Hit do małych ogródków i balkonów: składany zestaw bistro z Lidla za grosze
Mały balkon, wąski taras albo skrawek trawnika za blokiem też może stać się wygodnym kącikiem do kawy pod chmurką.
Lidl wprowadza do sprzedaży zestaw Livarno Bistro Set – prosty komplet stolik plus dwa krzesła, który kosztuje 54,99 funta i został pomyślany właśnie z myślą o bardzo małych przestrzeniach. Metalowe meble składają się na płasko, więc nie zajmują miejsca, gdy akurat ich nie potrzebujesz, a producent dorzuca do nich trzyletnią gwarancję.
Zestaw bistro z Lidla – co dokładnie dostajesz
Livarno Bistro Set pojawi się w brytyjskich sklepach Lidla 19 marca. W komplecie znajdują się trzy elementy: okrągły stolik oraz dwa składane krzesła w ciemnoszarym kolorze. Całość wykonano z metalu pokrytego warstwą proszkową, co zwiększa odporność na pogodę i zarysowania.
Zestaw w cenie 54,99 funta obejmuje: okrągły stolik, dwa składane krzesła, metalową konstrukcję malowaną proszkowo, antypoślizgowe stopki i trzyletnią gwarancję producenta.
Każdy element składa się na płasko. Stolik można oprzeć o ścianę, a krzesła wsunąć za szafkę na balkonie czy do schowka w korytarzu. To spora różnica w porównaniu z typowymi kompletami ogrodowymi, które na zimę zajmują pół piwnicy.
| Element | Wymiary | Maksymalne obciążenie |
|---|---|---|
| Stolik | Średnica 57 cm, wysokość 70,5 cm | 25 kg |
| Krzesło | Szerokość 45 cm, głębokość 41 cm, wysokość 80,5 cm | 110 kg |
W pudełku znajdują się instrukcje oraz elementy potrzebne do samodzielnego montażu w domu. Kupujący nie musi mieć specjalistycznych narzędzi – to raczej prosty, jednorazowy „składak” niż skomplikowana konstrukcja.
Dlaczego mały komplet bistro ma sens w rodzinnym domu
Komplety bistro powstały z myślą o kawiarniach i ciasnych uliczkach, ale świetnie sprawdzają się także w mieszkaniach z ograniczoną przestrzenią. Na balkonie, gdzie nie da się wcisnąć sofy, taki stolik z krzesłami wchodzi bez problemu. Wąski boczny pas ogrodu, z którego zwykle nic nie ma, nagle staje się miejscem na poranną kawę.
W domu z dziećmi liczy się też elastyczność. Gdy w ogrodzie ląduje dmuchany basen, stolik i krzesła można jednym ruchem złożyć i odstawić pod ścianę. Po zabawie wracają w to samo miejsce. Nic nie trzeba wynosić do piwnicy ani upychać w garażu.
Stałe miejsce do siedzenia na zewnątrz szybko zmienia codzienne nawyki – zamiast łapać łyk kawy przy drzwiach, faktycznie siadasz na kilka minut na świeżym powietrzu.
Rodzice korzystają z takiego kącika na różne sposoby: przy stoliku można zjeść szybki lunch, dopilnować prac domowych na tarasie, a wieczorem wypić kieliszek wina, gdy dzieci już śpią. Jeden zestaw, a w ciągu dnia powstaje kilka zupełnie różnych scenariuszy.
Malowanie proszkowe – dlaczego to ważne dla mebli ogrodowych
Konstrukcja z metalu pokryta farbą proszkową to rozsądny wybór w niższej półce cenowej. Taka powłoka lepiej chroni przed rdzą niż zwykła farba i trzyma się powierzchni przez dłuższy czas, nawet przy typowej pogodzie w klimacie umiarkowanym: deszczu, wietrze i wahaniach temperatur.
Warstwa proszkowa oznacza też mniej zachodu z pielęgnacją. Nie trzeba co sezon szlifować ani olejować drewna, ani przykrywać mebli na każdy deszcz. W praktyce wystarczy odkurzyć kurz i raz na jakiś czas przetrzeć powierzchnię wilgotną szmatką z delikatnym detergentem.
Ciemnoszary odcień zestawu pasuje do większości balkonów i ogródków – zarówno tych przy nowych blokach, jak i przy starszych domach z cegły. Barwa wygląda spokojnie i neutralnie, więc łatwo dobrać do niej kolorowe poduszki, koc czy doniczki z ziołami.
Drobne detale, które robią różnicę
Lidl dorzuca do kompletu stopki przyjazne dla posadzek. Chronią płytki balkonowe, deski tarasowe i beton przed zarysowaniami. Dla osób wynajmujących mieszkanie to szczególnie istotne, bo uszkodzona podłoga potrafi skończyć się potrąceniem z kaucji.
- mniejsza szansa na pęknięcia i ślady po przesuwaniu krzeseł,
- stabilniejsze ustawienie na śliskim podłożu,
- łatwiejsze czyszczenie – brud nie wchodzi w metalowe końcówki nóg.
