Zmiotka zamiast myjki ciśnieniowej? Ten trik odmienia brudne podjazdy

Zmiotka zamiast myjki ciśnieniowej? Ten trik odmienia brudne podjazdy
Oceń artykuł

Szary, zabrudzony podjazd potrafi zepsuć pierwsze wrażenie przed domem, ale nie każdy ma ochotę inwestować w głośną, drogą myjkę.

Coraz więcej domowych majsterkowiczów sięga po prosty patent: zwykłą zmiotkę, kawałek druciaka z kuchni i ciepłą wodę z płynem. Efekt zaskakuje, bo beton potrafi po takim zabiegu wyglądać niemal jak świeżo wylany – bez użycia skomplikowanego sprzętu.

Dlaczego nie zawsze warto kupować myjkę ciśnieniową

Myjka ciśnieniowa kojarzy się z najszybszym sposobem na odświeżenie podjazdu. Faktycznie usuwa błoto, glony, sól czy resztki oleju z betonu, kostki i płyt. Tyle że za tym idą konkretne koszty: zakup urządzenia, zużycie prądu i wody, hałas, a czasem też obawa, czy nie zniszczy powierzchni.

Wiele osób myli zwykłe myjki z urządzeniami, które dodatkowo podgrzewają wodę. Gorący strumień działa mocniej na tłuste zabrudzenia i pleśń, ale jest jeszcze bardziej agresywny dla podłoża. Zbyt wysokie ciśnienie potrafi:

  • wykruszyć wierzchnią warstwę betonu,

Opublikuj komentarz

Prawdopodobnie można pominąć