Alexandra Lamy w dżinsach jak z lat 70. – idealny fason na wiosnę

Alexandra Lamy w dżinsach jak z lat 70. – idealny fason na wiosnę
Oceń artykuł

Wraz z pierwszymi cieplejszymi dniami gwiazdy coraz odważniej sięgają po lżejsze stylizacje, a ciężkie płaszcze wylatują na tył szafy.

W centrum uwagi znalazła się ostatnio Alexandra Lamy, która na promocji nowego filmu pokazała, jak nosić dżins w wiosennej, bardzo korzystnej odsłonie. Jej wybór to retro spodnie, które wysmuklają sylwetkę i jednocześnie wyglądają niezwykle swobodnie.

Aktorka stawia na dżinsowe lata 70.

Alexandra Lamy, znana z naturalnego uroku i niewymuszonej elegancji, od dawna uchodzi za jedną z najlepiej ubranych aktorek kina europejskiego. Podczas trasy promującej film „Compostelle” pojawiła się w stylizacji opartej na dżinsie, która idealnie wpisuje się w klimat wiosny.

Kluczowym elementem stroju były spodnie flare, czyli dżinsy rozszerzane od kolan. Aktorka wybrała model w jasnym, niebieskim odcieniu, kojarzącym się z latami 70. i lekkimi, miejskimi stylizacjami. Taka linia nogawki optycznie wydłuża nogi i nadaje całej sylwetce bardziej smukły kształt.

Rozszerzane dżinsy wracają na ulice, bo łączą wygodę, efekt wyszczuplenia i wyraźny, retro charakter, który mocno przyciąga wzrok.

W modzie ten fason kojarzy się z ikonami sprzed dekad – często nosiły go choćby piosenkarki i aktorki, które tworzyły kanon bohemy. Dziś dżins flare znowu przeżywa swoje pięć minut i powoli wypiera wiosną bardzo obcisłe rurki.

Wiosenna stylizacja Alexandry Lamy: dżins na dżins

Aby podkreślić charakter spodni, aktorka zdecydowała się na total look w dżinsie. Do jasnych flare’ów dobrała koszulę z tego samego materiału, w bardzo zbliżonym kolorze. Taki zabieg sprawił, że całość wygląda spójnie i nowocześnie, a przy tym wciąż pozostaje nieskomplikowana.

Stylizację uzupełniła czarnym paskiem, który zaznaczył talię, oraz ciemnymi okularami przeciwsłonecznymi. Dwa mocniejsze, kontrastowe akcenty przełamały monochromatyczny zestaw i dodały mu bardziej miejskiego charakteru.

Dlaczego ten fason tak dobrze leży?

Dżins flare ma jedną istotną przewagę nad wieloma innymi modelami – nie opinając mocno ud, delikatnie otula nogę, a dopiero od kolana zaczyna się rozszerzać. Dzięki temu:

  • nie podkreśla zbyt mocno ewentualnych dysproporcji w okolicach ud,
  • równoważy sylwetkę u osób z szerszymi biodrami,
  • dodaje kilka centymetrów „wzrostu” w połączeniu z butami na obcasie,
  • wygląda swobodnie, ale wciąż można go wystylizować w bardziej elegancki sposób.

Nie bez powodu wiele kobiet traktuje ten krój jako sprzymierzeńca na co dzień – szczególnie w sezonie, gdy łatwo przechodzi się z pracy na wieczorne wyjście bez zmiany całego stroju.

Flare na wiosnę: jak go nosić, żeby wyglądał korzystnie?

Choć spodnie flare mają wyrazisty charakter, w praktyce są zaskakująco uniwersalne. Sprawdzają się zarówno w bardzo casualowych stylizacjach, jak i w tych bardziej dopracowanych.

Okazja Z czym łączyć spodnie flare Efekt stylizacyjny
Codzienny spacer T-shirt w neutralnym kolorze, sportowe buty Swobodny, młodzieżowy look
Biuro bez sztywnego dress code’u Koszula, marynarka, botki na obcasie Bardziej uporządkowana, „biurowa” wersja retro
Wieczorne wyjście Satynowy top, żakiet, szpilki lub kitten heels Smukła sylwetka, wyraźnie podkreślona talia
Weekendowy wyjazd Sweter z golfem lub bluza, trampki Wygoda i luz bez utraty stylu

Styliści często polecają łączyć rozszerzane spodnie z krótszą górą lub z wpuszczoną w środek koszulą. W ten sposób linia talii staje się wyraźniej zaznaczona, a nogi wydają się dłuższe.

