Czekolada a młodszy organizm? Naukowcy widzą zaskakującą zależność

Czekolada a młodszy organizm? Naukowcy widzą zaskakującą zależność
Oceń artykuł

Nowe badanie z Londynu sugeruje, że składnik kakao może wiązać się z wolniejszym starzeniem komórek i niższym wiekiem biologicznym.

Chodzi o teobrominę – naturalny związek obecny przede wszystkim w gorzkiej czekoladzie. U osób, które mają jej w krwi więcej, naukowcy odnotowali młodszy wiek biologiczny w porównaniu z wiekiem z dowodu. Brzmi jak wymówka do zjedzenia tabliczki? Sprawa jest bardziej złożona.

Czym w ogóle jest wiek biologiczny

Wiek metrykalny to po prostu liczba lat, które upłynęły od urodzenia. Organizm może jednak starzeć się szybciej lub wolniej. Wiek biologiczny opisuje realny stan naszych komórek, tkanek i narządów. U dwóch czterdziestolatków jeden może mieć biologię typową dla trzydziestopięciolatka, a drugi – dla pięćdziesięciolatka.

Zespół z King’s College London skupił się na dwóch narzędziach, które coraz częściej wykorzystuje się w medycynie długowieczności. Pierwsze to tzw. zegar epigenetyczny GrimAge, analizujący wzór metylacji DNA w określonych miejscach genomu. Drugie – pomiar długości telomerów, czyli ochronnych „czapeczek” na końcach chromosomów. Im telomery krótsze, tym komórka jest bardziej „wyeksploatowana”.

Badani z najwyższym stężeniem teobrominy we krwi częściej mieli młodszy wiek biologiczny niż wynikałoby to z ich wieku metrykalnego.

Jak prowadzono badanie nad kakao

Naukowcy nie oparli się na jednej grupie. Przeanalizowali dwie duże europejskie kohorty:

  • TwinsUK – 1134 dorosłych bliźniąt z Wielkiej Brytanii,
  • KORA – 535 dorosłych mieszkańców Niemiec.

Od wszystkich pobrano próbki krwi. Następnie przy użyciu spektrometrii mas zbadano aż 168 różnych metabolitów krążących w osoczu – związków, które powstają m.in. z pożywienia. Te dane połączono z informacjami z zegarów epigenetycznych i z długością telomerów.

W tym gąszczu związków wyróżniła się właśnie teobromina. To alkaloid występujący naturalnie w ziarnach kakao. Po zjedzeniu gorzkiej czekolady przechodzi przez ścianę jelita do krwi i pozostaje tam przez kilka godzin. Im więcej ktoś jadł produktów bogatych w kakao, tym wyższe było zwykle jej stężenie.

Teobromina a młodsze komórki

Analiza, opisana w czasopiśmie „Aging”, pokazała wyraźną korelację. U osób z najwyższym poziomem teobrominy zegar GrimAge wskazywał niższy wiek biologiczny niż u tych z najniższym poziomem. Różnica sięgała nawet kilku lat.

Co więcej, ci sami badani mieli z reguły dłuższe telomery. To oznacza, że ich materiał genetyczny był lepiej chroniony przed uszkodzeniami typowymi dla procesu starzenia. Zależność utrzymywała się także po uwzględnieniu szeregu innych czynników, takich jak:

  • wskaźnik masy ciała (BMI),
  • palenie papierosów,
  • spożycie alkoholu,
  • ogólna jakość diety.

Zespół z Londynu argumentuje, że zależność między teobrominą a młodszym wiekiem biologicznym nie jest prostym efektem ubocznym np. lepszego stylu życia.

Nie wszystkie składniki czekolady działają tak samo

Produkty z kakao są bogate w różne substancje: od flawanoli po rozmaite polifenole. Wcześniejsze prace sugerowały, że to właśnie one wspierają układ krążenia i mogą chronić naczynia krwionośne. W tym badaniu to jednak teobromina wyszła na pierwszy plan.

Inne związki z kakao nie wykazywały równie wyraźnego związku z zegarami epigenetycznymi. To sugeruje, że teobromina może działać innym szlakiem niż klasyczne przeciwutleniacze. Naukowcy podejrzewają, że wpływa na metabolizm mitochondriów, czyli „elektrowni” komórek, oraz na sygnały zapalne w organizmie.

Czy to znaczy, że można „odmłodzić się” czekoladą

Brzmi kusząco: więcej gorzkiej czekolady, młodszy organizm. Naukowcy studzą jednak entuzjazm. Badanie miało charakter obserwacyjny. Oznacza to, że pokazuje związek, ale nie dowodzi, że to właśnie teobromina spowalnia starzenie.

Osoby chętniej sięgające po produkty z kakao mogą mieć szereg innych nawyków, które sprzyjają długowieczności – na przykład więcej się ruszać czy lepiej się wysypiać. Bez kontrolowanego eksperymentu nie da się tego w pełni rozdzielić. Dlatego kolejny krok to przygotowanie randomizowanych badań klinicznych, w których uczestnicy dostawaliby określoną dawkę teobrominy w ściśle kontrolowanych warunkach.

