Hit dla małych balkonów i ogródków: zestaw bistro z Lidla za około 280 zł składa się na płasko
Czasem wystarczy sprytny komplet stołu i krzeseł.
Nowy zestaw bistro Livarno z Lidla, wyceniony w Wielkiej Brytanii na 54,99 funta, pokazuje właśnie takie podejście: minimum miejsca, rozsądna cena, maksymalnie praktyczne wykorzystanie balkonu czy niewielkiego ogródka.
Co to za zestaw bistro z Lidla?
Lidl wprowadza do sprzedaży kompaktowy komplet ogrodowy Livarno Bistro Set. W skład wchodzą:
- okrągły, składany stolik z metalowym blatem,
- dwa składane krzesła z metalową konstrukcją,
- wykończenie w ciemnoszarym kolorze, pasującym do większości balkonów i tarasów,
- metal malowany proszkowo, odporny na deszcz i typową kapryśną pogodę,
- gwarancja producenta na 3 lata.
Komplet składa się na płasko, mieści się przy ścianie, w schowku, komórce, a nawet za drzwiami balkonowymi – to duża zaleta przy małej przestrzeni.
Według danych producenta stolik ma 57 cm średnicy i 70,5 cm wysokości. Każde krzesło ma 45 cm szerokości, 41 cm głębokości i 80,5 cm wysokości. Stolik udźwignie do 25 kg, a jedno krzesło do 110 kg. Zestaw przychodzi do samodzielnego złożenia, instrukcja leży w pudełku.
Dlaczego taki komplet sprawdza się na małej przestrzeni
Małe balkony, loggie, wąskie tarasy przy szeregówkach czy mikroskopijne ogródki przy segmentach mają jedną wspólną cechę: trudno tam wstawić klasyczny zestaw mebli ogrodowych. Typowa sofa rattanowa wraz ze stołem zwyczajnie się nie mieści, a jeśli już, to skutecznie blokuje przejście.
Zestaw bistro zachowuje się inaczej. Wymaga tylko skrawka podłogi, bo stolik ma niewielką średnicę i lekką konstrukcję. Dwie osoby spokojnie zjedzą przy nim śniadanie, wypiją kawę, odrobią lekcje z dzieckiem czy popracują z laptopem.
Mały stolik i dwa krzesła potrafią realnie zmienić nawyki: zamiast stać w progu balkonowym, zaczynamy traktować tę przestrzeń jak mini salon na świeżym powietrzu.
W przypadku rodzin pojawia się jeszcze jedna przewaga: elastyczność. Kiedy dzieci rozkładają basenik, tor do jazdy autkami czy rozstawiają namiot, krzesła i stolik składają się w kilkanaście sekund i lądują przy ścianie. Po zabawie równie szybko wracają na swoje miejsce.
Balkon, loggia, taras – gdzie taki komplet ma największy sens
Zestawy bistro szczególnie dobrze sprawdzają się w trzech sytuacjach:
- blokowe balkony – kilka kafelków podłogi zamienia się w poranne miejsce na kawę;
- wąskie tarasy przy domach – stolik i krzesła mieszczą się tam, gdzie nie ma szans na duży stół;
- małe ogródki – można ustawić komplet w jednym rogu, a resztę trawnika zostawić dzieciom.
Dla wielu rodziców to też praktyczny punkt dowodzenia: dorosły siedzi przy stole z napojem lub laptopem, dzieci bawią się w zasięgu wzroku, a wszyscy korzystają z powietrza, zamiast zamykać się w salonie.
Malowanie proszkowe – co to daje w praktyce
Elementy metalowe w tym komplecie zostały pokryte farbą metodą proszkową. W praktyce oznacza to kilka korzyści, które szczególnie liczą się przy meblach ogrodowych:
| Cecha | Co to oznacza dla użytkownika |
|---|---|
| większa odporność na rdzę | mniej ognisk korozji, dłuższa żywotność mebli |
| trwała powłoka | mniejsza podatność na odpryski i zarysowania podczas codziennego użytkowania |
| łatwiejsze czyszczenie | wystarczy przetarcie wilgotną szmatką, bez specjalistycznej chemii |
Dla osób, które nie chcą co jesień olejować drewna ani zakładać ciężkich pokrowców na każdy mebel ogrodowy, to duże ułatwienie. Meble z taką powłoką dobrze znoszą standardowe deszcze, wahania temperatur i wilgoć.
Ciemnoszary kolor wypada neutralnie. Nie dominuje aranżacji, dzięki czemu łatwo dopasować do niego kolorowe poduszki, pled, małą roślinę w donicy czy lampki solarne. W efekcie nawet prosty balkon z płytkami zyskuje bardziej przytulny charakter.
