Jak dwójka wizjonerów odmieniła pielęgnację włosów kręconych i afro

4.3/5 - (32 votes)

Rynek kosmetyków do włosów kręconych i afro przez lata praktycznie nie istniał, choć potrzeba była ogromna i bardzo realna.

Najważniejsze informacje:

  • Rynek kosmetyków dla osób z włosami afro i mocno teksturowanymi przez długi czas był niedostatecznie rozwinięty we Francji.
  • Marka In Haircare powstała w 2020 roku w odpowiedzi na potrzeby społeczności szukającej skutecznych rozwiązań do pielęgnacji domowej.
  • Produkty In Haircare opierają się na naturalnych składnikach, są wegańskie, cruelty-free i produkowane we Francji.
  • Marka wyróżnia się holistycznym podejściem, łącząc pielęgnację zewnętrzną z suplementacją diety wzmacniającą włosy od wewnątrz.
  • In Haircare rozwija się w ścisłej współpracy ze swoją społecznością, traktując opinie użytkowników jako kluczowy element procesu tworzenia produktów.

Dopiero para młodych przedsiębiorców postanowiła potraktować tę lukę poważnie i stworzyć markę, która nie tylko sprzedaje produkty, lecz także przywraca ludziom wiarę w ich naturalne włosy. Tak narodziło się In Haircare – brand, który w kilka lat przeszedł drogę od pomysłu w głowie do półek w sieciach perfumerii i aptek.

Od braku rozwiązań do własnej aplikacji

Około jedna piąta mieszkańców Francji ma włosy afro lub mocno teksturowane. Przez długi czas dominował jednak jeden kanon – proste, wygładzone pasma. W reklamach, magazynach i salonach fryzjerskich niemal nie było miejsca na loki, afro czy fale.

W 2015 roku sytuacja wyglądała tak, że w sklepach praktycznie nie dało się znaleźć dopasowanej pielęgnacji do włosów teksturowanych. Mimo rosnącej świadomości, wybór kosmetyków pozostawał symboliczny. To wtedy Rebecca Cathline, pochodząca z Gwadelupy i Wybrzeża Kości Słoniowej, razem ze swoim wspólnikiem Didierem Derozinem, postanowiła działać.

Najpierw stworzyli aplikację Ma Coiffeuse Afro. Dzięki niej osoby z włosami kręconymi, afro i falowanymi mogły umówić się na wizytę z fryzjerką, która naprawdę zna się na ich typie włosów i przyjeżdża do domu klienta. Ten prosty pomysł okazał się realnym ułatwieniem dla tysięcy osób zmęczonych szukaniem kogokolwiek, kto potrafi dobrze obchodzić się z ich fryzurą.

Ma Coiffeuse Afro rozwiązała pierwszy, bardzo konkretny problem: brak fryzjerów wyspecjalizowanych w włosach kręconych i afro, dostępnych wtedy, kiedy klient rzeczywiście ich potrzebuje.

Z czasem Rebecca i Didier zauważyli, że potrzeby ich społeczności wykraczają daleko poza jednorazową wizytę. Coraz częściej pojawiało się pytanie: jak dbać o włosy samodzielnie, w domu, bez dostępu do profesjonalisty?

In Haircare – marka urodzona w czasie lockdownu

Przełom nastąpił w 2020 roku, w samym środku lockdownu. Kiedy salony były zamknięte, ludzie zaczęli bardziej świadomie zajmować się tym, co mają w łazience: rytuałami pielęgnacyjnymi, składem kosmetyków, regularnością kuracji.

To właśnie w tej rzeczywistości powstało In Haircare – marka naturalnych produktów do włosów, zaprojektowanych szczególnie z myślą o osobach z włosami kręconymi, afro i ogólnie teksturowanymi. Kluczowym celem stała się walka z łamliwością i stymulowanie porostu.

Para założycieli nawiązała współpracę z wyspecjalizowanym laboratorium kosmetycznym we Francji. Po miesiącach badań, testów i poprawek powstały formuły, które spełniały kilka twardych wymogów naraz.

Cecha produktów In Haircare Co to oznacza w praktyce
100% składników pochodzenia naturalnego brak zbędnej chemii, większa akceptacja dla wrażliwej skóry głowy
vegan i cruelty free bez składników zwierzęcych i bez testów na zwierzętach
produkowane we Francji kontrola nad procesem, krótszy łańcuch dostaw, wyższe standardy jakości

Rebecca od początku myślała nie tylko o szamponie czy masce. Chciała połączyć pielęgnację “od zewnątrz” z kuracją od wewnątrz. Dlatego w ofercie szybko pojawiły się suplementy diety ukierunkowane na wzrost i wzmocnienie włosów.

Połączenie kosmetyków z suplementami stało się znakiem rozpoznawczym In Haircare – to podejście do włosów jak do całego systemu, a nie tylko ładnej fryzury.

Włosy, czyli emocje: jak marka buduje pewność siebie

Dla wielu osób włosy nie są jedynie elementem wyglądu. Utrata gęstości po ciąży, chorobie, silnym stresie czy w wyniku zaburzeń hormonalnych potrafi mocno uderzyć w samoocenę. Rebecca dobrze to rozumie – dziś traktuje swoje produkty jako narzędzie do przywracania ludziom poczucia sprawczości.

