Kad Merad i Julia Vignali: ile kosztuje kolacja w ich ulubionej restauracji tuż obok Luwru?
<strong>Chic, widok na całe Paryż, krok od Luwru i adres, do którego regularnie wracają Kad Merad i Julia Vignali.
Para od lat uchodzi za jedną z najbardziej lubianych we francuskim show-biznesie, a ich wspólna słabość do dobrych restauracji tylko podsyca ciekawość fanów. Podczas jednego z festiwali filmowych aktor zdradził w końcu nazwę miejsca, do którego najchętniej zabiera ukochaną. To lokal z kuchnią francusko-azjatycką, spektakularnym widokiem na Paryż i – co wielu zaskoczy – cenami, które nie są zarezerwowane wyłącznie dla milionerów.
Restauracja ulubieńców Francji tuż przy Luwrze
Kad Merad i Julia Vignali są razem od ponad dekady i nie ukrywają, że lubią dobrze zjeść. Francuskie media regularnie pokazują ich przy okazji premier filmowych, gal czy programów telewizyjnych, ale prawdziwym rytuałem pary stały się kolacje w ich ukochanej restauracji La Plume, mieszczącej się w odnowionym kompleksie Poczty Luwru, kilka kroków od słynnego muzeum.
To właśnie tam Kad Merad najchętniej umawia się na kolację z Julią. O adres został zapytany podczas Festiwalu Fikcji w La Rochelle, gdzie promował psychologiczny thriller „Belphégor”. W przerwie między poważnymi pytaniami o serial, ekipa TikToka Zig Zag poprosiła go o coś znacznie lżejszego: wskazanie ulubionej paryskiej restauracji.
La Plume to elegancka restauracja francusko-azjatycka na dachu dawnej Poczty Luwru, z widokiem na najważniejsze paryskie zabytki i cenami od około 9 do 86 euro za danie.
Kuchnia francusko-azjatycka pod okiem szefa kuchni
Za kulinarną stronę La Plume odpowiada szef kuchni Benjamin Six. W menu łączy on klasyczne francuskie techniki z azjatyckimi smakami i składnikami. Karta nie jest przeładowana, opiera się na kilku mocnych pozycjach dopracowanych w detalach. Wnętrze pozostaje w tym samym tonie: eleganckie, ale nie przytłaczające, z otwarciem na patio z roślinnością i – w części rooftopowej – z panoramą miasta, która sama w sobie działa jak magnes.
Kad Merad przyznał w jednym z nagrań, że najbardziej zachwyca go właśnie widok. Z tarasu roztacza się panorama, która obejmuje najważniejsze paryskie monumenty – od Luwru, przez wieże kościołów, po zarys wieży Eiffla na horyzoncie. To idealne tło na randkę, rocznicę czy zwykłą „małą okazję”.
Ile naprawdę kosztuje kolacja u Kad Merada i Julii Vignali?
Dla wielu fanów pytanie jest jedno: czy to adres zarezerwowany tylko dla gwiazd? Cennik La Plume zaskakuje, bo rozpiętość cen jest szeroka. Można tam wpaść zarówno na stosunkowo prosty wybór, jak i na imponującą, finezyjną kolację z najwyższej półki.
| Rodzaj dania | Przykład z menu | Orientacyjna cena |
|---|---|---|
| Przystawki / drobne dania | Pozycje od ok. 9 euro | 9–20 € |
| Dania rybne | Sola w tempurze z algami nori i sosem tentsuyu | ok. 55 € |
| Dania z owoców morza | Homar pieczony w maśle shiso z ryżem w ostrej bisque | ok. 52 € |
| Wykwintna wołowina | Tataki z wagyu, słynącej z wyjątkowej kruchości | do 86 € |
| Desery autorskie | Kreacje Pierre’a Hermé – m.in. „2000 feuilles” | ok. 18 € |
| Desery lżejsze | Lody i sorbety, m.in. o smaku matcha | ok. 14 € |
Najbardziej spektakularne dania, jak tataki z wołowiny wagyu, potrafią osiągać ceny podchodzące pod 86 euro. To już segment luksusowy, trafiający w gusta gości, którzy chcą spróbować mięsa znanego z niezwykłej marmurkowatości i delikatności. Rybna oferta pozostaje nieco bardziej przystępna, ale nadal wyraźnie gastronomiczna, z technikami w stylu tempury i sosami inspirowanymi Japonią.
Kolacja dla dwóch osób w La Plume, z przystawką, daniem głównym i deserem, może zamknąć się w przedziale 150–220 euro, zależnie od wyboru dań i napojów.
