Hiszpański park Picos de Europa uznany za najpiękniejsze miejsce na Ziemi

Hiszpański park Picos de Europa uznany za najpiękniejsze miejsce na Ziemi
Oceń artykuł

Na północy Hiszpanii rozciąga się pasmo górskie, które właśnie zdeklasowało resztę globu w prestiżowym rankingu Time Out.

To Picos de Europa, park narodowy wznoszący się nad zielonymi dolinami Asturii, Kantabrii i Kastylii i León. Amerykański magazyn umieścił go na pierwszym miejscu listy 51 najbardziej zachwycających lokalizacji na naszej planecie, przed słynnym indonezyjskim Komodo oraz nowojorską Morgan Library and Museum. Dla wielu turystów nazwa wciąż brzmi egzotycznie, ale wszystko wskazuje na to, że ten spokój nie potrwa długo.

Ranking Time Out: hiszpańskie góry przed Komodo i Nowym Jorkiem

Ogłoszenie zestawienia nastąpiło 17 marca. Redaktorzy Time Out porównali dziesiątki słynnych miejsc, od parków narodowych, przez ikoniczne miasta, po mniej oczywiste zabytki kultury. Na szczycie listy wylądował właśnie Parque Nacional de los Picos de Europa – górski masyw na północy Półwyspu Iberyjskiego.

Magazyn Time Out uznał Picos de Europa za najpiękniejsze miejsce na Ziemi w rankingu obejmującym 51 lokalizacji na różnych kontynentach.

Dla regionu to ogromna promocja, bo w przeciwieństwie do zatłoczonych kurortów śródziemnomorskich wciąż nie ma tu takiego natężenia ruchu jak w Pirenejach czy Alpach. Dziennikarze zwrócili uwagę na połączenie dramatycznych krajobrazów, wciąż dzikiej przyrody i stosunkowo niewielkiej liczby odwiedzających.

Gdzie leży Picos de Europa i jak wygląda teren

Park narodowy rozciąga się na powierzchni ponad 65 tysięcy hektarów. Obejmuje fragmenty trzech wspólnot autonomicznych: Asturii, Kantabrii oraz Kastylii i León. Krajobraz tworzą przede wszystkim wapienne masywy górskie, porozcinane głębokimi wąwozami i otoczone zielonymi dolinami.

Informacja Dane o Picos de Europa
Kraj Hiszpania
Powierzchnia ponad 65 000 ha
Najwyższy szczyt Torre de Cerredo – 2648 m n.p.m.
Status park narodowy od 1995 roku, rezerwat biosfery UNESCO od 2003 roku

Najwyższy punkt masywu, Torre de Cerredo, sięga 2648 metrów nad poziomem morza. Strome ściany skalne i głębokie doliny często przywodzą na myśl włoskie Dolomity, choć klimat i roślinność są znacznie bardziej atlantyckie – wilgotne, zielone, z częstą mgłą i chmurami zawieszonymi nisko nad graniami.

Niezwykle bogaty ekosystem i rzadkie gatunki

Picos de Europa to nie tylko efektowna sceneria, ale też ważna ostoja dzikiej przyrody. Tutejsze lasy dębowe, bukowe i mieszane, a także wysokogórskie hale, tworzą mozaikę siedlisk dla wielu zagrożonych gatunków.

Na terenie parku żyją m.in. żbik, głuszec, kozica kantabryjska oraz nieliczne osobniki niedźwiedzia brunatnego, jednego z symboli dzikiej Hiszpanii.

Obszar uzyskał status rezerwatu biosfery UNESCO w 2003 roku, co potwierdza jego znaczenie dla ochrony europejskiej fauny i flory. Oprócz ssaków występuje tu bogactwo ptaków drapieżnych: orły, sępy, puchacze, które korzystają z licznych skalnych półek i urwisk.

Dlaczego przyroda Picos de Europa wciąż pozostaje stosunkowo nietknięta

Region przez lata pozostawał na uboczu głównych tras masowej turystyki. Większość odwiedzających Hiszpanię zatrzymywała się na Costa Brava, w Andaluzji czy w Barcelonie. Północ kraju była wybierana głównie przez pielgrzymów idących do Santiago de Compostela albo pasjonatów surfingu nad Atlantykiem.

Dzięki temu w Picos de Europa rozwinął się model turystyki bliższy slow travel. Małe górskie miejscowości żyją z połączenia tradycyjnego rolnictwa, hodowli i usług dla wędrowców. Szlaki są wymagające, ale nieprzepełnione, a infrastruktura nastawiona na mniejsze, bardziej świadome grupy.