Ochronne stopki i podłoga pod kontrolą
Ciekawym drobiazgiem są stopki przy nogach stołu i krzeseł. Producent zaprojektował je tak, aby ograniczać rysowanie powierzchni. Ma to spore znaczenie przy:
- płytkach balkonowych w bloku,
- drewnianym deskowaniu tarasu,
- delikatnym betonie architektonicznym.
Wynajmujący mieszkanie często obawiają się, że po kilku sezonach meble ogrodowe zostawią widoczne ślady. Stopki redukują to ryzyko, co daje więcej swobody w aranżowaniu przestrzeni, zwłaszcza jeśli właściciel jest wyczulony na stan podłogi.
Czy taki zestaw się opłaca?
W przeliczeniu na złotówki cena na rynku brytyjskim daje orientacyjnie okolice 280 zł za trzy elementy. To konkurencyjny poziom jak na metalowy komplet ogrodowy odporny na warunki atmosferyczne z trzyletnią gwarancją.
W podobnej cenie często trafia się tylko plastikowe krzesło ogrodowe lub prosty stolik, bez kompletu i bez dłuższej gwarancji.
Warto zwrócić uwagę na kilka argumentów ekonomicznych:
- trzy lata gwarancji zmniejszają ryzyko, że po jednym sezonie trzeba będzie szukać nowego zestawu;
- składana forma ułatwia schowanie mebli na zimę, co dalej wydłuża ich życie;
- neutralny kolor nie wyjdzie z mody po jednym sezonie trendów dekoratorskich.
W ofertach innych sieci handlowych bardzo podobne komplety – metalowe, składane, z okrągłym stolikiem – często kosztują więcej, szczególnie jeśli obejmują rozsądną gwarancję. Dlatego takie akcje w marketach zwykle kończą się szybkim zniknięciem towaru z półek.
Jak wycisnąć z małego balkonu jak najwięcej
Sam zestaw bistro to dopiero baza. Żeby naprawdę poczuć, że balkon czy mini ogródek zyskał drugie życie, warto dołożyć kilka prostych elementów:
- poduszki na krzesła w mocniejszym kolorze – podnoszą komfort i ożywiają szary metal,
- mała roślina na stoliku – choćby zioła w donicy, dzięki którym kawa zamienia się w mini kawiarenkę,
- lampki solarne lub świeczki w słoikach – wieczorem tworzą klimat bez dużych nakładów finansowych,
- składany koc – przyda się w chłodniejsze poranki lub wieczory.
W ten sposób powstaje kącik, z którego faktycznie korzysta się codziennie, a nie tylko od święta. Zamiast siedzieć z kubkiem herbaty przed telewizorem, można przenieść się choć na kilkanaście minut na zewnątrz.
Praktyczne zastosowania na co dzień
W rodzinach taki komplet szybko zyskuje wiele ról. Rano sprawdzi się jako miejsce szybkiego śniadania przed pracą. W ciągu dnia może pełnić funkcję biurka na laptopa przy pracy zdalnej. Po południu dziecko odrabia tam zadania domowe, a wieczorem rodzice siadają z kieliszkiem wina albo herbatą, gdy dzieci już śpią.
Osoby mieszkające samotnie często używają podobnych zestawów jako „drugiego salonu”: czytają książki, przeglądają telefon, dzwonią do znajomych właśnie na balkonie czy przy drzwiach tarasowych, bo tam jest najwięcej światła dziennego.
Na co zwrócić uwagę przed zakupem podobnego kompletu
Przed decyzją warto wykonać kilka prostych kroków, nawet jeśli oferta wydaje się atrakcyjna cenowo:
- zmierzyć dokładnie balkon lub fragment tarasu, gdzie ma stanąć stolik – szczególnie głębokość, by móc swobodnie przechodzić,
- sprawdzić maksymalne obciążenie krzeseł i stołu, porównując je z realnymi potrzebami domowników,
- ocenić, czy jest miejsce na przechowanie złożonego kompletu zimą – za szafką balkonową, w piwnicy czy w garażu,
- zastanowić się, czy w planach nie ma innych mebli na tej samej przestrzeni, które mogą kolidować z zestawem bistro.
Dobrze również przemyśleć kolorystykę. Ciemna szarość pasuje do niemal wszystkiego, ale jeśli balkon już teraz utrzymany jest w zupełnie innym stylu, może warto dodać tekstylia, które połączą wszystko w spójną całość.
Zestawy bistro tego typu nie rozwiązują wszystkich problemów z przestrzenią na zewnątrz, ale dla wielu mieszkań dają prosty, względnie tani sposób na stworzenie realnego miejsca do życia pod chmurką. Zamiast marzyć o dużym tarasie, można zacząć od dwóch krzeseł i niewielkiego stołu, które naprawdę zachęcą do wyjścia na zewnątrz częściej niż raz w sezonie grillowym.


