Placuszki ziemniaczane jak z Francji: puszyste crêpes parmentier krok po kroku

Placuszki ziemniaczane jak z Francji: puszyste crêpes parmentier krok po kroku
4.6/5 - (39 votes)

Wyglądają jak małe placuszki, smakują jak połączenie naleśnika i puree, a robi się je z ugotowanych ziemniaków z lodówki.

Ta sprytna, francuska w duchu receptura podbija kuchnie domowe, bo łączy trzy rzeczy naraz: szybki obiad, genialny sposób na resztki i deser, który nie zapycha. Bazą są zwykłe ziemniaki, ale efekt na talerzu niewiele ma wspólnego z klasycznymi plackami ziemniaczanymi.

Co to są crêpes parmentier i czym różnią się od zwykłych naleśników

Crêpes parmentier, nazywane też crêpes vonnassiennes, to grube, miękkie placki z dodatkiem ugotowanych ziemniaków. Z wyglądu przypominają mini pancakes, ale w smaku są delikatniejsze i mają lekko „domowy”, rustykalny charakter. Nie zawierają tyle mąki, więc są bardziej kremowe w środku, a jednocześnie dobrze trzymają formę.

Tradycyjne naleśniki powstają głównie z mąki, mleka i jajek. Tutaj mąka schodzi na drugi plan, a główną rolę grają ziemniaki. Dzięki temu masa jest gęstsza, bardziej treściwa i po usmażeniu zamienia się w małe, złociste krążki, które mogą być zarówno słodkie, jak i wytrawne.

Sekret tych placuszków polega na wykorzystaniu gładkiego puree ziemniaczanego jako bazy ciasta, co daje wyjątkowo miękką, puszystą strukturę.

Dlaczego warto zainteresować się tą wersją naleśników

Tego typu placuszki wpisują się w trend prostego, rodzinnego gotowania z użyciem składników, które większość z nas i tak ma w domu. Ziemniaki, trochę mleka, jajka, odrobina mąki i śmietana – z tego spokojnie zrobisz kolację dla czterech osób w mniej więcej godzinę. A jeśli użyjesz już gotowej, wczorajszej puree, całość zamykasz w niespełna pół godziny.

To dobra odpowiedź na pytanie „co zjeść wieczorem, żeby się nie narobić i nie wyrzucać resztek”. Crêpes parmentier sprawdzają się na:

  • szybki obiad z sałatą i dodatkami

Uwielbiam pisać. Piszę o codziennych sprawach, które naprawdę interesują ludzi: od psychologii i relacji, przez dom, ogród i kuchnię, aż po ciekawostki ze świata. Lubię treści, które są lekkie w odbiorze, ale jednocześnie dają coś konkretnego.

Prawdopodobnie można pominąć