Zakazane pestycydy w ekspresowej owsiance. Testy zaskoczyły nawet ekspertów

Zakazane pestycydy w ekspresowej owsiance. Testy zaskoczyły nawet ekspertów
4.1/5 - (56 votes)

Instant-owsianki uchodzą za szybkie i zdrowe śniadanie.

Najważniejsze informacje:

  • Część gotowych owsianek instant zawiera wieloskładnikowe mieszanki pozostałości pestycydów.
  • Produkty z segmentu bio wypadły w teście zdecydowanie lepiej niż mieszanki konwencjonalne.
  • W najgorzej ocenionym produkcie wykryto ślady aż dziesięciu różnych substancji chemicznych.
  • Wśród wykrytych pestycydów znalazły się substancje mogące zaburzać gospodarkę hormonalną.
  • Skutki łącznego działania wielu pestycydów na ludzki organizm w długiej perspektywie pozostają słabo poznane.
  • Eksperci zalecają czytanie etykiet i wybieranie produktów o prostym składzie lub certyfikowanych ekologicznie.

Najnowsze badanie Öko-Test pokazuje jednak, że część takich produktów potrafi mocno rozczarować.

Redakcja niemieckiego magazynu konsumenckiego Öko-Test przyjrzała się gotowym mieszankom typu instant do przygotowania owsianki. Wyniki dla wielu osób będą sporym zgrzytem przy porannej kawie: w kilku popularnych produktach wykryto wieloskładnikowe koktajle pestycydów, w tym substancje szczególnie niepokojące dla zdrowia.

Owsianka na skróty – hit śniadaniowy w wersji instant

Klasyczna owsianka wróciła ostatnio do łask jako przykład tzw. funkcjonalnego jedzenia. Dobrze skomponowana miska płatków owsianych syci na długo, dostarcza białka roślinnego, błonnika i składników mineralnych, a przy tym pomaga stabilizować poziom cukru we krwi. Nic dziwnego, że producenci zasypali półki ekspresowymi mieszankami, które wystarczy zalać gorącą wodą lub mlekiem.

Öko-Test postanowił sprawdzić, czy wygoda nie oznacza kompromisów w kwestii jakości. W marcowym numerze magazyn opisano wyniki analizy 19 produktów typu instant-porridge, dostępnych w niemieckich sklepach. Zestaw objął zarówno wyroby ekologiczne, jak i mieszanki z upraw konwencjonalnych.

Bio wygrywa z konwencją. Ale nie zawsze jest idealnie

Najpierw dobra wiadomość dla fanów ekologii. Wśród przebadanych produktów dominowały mieszanki oznaczone jako bio – aż 14 z 19. I to właśnie one wypadły zdecydowanie najlepiej w całym teście.

Większość ekologicznych ekspresowych owsianek uzyskała najwyższą ocenę magazynu, co pokazuje, że przy odrobinie wysiłku da się połączyć wygodę z wysoką jakością składu.

Z 14 produktów ekologicznych aż jedenaście otrzymało ocenę „bardzo dobrą”. Wśród pięciu mieszanek konwencjonalnych najlepsze wyniki były już wyraźnie słabsze – zaledwie dwie uzyskały notę „dobrą”. Reszta przetestowanych produktów spoza segmentu bio wypadła przeciętnie lub wręcz źle.

Koktajle pestycydów w trzech „zwykłych” owsiankach

Prawdziwy problem ujawnił się, gdy laboratorium zajrzało głębiej w składy konwencjonalnych mieszanek. W trzech z pięciu takich produktów wykryto kombinacje wielu różnych pestycydów jednocześnie. Redakcja Öko-Test określiła je wprost jako „prawdziwe koktajle” środków ochrony roślin.

W dwóch badanych owsianakach znaleziono ślady aż sześciu różnych substancji czynnych. Oznacza to, że osoba sięgająca codziennie po taki produkt naraża się na regularny kontakt z całym zestawem pozostałości środków chemicznych, stosowanych na różnych etapach upraw i przechowywania surowców.