Najważniejsze atrakcje: jeziora, szczyty i słynna trasa w wąwozie

Mimo że park wydaje się dziki, oferuje kilka bardzo konkretnych punktów, które pojawiają się prawie w każdym przewodniku po regionie.

  • Jeziora Enol i Ercina – polodowcowe akweny położone wysoko w górach, otoczone zielonymi halami i wapiennymi ścianami. To jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w Asturii.
  • Naranjo de Bulnes (Picu Urriellu) – skalny monolit będący ikoną hiszpańskiego wspinania. Imponująca, prawie pionowa ściana przyciąga alpinistów z całej Europy.
  • Ruta del Cares – 12‑kilometrowy szlak wykuty w skale nad dnem głębokiego kanionu, uważany za jedną z najbardziej spektakularnych tras pieszych w Europie.
  • Kolejka linowa Fuente Dé – szybki wjazd z doliny na wysokość 1823 metrów, z szeroką panoramą na otaczające szczyty i kotły polodowcowe.

Ruta del Cares biegnie wzdłuż wąwozu o stromych, wapiennych ścianach i miejscami prowadzi wąską półką skalną kilkaset metrów nad rzeką.

Turyści najczęściej łączą spokojne spacery wokół jezior z trudniejszymi wycieczkami w wyższe partie masywu. Dla mniej doświadczonych dobrym wyborem bywa wjazd kolejką Fuente Dé, który daje namiastkę wysokogórskiej scenerii bez konieczności wielogodzinnej wspinaczki.

Picos de Europa oczami polskiego podróżnika

Dla osób z Polski region może być ciekawą alternatywą dla bardziej oczywistych kierunków. Z dużych miast można dolecieć do Madrytu, a następnie przesiąść się w pociąg lub samochód w kierunku Oviedo, Santanderu czy León. Dalej pozostaje już tylko dojazd serpentynami do górskich miejscowości.

Warunki pogodowe znacząco różnią się od południowych prowincji Hiszpanii. Lata są łagodniejsze, częste są opady i mgły. Dla jednych to wada, dla innych – ulga po upale znanym z Andaluzji czy Walencji. W praktyce warto przygotować się na zmienność: w plecaku powinny znaleźć się zarówno cienki polar, jak i kurtka przeciwdeszczowa.

Bezpieczeństwo i wpływ turystyki na przyrodę

Choć teren wygląda dziko, służby parku utrzymują szlaki w dobrym stanie i stale monitorują liczbę odwiedzających w najbardziej wrażliwych częściach. Władze regionów stawiają na zrównoważoną turystykę: ograniczenie ruchu samochodowego, rozwój komunikacji zbiorowej, kontrolę budowy nowych hoteli.

Dla podróżnych oznacza to konieczność stosowania się do kilku prostych zasad: poruszania się wyznaczonymi trasami, zabierania ze sobą śmieci, niepodchodzenia do dzikich zwierząt i niekarmienia ich. Wysokie skały i wąwozy wymagają też rozsądku – przy zmiennej pogodzie warto sprawdzać komunikaty służb i nie schodzić z popularnych ścieżek bez doświadczenia w górach wapiennych.

Dlaczego ten tytuł najpiękniejszego miejsca ma znaczenie

Tego typu wyróżnienie często zmienia losy całych regionów. Liczba gości rośnie, pojawiają się nowe miejsca noclegowe, restauracje, wypożyczalnie sprzętu. Dla lokalnych społeczności bywa to szansą na dodatkowy dochód i zahamowanie wyludnienia górskich wiosek.

Z drugiej strony zbyt szybki napływ masowej turystyki potrafi zniszczyć to, za co doceniono dany obszar: ciszę, dzikość, poczucie obcowania z naturą. W Picos de Europa władze próbują wyprzedzić ten scenariusz, prowadząc kampanie zachęcające do wizyt poza szczytem sezonu oraz promując dłuższe, spokojniejsze pobyty zamiast szybkich wypadów „na jedno selfie”.

Dla podróżnych z Polski może to być moment, by zainteresować się północną Hiszpanią, zanim na szlakach zrobi się naprawdę tłoczno. Picos de Europa łączy charakter surowych gór z bliskością oceanu, lokalnej kuchni opartej na serach i wołowinie oraz małych miasteczek, w których życie nadal toczy się niespiesznie. Taki miks rzadko trafia na pierwsze miejsca globalnych rankingów, a tym razem właśnie on przyciągnął uwagę redaktorów Time Out.

Prawdopodobnie można pominąć