Jak czyścić okulary, żeby ich nie porysować? 5 prostych trików

Jak czyścić okulary, żeby ich nie porysować? 5 prostych trików
4.6/5 - (8 votes)

A wiele codziennych nawyków niszczy je po cichu.

Wielu okularników ciągle wyciąga z kieszeni chusteczkę, rękaw bluzy albo ręcznik papierowy. Efekt? Smugi, mikrorysy i skrócona żywotność szkieł, często z drogimi powłokami. Sprawdź, czym je czyścić, a czego bezwzględnie unikać.

Najczęstsze błędy przy czyszczeniu okularów

Okulary – zarówno korekcyjne, jak i przeciwsłoneczne – są delikatne. Dzisiejsze szkła mają powłoki antyrefleksyjne, filtrowanie światła niebieskiego, ochronę UV. Wystarczy kilka miesięcy złych nawyków i powierzchnia zaczyna matowieć.

  • gorąca woda – rozmiękcza i niszczy powłoki na szkłach
  • ręcznik papierowy, chusteczki higieniczne – włókna działają jak bardzo delikatny papier ścierny
  • t-shirt, bluza, sweter – kurz i piasek na ubraniu drapią szkła przy każdym przetarciu
  • płyny do szyb, środki multi-purpose, aceton – za mocna chemia dla powłok

Delikatne szkła nie lubią ani wysokiej temperatury, ani szorstkich materiałów, ani agresywnych detergentów – to trzy największe zagrożenia dla okularów.

Te same zasady dotyczą okularów bez korekcji, czyli klasycznych okularów przeciwsłonecznych. One także mają powłoki, które można łatwo uszkodzić.

1. Woda z delikatnym mydłem – metoda optyków

Najprostszy sposób na czyste szkła często stoi przy umywalce. Nie trzeba drogich sprayów ani jednorazowych ściereczek.

Jak krok po kroku umyć okulary w domu

  • Umyj dokładnie ręce, żeby nie przenieść na szkła tłuszczu i brudu.
  • Spłucz okulary zimną lub letnią wodą (nigdy gorącą).
  • Nałóż odrobinę łagodnego, nieperfumowanego mydła lub płynu do naczyń o delikatnej formule.
  • Delikatnie przetrzyj szkła opuszkami palców z obu stron, przejedź też po noskach i zausznikach.
  • Porządnie spłucz wodą, żeby nie zostały resztki detergentu.
  • Osusz miękką ściereczką, najlepiej z mikrofibry.
  • Taka kąpiel dobrze domywa tłuszcz z palców, resztki kosmetyków, sebum i kurz. Sprawdza się również przy szkłach z powłoką antyrefleksyjną czy filtrem światła niebieskiego.

    Regularne mycie okularów delikatnym mydłem poprawia komfort widzenia i ogranicza zbieranie się pary na szkłach przez kilka kolejnych dni.

    2. Mikrofibra zamiast chusteczki i rękawa

    Mała, niepozorna ściereczka, którą zwykle dostajesz od optyka, to jeden z najważniejszych akcesoriów okularnika. Dobrze zbiera brud i nie rysuje powierzchni.

    Dlaczego mikrofibra wygrywa z innymi materiałami

    • ma bardzo cienkie włókna, które „łapią” kurz, zamiast go rozmazywać
    • nie zostawia kłaczków, w przeciwieństwie do zwykłej bawełny
    • jest miękka i nie zawiera drobinek, które mogłyby porysować szkła

    Najlepiej zwilżyć wcześniej okulary wodą lub użyć ich tuż po umyciu. Przecieranie zupełnie suchych, zakurzonych szkieł (szczególnie ubraniem) działa jak polerowanie piaskiem.

    Jeśli zgubisz oryginalną ściereczkę, możesz użyć gładkiej, niekłaczącej się bawełny, ale tylko awaryjnie. Na co dzień zdecydowanie warto mieć jedną ściereczkę w etui, a drugą w torebce, plecaku czy aucie.

    Ręcznik papierowy i chusteczki to najszybsza droga do mikro-uszkodzeń szkieł, które po czasie zamieniają się w widoczne zmatowienie.

    3. Ściereczkę też trzeba… umyć

    Ściereczka z mikrofibry po kilku tygodniach intensywnego używania wygląda na czystą, ale w jej włóknach siedzi kurz, tłuszcz i drobne zanieczyszczenia. I to one zaczynają działać jak bardzo łagodny papier ścierny.

    Jak dbać o ściereczkę do okularów

    Czynność Częstotliwość
    Pranie w pralce (w siateczce, z delikatnymi rzeczami) co 2–4 tygodnie przy codziennym użyciu
    Wymiana na nową ściereczkę mniej więcej raz w roku lub gdy jest wyraźnie zużyta

    Do prania wystarczy delikatny środek bez płynu do płukania, który oblepia włókna i osłabia ich zdolność zbierania kurzu. Ściereczka musi dobrze wyschnąć przed kolejnym użyciem.

