Zapomnij o plastikowych osłonach: ten zimozielony krzew odmieni nasłoneczniony ogród
Masz taras lub ogród wystawiony na ostre słońce i ciekawskie spojrzenia sąsiadów, a sztuczne maty i panele tylko drażnią oko?
Coraz więcej właścicieli domów rezygnuje z plastikowych osłon na rzecz wąskich, zimozielonych krzewów, które jednocześnie zasłaniają widok, dają trochę cienia i sprawiają, że ogród wygląda dobrze przez cały rok.
Naturalna osłona zamiast plastiku – dlaczego warto?
Typowy scenariusz: niewielki ogródek przy szeregowcu, południowa ekspozycja, słońce od rana do wieczora. Do tego okna sąsiadów dokładnie naprzeciwko tarasu. W takiej sytuacji na myśl od razu przychodzą maty z tworzywa, żagle przeciwsłoneczne czy wysokie panele z marketu budowlanego.
One oczywiście coś zasłaniają, ale nie dają życia ani koloru. Nagrzewają się, potrafią trzaskać na wietrze, brzydko się starzeją. A gdy spojrzysz z domu na ogród zimą – widzisz po prostu ścianę plastiku lub drewna.
Przeczytaj również: Czarna śmierć zabiła ludzi i… zubożyła przyrodę. Naukowcy wyjaśniają paradoks
Naturalny „ekran” z zimozielonych krzewów filtruje wzrok, zamiast odcinać go jak mur. Chroni prywatność, a jednocześnie rozjaśnia przestrzeń zielenią i strukturą.
Rozwiązaniem jest jeden dobrze dobrany krzew, który:
- zachowuje liście lub igły przez dwanaście miesięcy,


