Domowy trening zamiast drogich zajęć? Ten step z Lidla robi robotę

Domowy trening zamiast drogich zajęć? Ten step z Lidla robi robotę
4.7/5 - (54 votes)

Coraz więcej osób chce ćwiczyć w domu, ale bez płacenia za kolejne karnety czy drogie sprzęty fitness.

Sieci handlowe coraz mocniej wchodzą w segment akcesoriów do treningu, proponując proste, kompaktowe rozwiązania. Dobry przykład to step marki Crivit sprzedawany w Lidlu – niedrogi gadżet, który ma realną szansę zastąpić wiele zajęć grupowych i klasyczne sesje Pilates.

Małe urządzenie, dużo zastosowań

Step Crivit kosztuje około 23 euro (w Polsce zwykle odpowiada to podobnej kwocie w złotówkach przy akcjach promocyjnych) i na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykła platforma do aerobiku. Różnica tkwi w tym, ile rodzajów treningu można na nim zrobić w domu.

Podstawowe przeznaczenie to klasyczny trening cardio: wchodzenie i schodzenie, proste choreografie, marsz w rytm muzyki. Dzięki temu step może zastąpić szybki spacer, bieg w miejscu czy rower stacjonarny, ale zajmuje o wiele mniej przestrzeni.

Ten jeden przyrząd pozwala połączyć cardio, wzmacnianie mięśni i ćwiczenia równoważne w kilkunastominutowym treningu w salonie.

Producent dodaje też wbudowane ekstensory (elastyczne gumy oporowe), które umożliwiają włączenie do treningu górnych partii ciała: ramion, klatki piersiowej i pleców. Dzięki temu nie trzeba od razu kupować hantli czy osobnych gum treningowych.

Regulowana wysokość, czyli trening na miarę formy

Step waży około 2,8 kg i ma dwa poziomy wysokości: 10 cm i 15 cm. Zmiana ustawienia trwa dosłownie kilka sekund, co pozwala łatwo dopasować intensywność do kondycji i celu treningu.

Wysokość Dla kogo Główne zastosowanie
10 cm początkujący, osoby po dłuższej przerwie spokojniejsze cardio, nauka techniki, ćwiczenia równoważne
15 cm bardziej zaawansowani, kondycja średnia i dobra intensywniejszy trening, większa praca ud i pośladków, większy wydatek energetyczny

Wyższe ustawienie powoduje mocniejsze zaangażowanie mięśni nóg, szczególnie czworogłowych i pośladkowych. W praktyce oznacza to wyższe tętno, większą liczbę spalonych kalorii i szybsze zmęczenie – ale też szybsze efekty, jeśli trening jest wykonywany regularnie i z dobrą techniką.

Jak ćwiczyć na stepie w domu?

Największą zaletą tego typu sprzętu jest to, że nie wymaga zaawansowanej wiedzy ani dużej przestrzeni. Wystarczy kawałek podłogi i kilka metrów kwadratowych wolnego miejsca.

Proste ćwiczenia cardio na każdą kondycję

  • Wejścia i zejścia – klasyczny ruch: jedna noga na step, dostawienie drugiej, zejście w dół. Można przyspieszać, dodawać ruch rąk, zmieniać tempo.
  • Bieg w podporze – dłonie na stepie, nogi na podłodze, szybkie przyciąganie kolan do klatki piersiowej (jak „bieg w desce”). Mocno podnosi tętno.
  • Marsz z podnoszeniem kolan – wchodząc na step, unosimy kolano wyżej, aż do poziomu bioder. To dobra opcja dla osób, które chcą zadbać o pracę mięśni brzucha.

Wzmacnianie mięśni bez siłowni

Step sprawdzi się też przy ćwiczeniach, które mają zastąpić klasyczne przysiady czy wykroki z obciążeniem.

  • Przysiady z wejściem na step – przysiad przed stepem, wejście jedną nogą do góry, zejście, powrót do przysiadu. Mocno angażuje uda i pośladki.
  • Wykroki w tył z postawioną stopą na stepie – jedna noga na stepie, druga cofa się w wykroku. Dobre ćwiczenie na stabilizację kolan.
  • Odwodzenie nóg – stojąc bokiem przy stepie, stawiamy jedną nogę na platformie i unosimy biodro. Pomaga rzeźbić boczne partie pośladków.