Przykładowy rachunek dla dwóch osób
Aby łatwiej wyobrazić sobie realne koszty randki w stylu Kad Merada i Julii Vignali, można prześledzić przykładowy scenariusz:
- dwie przystawki w średniej cenie – ok. 2 × 15 € = 30 €
- jedno danie rybne (sola w tempurze) – ok. 55 €
- jedno danie z homarem – ok. 52 €
- dwa desery Pierre’a Hermé – ok. 2 × 18 € = 36 €
Taki posiłek daje razem około 173 euro, do czego dochodzą napoje. Przy jednym kieliszku wina na osobę lub karafce wody mineralnej rachunek może dojść w okolice 190–200 euro. W wersji skromniejszej – bez owoców morza, z tańszymi daniami głównymi i bez alkoholu – dwie osoby są w stanie zmieścić się poniżej 150 euro.
Dlaczego właśnie to miejsce? Blisko domu i serca
Kad Merad zaznacza, że nie chodzi tylko o smak potraw czy efektowną panoramę. Ma też bardzo prozaiczne wytłumaczenie wyboru La Plume.
Dla aktora jednym z głównych atutów restauracji La Plume jest położenie „tuż obok domu”, co czyni ją naturalnym wyborem na spontaniczne kolacje.
Para mieszka częściowo w Paryżu, a częściowo w swojej posiadłości w Burgundii. W stolicy ich bazą jest dzielnica Montorgueil, o której Julia Vignali mówiła w jednym z wywiadów, że łączy klimat mieszczański z bardziej ludowym, tętniącym życiem charakterem. Z tego rejonu do Poczty Luwru jest dosłownie kilka minut spacerem.
Julia przyznaje, że La Plume to dla niej „eleganckie miejsce” idealne na świętowanie ważnych momentów. Docenia nie tylko kartę, ale i atmosferę – połączenie paryskiego szyku, widoku na dachy miasta oraz odrobiny azjatyckiej finezji na talerzu. To doskonała sceneria na rocznice, sukcesy zawodowe czy prywatne małe zwycięstwa.
Adres, który działa na wyobraźnię turystów
Bliskość Luwru i renowacja dawnego budynku pocztowego sprawiają, że La Plume trafia też na listy „must-visit” bardziej zorientowanych turystów. Miejsce trudno porównać do klasycznego bistro z okolicy – to raczej propozycja na wieczór, kiedy ktoś chce połączyć posiłek z wrażeniem „bycia w samym sercu Paryża”.
Dla fanów Kada Merada i Julii Vignali wizyta w tej restauracji może stać się rodzajem doświadczenia „jak u gwiazd”. To pewien trend w turystyce kulinarnej: śledzenie ulubionych adresów znanych osób, od influencerów po aktorów. Restauratorzy zyskują dzięki temu dodatkowy rozgłos, a goście poczucie, że uczestniczą w czymś więcej niż zwykły obiad.
Jak przygotować się do kolacji w stylu Kad Merad i Julia Vignali
Osoby planujące swoją wizytę w La Plume – czy to przy okazji zwiedzania Luwru, czy weekendowego pobytu w Paryżu – powinny wziąć pod uwagę kilka kwestii. Choć ceny nie sięgają poziomu najbardziej ekskluzywnych paryskich restauracji gwiazdkowych, to wciąż segment gastronomii premium.
- Rezerwacja: wieczory, zwłaszcza w piątki i soboty, szybko się zapełniają. Warto zarezerwować stolik z wyprzedzeniem.
- Budżet: lepiej założyć wyższą kwotę, szczególnie jeśli planuje się spróbować dań z owocami morza lub wołowiny wagyu.
- Dress code: formalnego kodu zazwyczaj nie ma, ale goście często wybierają elegancki, miejski styl – to restauracja, w której wiele osób świętuje ważne chwile.
- Czas: posiłek w takim miejscu warto rozłożyć na minimum dwie godziny, aby nacieszyć się zarówno kuchnią, jak i widokiem.
Dla porównania, jeśli para wybierze prostszy zestaw – wspólną przystawkę, dwa podstawowe dania główne z tańszego zakresu cen i dwa lekkie desery – koszt spadnie wyraźnie, a wrażenia związane z lokalizacją i atmosferą pozostaną takie same. To kompromis, który wybiera sporo gości, chcących „spróbować adresu” bez pełnego, kosztownego menu.
W tle tej historii pojawia się jeszcze jeden ciekawy wątek: rosnąca rola kuchni jako elementu wizerunku gwiazd. Kad Merad i Julia Vignali nie budują kariery na gastronomii, ale fakt, że mówią otwarcie o swojej ulubionej restauracji, pokazuje, jak bardzo jedzenie i miejsca, w których się jada, stały się częścią tego, jak odbieramy znane osoby. Dla widzów taka informacja działa jak zaproszenie do własnych poszukiwań – nie tylko La Plume, lecz także innych adresów, które łączą przyjemność z rozsądnym planowaniem budżetu.



Opublikuj komentarz