Sam fakt, że związek pojawia się w krwi po konkretnym posiłku i łączy się z niższym wiekiem biologicznym, czyni z niego poważnego kandydata do dalszych badań nad długowiecznością.

Gorzka czekolada – ile teobrominy naprawdę zawiera

Źródłem teobrominy w diecie jest przede wszystkim kakao i produkty powstające z jego ziaren. W badaniu przypomniano, że gorzka czekolada może zawierać od około 400 do nawet 800 mg teobrominy w 100 gramach. Im wyższa procentowa zawartość kakao, tym zwykle więcej tego związku.

Warto jednak pamiętać o drugiej stronie medalu. Taka ilość czekolady oznacza też sporo kalorii, cukru i tłuszczów nasyconych. Dlatego specjaliści alarmują, by nie traktować tabliczki jako „eliksiru młodości”, tylko element zbilansowanej diety, a najlepszym kierunkiem wydaje się ciemna, mało przetworzona czekolada w umiarkowanych porcjach.

Nowa generacja suplementów przeciwstarzeniowych?

Wyniki pracy z King’s College London wpisują się w rosnące zainteresowanie tym, jak jedzenie wpływa na zegary molekularne organizmu. Od lat trwają prace nad substancjami, które mogłyby w bezpieczny sposób wydłużyć okres dobrego zdrowia, nie tylko samą długość życia.

Badacze wspominają, że obok teobrominy w centrum uwagi są też inne związki, takie jak spermidyna czy resweratrol. One również mogą modyfikować mechanizmy naprawy DNA, gospodarkę energetyczną komórki czy reakcje zapalne.

Związek Główne źródło w diecie Potencjalny wpływ na starzenie
Teobromina Kakao, gorzka czekolada Związana z niższym wiekiem biologicznym i dłuższymi telomerami
Spermidyna Produkty pełnoziarniste, niektóre sery Może nasilać proces autofagii, czyli „sprzątania” w komórkach
Resweratrol Czerwone winogrona, czerwone wino Łączony z aktywacją genów długowieczności i ochroną naczyń

W przypadku teobrominy badacze rozważają opracowanie specjalnych suplementów. Takie preparaty miałyby dostarczać standaryzowane dawki związku, bez nadmiaru cukru i tłuszczu charakterystycznego dla czekolady. Szczególnie zainteresowane mogłyby być osoby z chorobami metabolicznymi, u których starzenie przebiega szybciej – na przykład chorzy na cukrzycę typu 2 czy osoby z otyłością.

Praktyczne wnioski dla codziennej diety

Dla przeciętnego czytelnika najważniejsze pytanie brzmi: co z tym zrobić na co dzień? Z obecnych danych można wyciągnąć kilka rozsądnych wskazówek:

  • Jeśli sięgasz po czekoladę, wybieraj tabliczki z dużą zawartością kakao i niewielką ilością cukru.
  • Traktuj ją jako mały dodatek, a nie główne źródło kalorii.
  • Łącz produkty z kakao z innymi elementami prozdrowotnego stylu życia: ruchem, snem, dietą śródziemnomorską czy ograniczeniem palenia.

Ważne jest też, by nie próbować „leczyć się” samodzielnie dużymi dawkami kakao. U części osób nadmiar teobrominy może wywoływać kołatanie serca, niepokój czy problemy żołądkowe. Organizm każdego człowieka inaczej reaguje na stymulanty, zwłaszcza przy chorobach serca lub nadciśnieniu.

Czym różni się wiek z dowodu od wieku biologicznego w praktyce

Coraz więcej firm oferuje testy wieku biologicznego, bazujące na analizie krwi i wzorów metylacji DNA. Dla wielu osób taki wynik bywa sygnałem ostrzegawczym albo wręcz przeciwnie – potwierdzeniem, że styl życia naprawdę działa.

W praktyce znaczenie ma nie tylko sama liczba lat wskazana przez zegar epigenetyczny, ale też to, jak się czujemy: czy mamy siłę, jak szybko się regenerujemy, jak funkcjonuje pamięć i koncentracja. Badania nad teobrominą pomagają zrozumieć, że proste codzienne wybory żywieniowe mogą zostawiać ślad aż na poziomie DNA.

Dla medycyny oznacza to kolejne narzędzie do projektowania interwencji żywieniowych. Dla zwykłego czytelnika – jeszcze jeden argument, by patrzeć na słodycze trochę inaczej. Tabliczka gorzkiej czekolady nie zastąpi ruchu, snu ani leczenia chorób przewlekłych, ale rozsądnie wkomponowana w dietę może stać się ciekawym, choć wciąż badanym, elementem strategii dbania o długie, sprawne życie.

Prawdopodobnie można pominąć