krajowe
droga ekspresowa, GDDKiA, Hrebenne, inwestycje drogowe, Lubelszczyzna, obwodnica Zamościa, przetarg, S17
Marta Kowalczyk
1 dzień temu
Walka o obwodnicę Zamościa na S17. 13 ofert i 250 mln zł różnicy – kto wygra kluczowy kontrakt?
Aż 13 firm i konsorcjów stanęło do walki o budowę ostatniego odcinka S17 pod Zamościem, a rozstrzał cenowy ofert sięga ćwierć miliarda złotych. Analizujemy, dlaczego ten przetarg jest decydujący dla mieszkańców, kluczowy dla transportu na Ukrainę i co gigantyczna różnica w wycenach oznacza dla GDDKiA.
Droga ekspresowa S17: Ostatni element układanki pod Zamościem
Budowa drogi ekspresowej S17, mającej w założeniu połączyć aglomerację warszawską z przejściem granicznym w Hrebennem, wkracza w decydującą fazę. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) otworzyła oferty na projekt i budowę północno-wschodniej obwodnicy Zamościa. To ostatni odcinek trasy od Piask do granicy, na który nie było jeszcze rozstrzygniętego przetargu.
Zaledwie 12-kilometrowy fragment drogi budzi ogromne emocje i ma strategiczne znaczenie. Mówimy o domknięciu kluczowego korytarza transportowego, którego waga w obecnej sytuacji geopolitycznej wykracza daleko poza lokalne potrzeby. S17 to nie tylko szlak handlowy, ale i strategiczna arteria łącząca Polskę z Ukrainą.
Przetargowy poker na Lubelszczyźnie: Od 361 do 614 mln złotych
Zainteresowanie rynkowe kontraktem na S17 przerosło oczekiwania wielu ekspertów. Na stole GDDKiA znalazło się aż trzynaście ofert. Najtańszą propozycję, opiewającą na 361,7 mln zł, złożyła firma Kobylarnia. Na drugim biegunie znalazła się oferta firmy Polaqua, która wyceniła swoje usługi na 614,7 mln zł.
Ta ponad 250-milionowa różnica pokazuje, jak odmiennie firmy szacują ryzyka związane z rosnącymi cenami materiałów, kosztami pracy i skomplikowanym procesem budowlanym. Analiza tych propozycji będzie dla komisji przetargowej wyzwaniem. Nie zawsze najniższa cena gwarantuje sukces – kluczowe będzie dogłębne sprawdzenie doświadczenia oferentów i ich potencjału technicznego. GDDKiA planuje podpisanie umowy jeszcze w 2026 roku.
Dlaczego obwodnica Zamościa jest kluczowa dla regionu?
Dla mieszkańców Zamościa, „Perły Renesansu”, nowa obwodnica to historyczna szansa. Wyprowadzenie ruchu tranzytowego, szczególnie ciężkich pojazdów zmierzających w stronę granicy, z ciasnych ulic miasta to priorytet od dekad. Inwestycja oznacza:
* Poprawę bezpieczeństwa na drogach lokalnych, * Ograniczenie hałasu i spalin w unikalnej, zabytkowej tkance miejskiej, * Płynność transportu dzięki nowoczesnemu węzłowi Zamość Północ.
Nowy odcinek S17 będzie dwujezdniową drogą ekspresową o najwyższych standardach, wyposażoną w przejścia dla zwierząt i nowoczesny system odwodnienia. To pokazuje dążenie do zrównoważenia potrzeb rozwojowych z ochroną środowiska.
S17 jako strategiczna oś Wschód-Zachód
Docelowo trasa S17, licząca około 320 km, stworzy szybkie połączenie od centralnej Polski aż po granicę w Hrebennem. W kontekście wzmacniania wschodniej flanki NATO i konieczności usprawnienia handlu z Ukrainą, sprawna infrastruktura drogowa nabiera nowego znaczenia.
Cała trasa od Piask do Hrebennego jest już w zaawansowanej fazie realizacji. Na sześciu fragmentach podpisano umowy, a na części z nich prace budowlane już trwają. Obwodnica Zamościa jest tym ostatnim, kluczowym ogniwem systemu.
Co nowa inwestycja oznacza dla Ciebie?
Rozstrzygnięcie przetargu i późniejsza budowa przyniosą wymierne korzyści: * Dla mieszkańców: Czystsze powietrze i mniejszy hałas w centrum Zamościa. * Dla kierowców: Ominięcie miasta nową ekspresówką skróci czas podróży do Lublina i granicy. * Dla gospodarki: Lepsza dostępność regionu zwiększy jego atrakcyjność turystyczną i logistyczną. * Dla bezpieczeństwa: Ukończenie S17 wzmocni strategiczną infrastrukturę wschodniej Polski.
Jako redakcja będziemy z uwagą śledzić proces wyłaniania wykonawcy i dalsze losy tego kluczowego projektu.



Opublikuj komentarz