Jak z małego balkonu wycisnąć maksimum przestrzeni
Nieduży komplet bistro sam w sobie nie załatwi wszystkiego, ale bywa świetnym punktem wyjścia. W wielu mieszkaniach balkon służy głównie jako składzik na rower albo suszarkę do prania. Złożony stolik i krzesła pozwalają pogodzić te funkcje – w ciągu dnia balkon jest miejscem do siedzenia, wieczorem meble można zsunąć i rozstawić suszarkę.
Składane meble dobrze łączą się z innymi „sprytnymi” rozwiązaniami, jak półki wiszące na barierce, skrzynki na rośliny jednocześnie pełniące funkcję ławki czy pionowe regały na doniczki. Dzięki temu nawet balkon o szerokości metra zyskuje dwa poziomy użytkowania: siedzisko na dole i rośliny lub dekoracje wyżej.
Kiedy miejsce jest zaplanowane, łatwiej naprawdę z niego korzystać – nawet jeśli to dwa metry kwadratowe płytek nad ulicą.
Inspiracje: jak ustawić zestaw bistro
Przy tak kompaktowych wymiarach można pokusić się o kilka pomysłów aranżacyjnych:
- balkon w bloku – stolik ustawiony przy balustradzie, jedno krzesło wzdłuż ściany, drugie składane i wyciągane tylko dla gości;
- mały ogródek szeregowy – komplet przy ścianie domu, a po przeciwnej stronie pas roślin w donicach lub grządka ziołowa;
- taras przy szeregowcu – kącik kawowy przy drzwiach tarasowych, dalej strefa zabaw dla dzieci z piaskownicą;
- patio między budynkami – stolik jako centrum, wokół donice z trawami i lampki solarne nad głową.
Cena i porównanie z innymi meblami ogrodowymi
Kwota 54,99 funta za trzy elementy mebli ogrodowych ze stali malowanej proszkowo i z gwarancją wygląda na agresyjną ofertę cenową. W wielu dużych sieciach podobne komplety zaczynają się wyraźnie wyżej, zwłaszcza gdy w grę wchodzi wykończenie antykorozyjne i dłuższa rękojmia.
Dla osób urządzających przestrzeń od zera taka różnica ma znaczenie – oprócz mebli trzeba zwykle kupić donice, poduszki, lampki solarne czy dywan zewnętrzny. Tańszy zestaw bazowy zostawia więcej budżetu na dodatki, które tak naprawdę nadają balkonowi charakter.
Tanie nie musi oznaczać jednorazowe – trzyletnia gwarancja sugeruje, że komplet ma wytrzymać więcej niż jedno lato na deszczu.
Najczęstsze pytania o Livarno Bistro Set
Ile kosztuje zestaw i kiedy trafia do sklepów?
Zestaw kosztuje 54,99 funta i pojawi się w sklepach Lidla 19 marca. W komplecie znajdują się stolik oraz dwa składane krzesła.
Z jakiego materiału wykonano meble?
Całą konstrukcję tworzy metal malowany proszkowo w ciemnoszarym kolorze. Taka powłoka dobrze sprawdza się na zewnątrz, ograniczając ryzyko korozji i odspajania się farby przy normalnym użytkowaniu.
Czy stolik i krzesła można łatwo złożyć?
Tak, wszystkie elementy składają się na płasko. Po złożeniu bez problemu mieszczą się w kącie balkonu, za szafą w przedpokoju albo w niewielkim schowku pod schodami.
Jakie są wymiary i udźwig?
Stolik ma 57 cm średnicy i 70,5 cm wysokości, a krzesła 45 cm szerokości, 41 cm głębokości i 80,5 cm wysokości. Stolik utrzymuje do 25 kg, a jedno krzesło do 110 kg.
Czy do zestawu dołączono gwarancję?
Producent zapewnia trzy lata gwarancji na cały komplet, a w kartonie znajduje się instrukcja montażu krok po kroku.
Jak wybrać zestaw bistro idealny dla siebie
Zanim kupisz taki komplet, warto zmierzyć balkon lub taras. Dobrze jest zostawić miejsce na swobodne przejście i otwieranie drzwi. Okrągły stolik o średnicy 57 cm sprawdza się tam, gdzie prostokątny blat mógłby utrudniać ruch.
Przydatne bywa też krótkie „przymiarkowe” ćwiczenie: rozłóż na podłodze metr taśmy malarskiej w kształcie koła odpowiadającego wymiarom stolika i zaznacz obrys krzeseł. Łatwo wtedy ocenić, czy kącik kawowy zmieści się między suszarką na pranie, donicami i otwieranymi na balkon drzwiami.
Dla wielu osób rozsądnym kompromisem będzie właśnie składany komplet z metalu: jest smukły, łatwo go przestawić, a przy tym nie wygląda jak tymczasowe rozwiązanie na jeden sezon. W połączeniu z kilkoma dodatkami – jak lampki solarne czy miękki koc – szybko zamienia nieduży balkon w miejsce, do którego faktycznie chce się wychodzić.


