Nie masz ogrodu? Ten kompaktowy „słupkowy” sad zmieści się w jednym donicy
Mieszkanie w bloku nie musi oznaczać pożegnania z własnymi owocami.
Coraz więcej osób zamienia balkon w mini sad, i to naprawdę działający.
Nowe odmiany drzew owocowych rosnących pionowo jak kolumna pozwalają zebrać solidny plon z powierzchni mniejszej niż metr kwadratowy. Wystarczy odpowiedni pojemnik, dobre podłoże i kilka prostych zasad pielęgnacji, by za dwa–trzy lata jeść własne jabłka, gruszki czy czereśnie prosto z balkonu.
Drzewo, które rośnie w górę, a nie wszerz
Jak działa owocowy „słupek” i skąd bierze się oszczędność miejsca
Kluczem do sukcesu są tzw. drzewa kolumnowe. W przeciwieństwie do klasycznych jabłoni czy grusz, które rozkładają szeroko konary, te odmiany budują wąską, strzelistą sylwetkę. Korona praktycznie nie istnieje – cała roślina przypomina zielony słup.
Przeczytaj również: 11 bylin, które warto zasilić w marcu, żeby ogród eksplodował kwiatami
Owoce zawiązują się nie na długich gałęziach bocznych, lecz wzdłuż głównego pnia, na bardzo krótkich przyrostach. Taka pionowa budowa oznacza ogromną oszczędność przestrzeni. Na niewielkim balkonie, przy ścianie lub przy barierce, można ustawić całkiem poważny „szpaler” owoców, nie zastawiając przejścia ani widoku.
Drzewo kolumnowe daje porównywalny plon do zwykłego drzewka, zajmując mniej niż 1 m². To idealne rozwiązanie dla balkonów i małych tarasów.
Jakie owoce nadają się do uprawy kolumnowej
W szkółkach i marketach ogrodniczych pojawia się coraz więcej drzew o takim pokroju. Wśród najpopularniejszych znajdziesz między innymi:
Przeczytaj również: Genialny trik kwiaciarzy: jak zapałki ratują doniczki przed muszkami
- jabłonie o wąskiej, pionowej sylwetce – często o deserowych, słodkich owocach,


