Ile kosztuje kolacja w ulubionej knajpie Fauve Hautot pod Sacré-Coeur?

Ile kosztuje kolacja w ulubionej knajpie Fauve Hautot pod Sacré-Coeur?
4.6/5 - (66 votes)

Rezerwacja stolika nie zrujnuje portfela, choć okolica uchodzi za drogą.

Lokale przy paryskiej bazylice Sacré-Coeur zwykle kojarzą się z pułapką na turystów. Tu jest trochę inaczej: kameralna trattoria, sycące porcje, prosty klimat i rachunek, który wciąż mieści się w rozsądnym budżecie na wieczór we dwoje.

Ulubione włoskie miejsce Fauve Hautot na Montmartrze

Fauve Hautot, znana z francuskiego programu tanecznego w stylu „Taniec z gwiazdami”, od lat mieszka w Paryżu i traktuje Montmartre jak swoją małą wioskę. Przechadzała się między placem du Tertre, stacją Abbesses i słynnymi schodami prowadzącymi do Sacré-Coeur, aż trafiła na niewielką, tętniącą życiem trattorię przy ulicy Lepic – La Rughetta.

To właśnie tam, kilka minut spacerem od bazyliki, tancerka wpada na kolację ze znajomymi albo spokojny wieczór we dwoje. Bez czerwonego dywanu, kamer i fleszy – zwykła kolacja w miejscu, gdzie czuje się jak stała bywalczyni.

La Rughetta to kameralna włoska restauracja przy rue Lepic, kilka kroków od Sacré-Coeur, z cenami zaskakująco rozsądnymi jak na tak turystyczną okolicę.

La Rughetta – co jest w karcie i za co płacisz?

Karta wygląda dokładnie tak, jak można się spodziewać po solidnej włoskiej knajpie. Jest prosto, dość klasycznie i bez udziwnień na siłę. W menu znajdziesz:

  • pizze na cienkim cieście w kilku wariantach – od prostych po bardziej „wypasione”,
  • makarony i gnocchi w kremowych sosach serowych lub pomidorowych,
  • mięsne klasyki kuchni włoskiej, jak ossobuco czy panierowana sznycla w stylu mediolańskim,
  • cięższe, zapiekane dania typu lasagne,
  • desery w stylu tiramisu, panna cotta czy ciasta domowego typu.

Według relacji tancerki kuchnią zajmuje się trójka młodych Francuzów, a klimat tworzy nie tylko jedzenie, ale i obsługa. To raczej miejsce, gdzie kelner zagada, doradzi w winie i zapamięta twarze stałych bywalców. Do rachunku dołącza spory słój słodyczy – prosty, ale bardzo „ludzki” gest, który sprawia, że goście chętnie wracają.

Ceny dań – ile kosztuje konkretna pozycja?

Jak na Montmartre, cennik nie odstrasza. Przykładowe widełki z karty wyglądają tak:

Rodzaj dania / napoju Przedział cenowy
Makaron, gnocchi 13–16 €
Sznycel mediolański ok. 18 €
Ossobuco ok. 22 €
Pizza 10–16 €
Desery 7–9,50 €
Kieliszek wina ok. 6–7 €

To poziom porządnej dzielnicowej restauracji, a nie ścisłego turystycznego centrum. Dla porównania – w wielu lokalach kilkaset metrów dalej za samą pizzę płaci się tyle, ile tutaj za całe menu z deserem.

Kolacja dla dwojga: trzy realne scenariusze rachunku

Z tych cen można łatwo policzyć, ile trzeba odłożyć na romantyczny wieczór czy luźny wypad ze znajomym. Przyjmijmy trzy typowe warianty.

1. Prosta pizza i lampka wina

Najbardziej budżetowy, ale wciąż przyjemny zestaw to:

  • dwie pizze w średnim przedziale cenowym, po 12–15 €,
  • dwa kieliszki wina, po 6–7 €,
  • jeden deser do podziału za około 9–9,50 €.

Rachunek: mniej więcej 50–55 € dla dwóch osób. Dostajesz pełne talerze, coś słodkiego na finał i alkohol, a nie płacisz jak za luksusową restaurację przy głównej alei.