    Zaniedbana mikrofibra to częsty, niezauważany powód powstawania rys na szkłach, szczególnie przy droższych, cieńszych soczewkach.

    4. Domowy trik z octem – szkła jak nowe

    Ocet spirytusowy od lat króluje w domowej chemii: odkamienia czajnik, nabłyszcza baterie, usuwa zacieki z szyb. Działa też świetnie na szkła okularów, jeśli podejdziesz do tego z głową.

    Proporcje i sposób użycia

  • Wymieszaj ocet z wodą w proporcji 1:1.
  • Przelej do małego spryskiwacza albo namocz ściereczkę z mikrofibry w tym roztworze.
  • Spryskaj delikatnie szkła lub przetrzyj je wilgotną ściereczką.
  • Wytrzyj do sucha czystą mikrofibrą.
  • Rozcieńczony ocet dobrze odtłuszcza, wygładza powierzchnię i działa lekko dezynfekująco, dzięki czemu okulary dłużej pozostają przejrzyste.

    Z tego powodu wiele osób korzysta z tej metody w sezonie grypowym czy przy częstych podróżach komunikacją miejską, gdy okulary non stop mają kontakt z dłońmi.

    Nie mieszaj jednak tej metody z klasycznymi płynami do szyb ani z mocnymi odtłuszczaczami kuchennymi. Te produkty zwykle zawierają amoniak lub rozpuszczalniki, które potrafią trwale zniszczyć powłoki szkieł.

    5. Myjka ultradźwiękowa jak u optyka

    W salonach optycznych regularnie korzysta się z myjek ultradźwiękowych. To niewielkie urządzenia z pojemnikiem na wodę, które za pomocą drgań dokładnie czyszczą każdy zakamarek okularów.

    Kiedy warto kupić myjkę ultradźwiękową

    • gdy nosisz okulary cały dzień, codziennie
    • pracujesz w zakurzonym, brudnym lub wilgotnym miejscu
    • masz bardzo skomplikowane oprawki, z wieloma zakamarkami
    • używasz też biżuterii, zegarków, które można czyścić w ten sam sposób

    Obsługa jest prosta: do pojemnika wlewasz wodę i, jeśli zaleca to producent, kroplę odpowiedniego środka. Wkładasz okulary do koszyczka, uruchamiasz program, a fale ultradźwiękowe w kilkadziesiąt sekund usuwają brud nawet z trudno dostępnych miejsc przy noskach czy zawiasach.

    Dla osób, które naprawdę dużo noszą okulary, myjka ultradźwiękowa bywa tańsza w dłuższej perspektywie niż ciągłe kupowanie jednorazowych chusteczek i sprayów.

    Dodatkowe nawyki, które przedłużą życie okularów

    Samo prawidłowe czyszczenie to jedno. Duży wpływ mają też codzienne drobiazgi, o których łatwo zapomnieć.

    • Zawsze odkładaj okulary szkłami do góry, najlepiej do etui.
    • Nie zostawiaj ich na desce rozdzielczej w aucie – nagrzane szkła i oprawki szybciej się deformują.
    • Nie noś ich luzem w torebce czy plecaku obok kluczy, monet, piasku po spacerze.
    • Gdy masz mokre włosy, unikaj kładzenia okularów na czole – kosmetyki i olejki z włosów osadzają się na szkłach i oprawkach.

    Warto też raz na jakiś czas zajść do salonu optycznego, żeby specjalista wyczyścił i wyregulował okulary. Często robi to bezpłatnie, a przy okazji sprawdza, czy śrubki nie są poluzowane, a oprawa nie jest wykrzywiona.

    Dlaczego ostrzejsza chemia robi tak dużo szkód

    Dla wielu osób płyn do szyb wydaje się logicznym wyborem: ma czyścić szkło, więc czemu nie szkła okularów? Różnica leży w powłokach. Szkło w oknie to jeden materiał, a soczewki okularowe to często kilka delikatnych warstw naniesionych na tworzywo.

    Środki z amoniakiem, alkoholem w dużym stężeniu czy rozpuszczalnikami wchodzą w reakcję z tymi warstwami. Na początku widać tylko lekkie smugi, potem pojawiają się „plamy” na powłoce, a z czasem całość traci przejrzystość. Tak zniszczonych szkieł nie da się już odratować, zostaje tylko wymiana.

    Świadome podejście do pielęgnacji okularów jest więc po prostu oszczędnością. Im delikatniejsze, cieńsze soczewki i bardziej zaawansowane powłoki, tym większy sens ma trzymanie się tych kilku prostych zasad.

    Opublikuj komentarz

    Prawdopodobnie można pominąć