Hit na lato z B&M: narożna sofa ogrodowa, która wygląda na dużo droższą

Hit na lato z B&M: narożna sofa ogrodowa, która wygląda na dużo droższą
Oceń artykuł

Ten zestaw ogrodowy z B&M robi furorę wśród rodziców w Wielkiej Brytanii – wygląda jak z katalogu, a kosztuje jak z przeceny.

Chodzi o modułową sofę ogrodową w stylu rattanowym, która ma wprowadzić wakacyjny klimat na nawet najmniejszy taras. Producent celuje w osoby, które mają dość rozchwianych krzeseł z marketu i chcą wreszcie coś wygodnego, w czym da się naprawdę poleżeć z kawą albo kieliszkiem wina.

Sofa ogrodowa z B&M, o której mówią brytyjskie mamy

B&M to popularna sieć dyskontów w Wielkiej Brytanii, trochę w klimacie połączenia marketu z tanim domem i ogrodem. W ich wiosenno–letniej ofercie wyróżnił się komplet Valencia Reversible Rattan Effect Corner Sofa Set – narożna sofa z efektem rattanu, stworzona z myślą o letnim „salonie” na zewnątrz.

Producent reklamuje ją jako sposób na szybkie odświeżenie przestrzeni ogrodowej bez wydawania majątku. Zestaw ma wprowadzić klimat śródziemnomorskiego patio: jasne, neutralne kolory, niska bryła, miejsce do wyciągnięcia nóg i stolik na napoje. Idealnie pod koc, książkę i drzemkę w słońcu.

Zestaw Valencia przypomina drogi technorattan z katalogu, ale powstał z tańszych, łatwiejszych w utrzymaniu materiałów: stal + sztuczny rattan.

Co dokładnie wchodzi w skład zestawu?

Komplet zaprojektowano tak, by stworzyć mały, zewnętrzny kącik wypoczynkowy dla rodziny lub pary z dzieckiem. W pudełku znajdują się:

  • narożna sofa z częścią typu szezlong,
  • miękkie poduszki na siedziska i oparcia,
  • niski stolik kawowy z blatem ze szkła hartowanego.

Sofa ma szerokość około 187 cm, a głębokość standardowej części to ok. 64 cm. Tam, gdzie zaczyna się szezlong, głębokość rośnie do ok. 123 cm, więc da się naprawdę wyprostować nogi. Stolika nie przeniesiemy co chwilę pod pachą, ale jego wymiary są typowo „kawowe”: ok. 45 × 45 × 33 cm – w sam raz na kubki, szklanki wina i książkę.

Według opisu siedzisko przewidziano na trzy, maksymalnie cztery osoby, przy łącznym obciążeniu do ok. 200 kg. To rozsądny limit dla rodziny z dziećmi, która standardowo korzysta z mebli ogrodowych do wspólnego siedzenia, ale i do dzikich zabaw w „statek” albo „bazę”.

Materiały: dlaczego nie jest to „prawdziwy” rattan

Zestaw wygląda jak klasyczny rattan, ale w rzeczywistości wykonano go z polietylenu imitującego splot rattanowy, osadzonego na stalowej ramie. To typowe rozwiązanie spotykane w ogrodowych kompletach typu technorattan.

Cecha Prawdziwy rattan Efekt rattanu w B&M
Odporność na warunki pogodowe Średnia, wymaga zabezpieczania Wyższa, łatwiejszy w pielęgnacji
Konserwacja Potrzeba impregnatów, ostrożnego czyszczenia Wystarczy mycie wodą z delikatnym detergentem
Trwałość przy dzieciach Może się strzępić, łamać Bardziej odporny na kopanie i skakanie

Dla rodzin z małymi dziećmi sztuczny rattan ma jedną ważną przewagę: znosi wybryki. Stalowa rama zwiększa stabilność, a jednocześnie całość nie wygląda topornie. To kompromis między ładnym efektem „instagramowego” ogrodu a praktycznym użytkowaniem codziennym.

Modułowa konstrukcja: sofa dopasuje się do balkonu i tarasu

Jednym z najczęściej podkreślanych plusów zestawu Valencia jest możliwość odwracania układu narożnika. Szezlong można ustawić zarówno z prawej, jak i z lewej strony. To przydatne, gdy mamy:

  • wąski balkon, gdzie liczy się każdy centymetr,
  • taras z drzwiami balkonowymi po jednej stronie,
  • ogród, w którym część przestrzeni zajmują donice, grill czy piaskownica.

Odwracalny narożnik pozwala „złapać” najlepszą konfigurację pod słońce, widok i realny układ mebli na zewnątrz, bez walki z ograniczeniami przestrzeni.

Ten typ konstrukcji szczególnie doceniają osoby wynajmujące mieszkania z balkonem. Zmiana miejsca zamieszkania nie oznacza wyrzucenia mebla – wystarczy inaczej złożyć moduły.