2. Makaron, deser i kawa, bez alkoholu

Dla osób, które wolą zjeść więcej, a odpuścić alkohol, sprawdzi się układ:

  • dwa dania z makaronem lub gnocchi po 14–16 €,
  • dwa desery po 8–9,50 €,
  • dwie kawy w okolicach 2,50 € za sztukę.

W tym wariancie trzeba liczyć się z rachunkiem około 55–65 € za parę. To już pełna, obfita kolacja z deserem, która spokojnie wystarczy po całym dniu chodzenia po wzgórzu.

3. Wieczór „na bogato” z mięsem i butelką wina

Dla fanów mięsnych klasyków i dłuższego siedzenia przy stole można wybrać bardziej uroczystą wersję:

  • dwa dania główne oparte na mięsie, po 22–25 €,
  • butelka wina ze średniej półki za 24–36 €,
  • dwa desery w cenie 9–9,50 €.

Tutaj końcowa kwota wyniesie około 85–105 € za dwie osoby. Taki scenariusz pasuje na rocznicę, urodziny albo kolację po udanym spektaklu czy koncercie.

Średnio trzeba się liczyć z wydatkiem około 25–35 € za osobę bez alkoholu albo 35–50 € z kieliszkiem wina czy drinkiem i deserem.

Jak obniżyć rachunek, nie rezygnując z klimatu?

Goście, którzy znają realia paryskich cen, mają swoje proste triki, żeby nie przepłacić, a wciąż poczuć atmosferę Montmartre’u. Najczęściej:

  • wybierają makarony zamiast dań mięsnych – różnica w kosztach potrafi wynieść kilkanaście euro na osobę,
  • decydują się na wspólny deser zamiast dwóch osobnych porcji,
  • biorą po jednym napoju alkoholowym na osobę, a resztę wieczoru „ciągną” na wodzie lub napojach bez procentów,
  • rezerwują wcześniejszą godzinę kolacji, żeby uniknąć szczytu i ewentualnych pokus na dodatkowe zamówienia w oczekiwaniu na stolik.

Dzięki temu wciąż ma się poczucie małej „ucieczki do Włoch” na szczycie Paryża, ale portfel nie cierpi tak mocno, jak przy pełnym, wielodaniowym menu połączonym z butelką wina.

Czemu gwiazdy wybierają takie miejsca jak La Rughetta?

Adresy często odwiedzane przez znane osoby rzadko przypominają wystudiowane, chłodne restauracje fine dining. Dużo częściej to właśnie proste bistro albo rodzinny lokal, gdzie:

  • łatwo schować się w tłumie turystów i lokalnych bywalców,
  • obsługa po kilku wizytach zaczyna traktować cię „jak swojego”,
  • karta się nie zmienia co sezon, więc zawsze wiesz, co zamówić,
  • szef kuchni skupia się bardziej na smaku i porcji niż na spektakularnym podaniu.

La Rughetta dokładnie wpisuje się w ten schemat. Dla widzów programów tanecznych to też ciekawostka turystyczna: można usiąść przy tym samym stoliku, przy którym jada popularna jurorka, i sprawdzić, czy gnocchi z serem albo ossobuco faktycznie są tak dobre, jak mówi.

Przydatne wskazówki dla turystów planujących wizytę

Osoby planujące wypad do Paryża często pytają, czy takie miejsce trzeba rezerwować. W weekendy i w sezonie wakacyjnym lepiej to zrobić – Montmartre pęka wtedy w szwach, a włoskie knajpy blisko Sacré-Coeur szybko się zapełniają. W tygodniu, poza głównymi godzinami kolacji, szansa na stolik „z marszu” rośnie, ale nadal warto mieć plan B w okolicy.

Dobrze pamiętać, że ceny w euro mogą zmieniać się wraz z kosztami produktów czy energii. Zestawy i konkretne kwoty podane wyżej dają realistyczny obraz poziomu wydatków, natomiast przed wyjściem najlepiej sprawdzić aktualne menu i cennik na miejscu lub telefonicznie. Dzięki temu łatwiej dopasować wieczór do własnego budżetu i zdecydować, czy stawiasz na szybką pizzę, czy długą kolację z winem przy świecach.

Prawdopodobnie można pominąć