: zamiast kupować kompletnie nową kierownicę, można z czasem zmieniać tylko wybrane części – inną obręcz, inne moduły, inne QR. Setup nie jest czymś stałym, tylko projektem, który rośnie razem z kierowcą.

Czy warto wejść w obręcze custom Fanateca?

Po kilku wieczorach spędzonych na montażu, poprawkach i jeździe pytanie nie brzmi już: „czy rim GT3 jest lepszy od gotowej kierownicy?”, tylko: „czy takie podejście pasuje do sposobu, w jaki korzystam z symulatorów?”.

  • Jeśli liczysz na natychmiastowy skok tempa okrążeń – różnica będzie raczej subtelna niż spektakularna.
  • Jeśli lubisz personalizację, grzebanie w sprzęcie i dopracowywanie pozycji za kółkiem – rim zaczyna mieć ogromny sens.
  • Jeśli masz już bazę Fanateca i myślisz o rozbudowie na lata – modularność wyraźnie wygrywa z jednorazowym zakupem gotowej kierownicy.

Obręcz GT3 nie zamienia kierowcy w zawodowca, ale zmusza go, by potraktował swój setup jak narzędzie pracy, a nie zwykły kontroler.

Najważniejsze plusy i minusy takiej drogi

Co działa na korzyść rimów

  • wysoka jakość wykonania i bardzo sztywna konstrukcja z aluminium,
  • możliwość idealnego dopasowania ergonomii dzięki modułom i uchwytom,
  • wyraźnie inne, bardziej „wyścigowe” odczucie z jazdy,
  • sensowna cena samej obręczy w klasie premium,
  • kompatybilność z szerokim ekosystemem Fanateca.

Gdzie pojawiają się zastrzeżenia

  • brak klucza 8 mm w zestawie może zaskoczyć przy pierwszym montażu,
  • osoby szukające absolutnej prostoty mogą uznać cały proces za zbyt angażujący.

Dla kogo taki setup ma największy sens?

Obręcz ClubSport Wheel Rim GT3 najlepiej trafi w potrzeby trzech grup użytkowników. Po pierwsze, kierowców jeżdżących głównie w klasie GT3 w tytułach typu Assetto Corsa Competizione czy iRacing – kształt i wielkość obręczy przypominają realne auta tej kategorii. Po drugie, posiadaczy bazy Fanatec, którzy planują stopniowo rozbudowywać rig i chcą uniknąć wymiany całej kierownicy przy każdej zmianie preferencji. Po trzecie, osób, które po prostu lubią mieć wpływ na każdy detal swojego sprzętu.

Dla graczy okazjonalnych, którzy od czasu do czasu odpalają F1 czy WRC i nie chcą bawić się w montaż, nadal rozsądniejszą opcją może być klasyczna kierownica z serii CSL lub gotowy ClubSport. Rim GT3 pokazuje pełnię swojego sensu dopiero wtedy, gdy ktoś rzeczywiście spędza godziny za kółkiem i czuje różnicę między „jako tako wygodnie” a „dokładnie tak, jak lubię”.

Warto też mieć z tyłu głowy, że modularny setup łatwiej dopasować do kolejnych etapów rozwoju. Z czasem można dodać inny rim do prototypów, osobny do rajdów z większą średnicą, a Hub i QR2 zostają te same. Inwestycja rozkłada się więc na lata, a nie kończy się na jednym, zamkniętym produkcie.

Prawdopodobnie można pominąć