Jakie buty najbardziej pasują do flare?

W wiosennych stylizacjach świetnie sprawdzają się delikatne obcasy, szczególnie niskie szpilki typu kitten heels. Dają kilka centymetrów wzrostu, ale wciąż są wygodne podczas całego dnia na nogach. W połączeniu z flare’em:

  • wydłużają optycznie nogi,
  • sprawiają, że dół spodni lepiej się układa,
  • dodają zestawowi bardziej eleganckiego charakteru.

Na co dzień wiele osób wybiera też z tym fasonem mokasyny, botki na słupku czy klasyczne trampki. Kluczowe jest, aby nogawka lekko zachodziła na but, ale nie ciągnęła się po ziemi.

Dobry efekt daje zasada: obcas lub podeszwa mogą być prawie niewidoczne, za to linia nogawki tworzy długą, pionową linię.

Czy flare pasuje do każdej figury?

Fason rozszerzany od kolan uchodzi za jeden z bardziej przyjaznych dla różnych typów sylwetki. Dobrze prezentuje się zarówno na osobach wysokich, jak i niższych – w drugim przypadku warto tylko zadbać o choćby niewielki obcas.

Przy szerszych biodrach proporcje się wyrównują, bo rozkloszowany dół nieco „dociąża” linię łydek i stóp, a góra nie dominuje całej figury. Osoby o bardzo szczupłych nogach dostają z kolei trochę objętości w dolnej części, co sprawia, że stylizacja wygląda ciekawiej i mniej surowo.

Warto zwrócić uwagę na wysokość stanu. Modele z wyższym stanem:

  • spłaszczają delikatnie brzuch,
  • wydłużają linię nóg,
  • pozwalają łatwo włożyć koszulę lub bluzkę do środka.

Dżinsowy total look w praktyce: jak nie przesadzić?

Stylizacja Alexandry Lamy pokazuje, że dżins na dżins nie musi kojarzyć się z przerysowanym strojem. Kluczem jest spójna paleta kolorów i kilka dodatków w innym odcieniu. Jasne spodnie i koszula w podobnym kolorze tworzą bazę, którą można łatwo zmieniać akcesoriami.

Dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z takim połączeniem, dobrym pomysłem będzie:

  • zostawienie kilku górnych guzików koszuli rozpiętych,
  • dodanie minimalistycznej biżuterii,
  • wybranie paska w kontrastowym kolorze, który przełamie jednolitość.

W cieplejsze dni wystarczy zamienić koszulę na dżinsową kamizelkę lub krótszą katanę. Spodnie flare pozostaną wtedy mocnym elementem stylizacji, a całość nabierze bardziej letniego charakteru.

Jak przenieść inspirację z czerwonego dywanu do własnej szafy?

W praktyce nie trzeba dysponować garderobą gwiazdy, by uzyskać podobny efekt. W wielu popularnych sieciówkach pojawiły się już flare’y w różnych odcieniach niebieskiego i czerni. Wystarczy dobrać długość nogawki do swojego wzrostu i zwrócić uwagę, czy materiał nie jest zbyt sztywny – lekkie, miękkie tkaniny lepiej sprawdzają się wiosną.

Osoby, które do tej pory nosiły wyłącznie rurki, mogą na początek wybrać model z delikatnie rozszerzaną nogawką, a z czasem sięgać po bardziej efektowne fasony. W połączeniu z prostymi T-shirtami, swetrami z dekoltem w serek czy gładkimi koszulami taki dżins bardzo szybko stanie się jednym z najczęściej zakładanych elementów garderoby.

W sezonie przejściowym, między chłodną a ciepłą pogodą, flare sprawdza się szczególnie dobrze. Daje wrażenie lekkości, ale wciąż chroni nogi, gdy temperatura spada wieczorem. Odpowiednio dobrane buty i okrycie wierzchnie sprawiają, że można w nich przechodzić cały dzień – od porannej kawy po późny seans filmowy.

Opublikuj komentarz

Prawdopodobnie można pominąć