Jak się na tym siedzi? Komfort w praktyce

Komplet sprzedawany jest z neutralnymi kolorystycznie poduszkami – jasne beże i szarości pasują zarówno do minimalistycznych aranżacji, jak i bardziej kolorowych dodatków. Poduszki tworzą pełne siedzisko i oparcie, dzięki czemu sofa nie sprawia wrażenia „ogrodowej ławki”, tylko przypomina kanapę z salonu, tyle że pod chmurką.

Producent deklaruje komfortową przestrzeń dla trzech dorosłych osób, chociaż rodzice w brytyjskich serwisach parentingowych piszą często, że siadają na niej we czwórkę, a dzieci i tak kończą na oparciach lub podłokietnikach. W praktyce sofa służy więc zarówno do spokojnego popołudnia, jak i do wieczornych posiedzeń przy grillu.

Montaż: płaska paczka i instrukcja w zestawie

Zestaw przyjeżdża w formie płaskiego pakunku, co obniża koszt transportu, ale wymaga chwili pracy. W pudełku znajdują się śruby, kluczyki i instrukcja. Opisy z Netmums podkreślają, że montaż nie należy do najtrudniejszych, choć może zająć od kilkudziesięciu minut do około dwóch godzin, zależnie od wprawy i tego, czy składamy w pojedynkę, czy we dwoje.

  • Przygotuj wkrętarkę lub śrubokręt – skróci to czas składania.
  • Rozłóż wszystkie elementy i sprawdź, czy niczego nie brakuje.
  • Zacznij od ramy, na końcu mocuj imitację rattanu i poduszki.
  • Po skręceniu całości dokręć śruby raz jeszcze – po „ułożeniu się” konstrukcji.

Sofa przeznaczona jest do samodzielnego montażu domowego, bez konieczności zamawiania fachowców. Dla wielu rodzin to przyjemny projekt na sobotnie popołudnie, który kończy się próbną kawą na nowym meblu.

Dlaczego ten zestaw tak przyciąga uwagę?

W brytyjskich mediach parentingowych komplet Valencia przyciąga głównie trzech typów kupujących:

  • Rodziny z dziećmi, którym brakuje wygodnego siedziska w ogrodzie.
  • Osoby po remoncie domu, które chcą przenieść część życia na taras.
  • Właściciele małych balkonów, szukający „prawdziwej” sofy zamiast dwóch składanych krzeseł.
  • Atutem jest przede wszystkim stosunek wyglądu do ceny. W relacjach kupujących często pojawia się motyw, że zestaw wygląda na dużo droższy niż jest w rzeczywistości. Wrażenie robi połączenie stonowanej kolorystyki, niskiej bryły i szklanego stolika, które razem tworzą spójny kącik wypoczynkowy w letnim klimacie.

    Dla wielu osób to pierwszy mebel ogrodowy, na którym naprawdę da się wygodnie poleżeć, a nie tylko „odsiedzieć swoje” przy grillu.

    Jak włączyć taką sofę w aranżację polskiego ogrodu

    Choć mowa o produkcie z brytyjskiej sieci, podobne zestawy w stylu rattanowym coraz częściej pojawiają się także w polskich sklepach i dyskontach. Sprawdzają się szczególnie tam, gdzie ogród ma pełnić funkcję drugiego salonu od kwietnia do września.

    Żeby wyciągnąć z takiej sofy maksimum, warto pomyśleć o kilku dodatkach:

    • duży, miękki koc – na chłodniejsze wieczory,
    • lampki solarne albo lampiony – dla przyjemnego światła po zmroku,
    • skrzynia lub pudełko na poduszki – do szybkiego schowania przed deszczem,
    • dywanik zewnętrzny – żeby stworzyć poczucie „pokoju” na tarasie.

    Dobre praktyki z ogrodów w stylu rodzinnym podpowiadają, by myśleć o tej sofie nie tylko jako o meblu, ale jako o bazie do codziennych rytuałów: porannej kawy przed pracą, placu zabaw w deszczowy dzień (w wersji z kocem nad głową) albo strefy ciszy po odłożeniu dzieci spać.

    Przy zestawach z efektem rattanu trzeba jedynie pamiętać o jednej rzeczy: mimo odporności na warunki atmosferyczne, poduszki nie lubią ulewy, a stalowe elementy wymagają co jakiś czas przetarcia i kontroli, czy nie pojawiły się ogniska korozji. Proste nawyki – jak chowanie tekstyliów na noc i zakładanie pokrowca poza sezonem – potrafią wydłużyć życie takiego kompletu o kilka lat.

    Uwielbiam pisać. Piszę o codziennych sprawach, które naprawdę interesują ludzi: od psychologii i relacji, przez dom, ogród i kuchnię, aż po ciekawostki ze świata. Lubię treści, które są lekkie w odbiorze, ale jednocześnie dają coś konkretnego.

    Prawdopodobnie można pominąć