Wątpliwości budzi nie tylko sama obecność wielu substancji, ale również brak pełnej wiedzy o tym, jak takie kombinacje działają na ludzki organizm w dłuższej perspektywie.

Eksperci Öko-Test zwracają uwagę, że ewentualne efekty łącznego działania licznych pestycydów na organizm pozostają słabo poznane, a właśnie takie mieszanki coraz częściej trafiają na nasze talerze.

Najgorsza ocena dla jednej z owsianek z owocami

Największym przegranym testu okazał się owocowy porridge jednej z popularnych marek. Ten produkt uzyskał najniższą możliwą notę. Laboratorium znalazło w nim ślady aż dziesięciu różnych pestycydów. Taka kumulacja substancji ochrony roślin mocno zaniepokoiła redakcję.

Nie chodziło przy tym wyłącznie o liczbę wykrytych związków. Wśród nich znalazły się również substancje, które eksperci Öko-Test zaliczają do szczególnie kłopotliwych z punktu widzenia zdrowia człowieka. Zwrócono uwagę zwłaszcza na dwa fungicydy stosowane w rolnictwie, zakwalifikowane w Unii Europejskiej jako potencjalne zaburzacze gospodarki hormonalnej.

Według informacji przedstawionych w raporcie, związki te mogą ingerować w działanie układu endokrynnego. Oznacza to możliwy wpływ na równowagę hormonalną, co w skrajnych przypadkach może przekładać się na problemy z płodnością, rozwój zaburzeń metabolicznych czy ryzyko niektórych nowotworów hormonozależnych. Takie obawy sprawiły, że magazyn ocenił produkt wyjątkowo surowo.

Dlaczego koktajle pestycydów są tak problematyczne

W krajach Unii każde dopuszczone do obrotu środki ochrony roślin podlegają limitom i kontroli. System oceny ryzyka opiera się jednak głównie na analizie pojedynczych substancji. Coraz częściej okazuje się, że realny obraz wygląda inaczej, bo w jednym produkcie potrafi wystąpić kilka, a nawet kilkanaście związków na raz.

  • normy określają maksymalny poziom pozostałości dla każdej substancji osobno,
  • konsumenci jedzą wiele różnych produktów danego dnia,
  • każdy z nich może zawierać własny zestaw pestycydów,
  • efekt całkowity to suma drobnych dawek z różnych źródeł,
  • badania nad skutkami łącznego działania ciągle są fragmentaryczne.

Dla zdrowej osoby pojedyncza porcja owsianki nie będzie powodem natychmiastowych kłopotów. Ryzyko rośnie jednak wraz z rutyną: jeśli co dzień sięgamy po ten sam produkt, a na talerzu lądują także inne wyroby z podobnym profilem zanieczyszczeń, bilans tygodniowy może wyglądać znacznie gorzej.

Jak działa pestycyd i dlaczego trafia do śniadaniowej miski

W rolnictwie wykorzystuje się dziś około tysiąca różnych preparatów ochronnych, między innymi insektycydy przeciwko owadom i fungicydy zwalczające grzyby. Ich zadaniem jest ochrona plonów przed stratami, ale ślady tych substancji często zostają na ziarnach, nasionach czy owocach, z których powstaje później mieszanka śniadaniowa.

W przypadku ekspresowych owsianek lista możliwych źródeł pozostałości jest długa: od samych płatków, przez suszone owoce, po dodatki w rodzaju ziaren lub orzechów. Każdy składnik może mieć za sobą inną historię uprawy i inny zestaw środków chemicznych użytych w czasie sezonu, co sprzyja powstawaniu złożonych mieszanek pestycydów w gotowym produkcie.

