Stara komoda jak z katalogu: prosty patent na ultranowoczesny mebel

Stara komoda jak z katalogu: prosty patent na ultranowoczesny mebel
4.4/5 - (47 votes)

Masz ciemną szafę po babci albo masywny kredens, który psuje całe wnętrze?

Zamiast go wyrzucać, możesz zmienić go nie do poznania.

Coraz więcej osób zamiast kupować kolejne meble z sieciówek, patrzy życzliwiej na to, co już stoi w domu. Z pozoru przytłaczająca szafa czy komoda po małej metamorfozie potrafi wyglądać jak świeżo przywieziona z modnego showroomu. Klucz tkwi w kilku przemyślanych krokach, a nie w kosztownym remoncie.

Dlaczego warto dać staremu meblowi drugie życie

Przerobienie starego mebla na nowoczesny to nie tylko oszczędność. To też bardzo konkretny gest w stronę planety. Zamiast zamawiać nowy produkt, który musi zostać wyprodukowany, przetransportowany i zapakowany, wykorzystujesz coś, co już masz. Nie generujesz kolejnych odpadów i nie pozbywasz się sprawdzonego, często bardzo solidnego sprzętu.

Przewodniki po metamorfozach szacują, że pełne odświeżenie jednej komody czy szafy zamyka się zwykle w budżecie od 150 do ok. 450 zł, zależnie od wielkości mebla i jego stanu. W tej kwocie mieszczą się:

  • farba podkładowa dopasowana do podłoża,

Prawdopodobnie można pominąć