Trening równowagi i mięśni głębokich

Step można wykorzystać jak prostą platformę do balansu. Wystarczy stanąć na nim jedną nogą i spróbować utrzymać stabilną pozycję przez kilkadziesiąt sekund. Dla osób bardziej zaawansowanych dobrym wyzwaniem będzie deska z dłońmi na stepie lub podpór bokiem z przedramieniem opartym o krawędź.

Połączenie prostych ćwiczeń równoważnych z klasycznym cardio daje efekt lekkiego treningu funkcjonalnego, który poprawia i kondycję, i koordynację.

Bezpieczeństwo: stabilna konstrukcja i antypoślizgowa powierzchnia

Użytkownicy zwracają uwagę na stabilność sprzętu. Step ma teksturowany, antypoślizgowy blat, który ogranicza ryzyko poślizgnięcia, niezależnie od tego, czy ćwiczymy w skarpetkach, boso czy w butach sportowych. Podstawa wyposażona jest w gumowe stopki, które dobrze trzymają się podłoża, także na panelach i płytkach.

Dla osób ćwiczących w domu to ważna cecha – nie trzeba rozkładać dodatkowych mat na całej powierzchni podłogi ani martwić się, że sprzęt przesunie się podczas dynamicznych sekwencji.

Dlaczego step z Lidla tak dobrze przyjął się w domowych treningach?

Platforma Crivit zbiera w zagranicznych sklepach internetowych oceny bliskie maksimum, z częstymi pochwałami za stosunek ceny do możliwości. Klienci podkreślają, że:

  • sprzęt sprawia wrażenie solidnego i nie „pływa” nawet przy szybkich ruchach,
  • łatwo go schować – można postawić pionowo za szafą albo wsunąć pod łóżko,
  • nadaje się dla całej rodziny, od nastolatków po seniorów, oczywiście przy dostosowaniu intensywności.

Dużą zaletą jest też waga – ok. 2,8 kg oznacza, że bez trudu przeniesiemy go z salonu do sypialni czy na balkon. Sprzęt nie zajmuje pół mieszkania, nie wymaga montażu, nie generuje hałasu jak bieżnia czy orbitrek.

Czy step może zastąpić zajęcia Pilates?

Na poziomie kosztów – bardzo często tak. Jednorazowy wydatek za akcesorium to równowartość kilku wejściówek na zajęcia grupowe. W dłuższej perspektywie to oszczędność, zwłaszcza gdy ktoś ćwiczy regularnie.

Różnica dotyczy przede wszystkim charakteru treningu. Pilates skupia się na precyzyjnej pracy mięśni głębokich, kontroli oddechu i technice ruchu, często przy wsparciu instruktora. Step stawia bardziej na wydatek energetyczny, pracę dużych grup mięśniowych i ogólną kondycję.

Platforma z Lidla nie zastąpi trenera na macie, ale dla wielu osób stanie się realnym zamiennikiem części płatnych zajęć grupowych, szczególnie tych nastawionych na spalanie kalorii i wysmuklenie sylwetki.

Dobrym rozwiązaniem może być połączenie obu podejść: w tygodniu krótkie, dynamiczne treningi na stepie, a raz na jakiś czas – spokojniejsza sesja Pilates z instruktorem lub z dobrze przygotowanym nagraniem w sieci. Takie miksowanie bodźców sprzyja lepszej formie i zmniejsza ryzyko monotonii.

Jak wycisnąć maksimum z domowego stepu?

Aby sprzęt faktycznie pracował na kondycję, warto trzymać się kilku prostych zasad:

  • celuj w 20–30 minut treningu przynajmniej trzy razy w tygodniu,
  • zawsze zaczynaj od rozgrzewki – choćby od 5 minut marszu na stepie w wolnym tempie,
  • mieszaj ćwiczenia: część czasu poświęć na cardio, część na wzmacnianie, kilka minut na balans i core,
  • zadbaj o wygodne buty lub stabilne, antypoślizgowe skarpetki, jeśli nie ćwiczysz boso,
  • kończ sesję rozciąganiem nóg i bioder, co zmniejszy napięcie mięśni po treningu.

Przy ograniczonym budżecie i małej ilości wolnego miejsca step z Lidla jest rozsądną opcją. Pozwala wejść w rutynę ruchu bez rewolucji w mieszkaniu i bez dużych wydatków. Dla wielu osób może być pierwszym krokiem do bardziej regularnej aktywności, a dla już ćwiczących – sprytnym uzupełnieniem planu treningowego o szybkie, domowe sesje cardio.

Prawdopodobnie można pominąć