Na co zwracać uwagę przy wyborze instant-owsianki

Test Öko-Test nie oznacza, że trzeba od razu wyrzucić z kuchni wszystkie saszetki z owsianką. Wyniki pokazują raczej, że część producentów potrafi utrzymać wysoki standard, a część nie dochodzi do podobnego poziomu. Kilka prostych zasad może pomóc ograniczyć kontakt z niechcianą chemią.

Na co spojrzeć na opakowaniu Dlaczego ma to znaczenie
Oznaczenie ekologiczne Produkty bio w teście wypadały zdecydowanie lepiej, rzadziej zawierały liczne pestycydy.
Długość listy składników Im prostszy skład, tym mniej potencjalnych źródeł pozostałości i zbędnych dodatków.
Zawartość cukru Wiele ekspresowych owsianek zawiera zaskakująco dużo cukru, co osłabia ich zdrowy wizerunek.
Obecność suszonych owoców To cenne źródło błonnika, ale często pochodzą z upraw intensywnie chronionych chemicznie.

Dobrym rozwiązaniem pozostaje też powrót do podstaw. Zwykłe płatki owsiane, najlepiej w wersji ekologicznej, plus własne dodatki: świeże owoce, orzechy, nasiona. Przygotowanie takiej miski trwa kilka minut dłużej niż zalanie saszetki, ale daje pełną kontrolę nad tym, co trafia na talerz.

Instant-porridge a błonnik i sytość – o co gra jest warta

W tle dyskusji o pestycydach kryje się inny ważny temat: zbyt mała ilość błonnika w diecie mieszkańców krajów uprzemysłowionych. Trend na zwiększanie udziału błonnika w codziennym menu zyskał nawet własną nazwę i stał się modnym hasłem wśród osób dbających o zdrowie jelit.

Dobrze skomponowana owsianka może pomóc zbliżyć się do zalecanej dziennej porcji błonnika, która w Polsce jest rzadko osiągana. To główny argument, którym posługują się producenci mieszanek instant. Test Öko-Test pokazuje, że ten sam cel można jednak realizować w sposób bardziej lub mniej przyjazny dla organizmu. Wysoka zawartość błonnika nie usprawiedliwia obecności całego wachlarza niechcianych substancji.

Co dalej z gotowymi mieszankami śniadaniowymi

Coraz częstsze badania żywności, w tym ekspresowych produktów śniadaniowych, stopniowo wymuszają zmiany na rynku. Producenci widzą, że wyniki niezależnych testów szybko obiegają media i media społecznościowe, wpływając na wybory klientów. Dla części firm to impuls, by szukać czystszych surowców i lepiej kontrolować łańcuch dostaw.

W praktyce wiele zależy jednak od konsumentów. Jeśli klienci zaczną szerzej sięgać po ekologiczne odpowiedniki i uważniej czytać etykiety, mniej staranni producenci będą tracić. To z kolei zwiększa presję na poprawę jakości. Ostatecznie miska owsianki ma dodawać energii, a nie wywoływać pytania o to, ile chemii kryje się w każdym kęsie.

W codziennym życiu trudno całkowicie uniknąć kontaktu z pozostałościami środków ochrony roślin. Można natomiast znacząco obniżyć ich łączną dawkę. Wybieranie prostych, mało przetworzonych produktów, częstsza obecność płatków z pełnego ziarna, a także zmiana marek w razie niepokojących doniesień to realne, wykonalne strategie. Dzięki nim szybkie śniadanie z miski przestaje być loterią i znów staje się tym, czym miało być od początku: wygodnym, możliwie bezpiecznym startem w dzień.

Podsumowanie

Najnowszy test magazynu Öko-Test ujawnił obecność groźnych koktajli pestycydów w wielu popularnych owsiankach typu instant. Wyniki badania pokazują wyraźną przewagę produktów ekologicznych nad konwencjonalnymi pod względem jakości i bezpieczeństwa składu.

Opublikuj komentarz

Prawdopodobnie można pominąć