Odbiorcy In Haircare często wracają z informacją, że widzą realną poprawę, a wraz z nią rośnie ich wiara w to, jak wyglądają. Założycielka podkreśla, że największą satysfakcję daje jej właśnie ten wymiar: świadomość, że marka wpływa na codzienny komfort kobiet i mężczyzn, którzy przez lata wstydzili się swoich włosów.

  • osoby po ciąży zmagające się z przerzedzeniem fryzury,
  • pacjentki i pacjenci po leczeniu farmakologicznym,
  • ludzie żyjący w permanentnym stresie, który odbija się na jakości włosów,
  • młode dziewczyny uczące się akceptować swoje naturalne loki i afro.

Do wszystkich tych grup kierowane są komunikaty marki, a produkty projektowane są tak, aby zadbać zarówno o skalp, jak i długości włosów.

Marka napędzana historiami kobiet

In Haircare błyskawicznie przestało być niszą. Rebecca została wyróżniona nagrodą za innowacje w urodzie online i trafiła do zestawienia najciekawszych postaci cyfrowych, tworzących nowe zjawiska na styku technologii i beauty.

Produkty marki trafiły do dużych sieci: można je znaleźć w perfumeriach, sklepach z kosmetykami naturalnymi, pudełkach subskrypcyjnych, a także w wielu aptekach i salonach fryzjerskich. To ogromna zmiana w porównaniu z sytuacją sprzed dekady, kiedy osoba z lokami lub afro często nie miała na półce żadnej sensownej opcji.

Co ważne, twórcy In Haircare konsekwentnie podkreślają, że to użytkowniczki i użytkownicy wyznaczają kierunek rozwoju. Marka rośnie w oparciu o opinie społeczności – sugestie dotyczące składów, formuł, konsystencji czy nawet zapachów.

Społeczność In Haircare nie jest “grupą docelową” w prezentacji marketingowej, tylko realnym współtwórcą produktów – od pierwszego testu aż po finalne opakowanie.

Ambicje sięgają znacznie dalej niż krajowy rynek

Rebecca i Didier nie ukrywają, że planują dynamiczną ekspansję. Najpierw chcą wypełnić luki w całej Francji, później sięgnąć po kolejne kraje, w których osoby z włosami teksturowanymi od lat czują się pomijane przez masową ofertę kosmetyczną.

W ich ocenie problem jest uniwersalny: media i branża beauty długo promowały tylko jeden typ włosów. Tymczasem różnorodność struktur – od delikatnej fali po mocno skręcone kosmyki – wymaga zupełnie innego podejścia, innego składu, innych instrukcji użytkowania.

Co wyróżnia współczesną pielęgnację włosów kręconych i afro

Dla polskiego czytelnika historia In Haircare jest ciekawa także dlatego, że podobne potrzeby zgłaszają osoby mieszkające nad Wisłą. Wielu ludzi z kręconymi włosami nadal trafia do salonu, w którym jedyną „propozycją” jest prostowanie lub keratyna, zamiast świadomej pracy z naturalnym skrętem.

Marki takie jak In Haircare pokazują kilka szerszych trendów:

  • odejście od jednego kanonu urody – rośnie akceptacja dla różnorodności tekstur i fryzur,
  • składy oparte na roślinach – czytelne etykiety i brak agresywnych detergentów,
  • łączenie pielęgnacji i suplementacji – dbanie o cebulki włosowe od środka,
  • budowanie społeczności – edukacja, treści poradnikowe, historie użytkowniczek.

Dla osób z włosami kręconymi ważne staje się nie tylko to, co nakładają na kosmyki, ale również styl życia, dieta, poziom stresu, rytm snu. Suplementy czy olejki nie odwrócą skutków chronicznego przemęczenia, ale mogą wspierać organizm, jeśli towarzyszy im mądrze wprowadzona zmiana nawyków.

Jak przełożyć tę historię na codzienną praktykę

Jeżeli ktoś zmaga się z łamliwością włosów, nadmiernym wypadaniem albo po prostu nie lubi tego, jak układają się jego loki, warto spojrzeć na swoje rytuały z większą uważnością. Krótkie, konkretne kroki mogą zrobić sporą różnicę:

  • sprawdzenie składu używanych kosmetyków i ograniczenie agresywnych substancji myjących,
  • wprowadzenie regularnej pielęgnacji: nawilżanie, olejowanie, maseczki dopasowane do struktury włosa,
  • delikatne rozczesywanie, najlepiej na mokro, z odżywką,
  • zainteresowanie się suplementacją dopiero po konsultacji ze specjalistą, nie na ślepo,
  • szukanie fryzjera, który ma realne doświadczenie z włosami kręconymi i afro.

Historia Rebeki i Didiera pokazuje, że realny brak na rynku może przerodzić się w coś dużo większego niż kolejne logo na butelce. To przykład, w jaki sposób uważność na konkretną grupę ludzi, dopracowany produkt i odwaga przedsiębiorcza potrafią przesunąć granice całej branży – od półek w drogerii po sposób, w jaki ludzie patrzą rano w lustro.

Podsumowanie

Artykuł przedstawia historię marki In Haircare, stworzonej przez Rebeccę Cathline i Didiera Derozina, która wypełniła lukę na rynku produktów do pielęgnacji włosów kręconych i afro. Firma łączy naturalne kosmetyki z suplementacją, promując holistyczne podejście do zdrowia włosów oraz akceptację naturalnej tekstury.

Podsumowanie

Artykuł przedstawia historię marki In Haircare, stworzonej przez Rebeccę Cathline i Didiera Derozina, która wypełniła lukę na rynku produktów do pielęgnacji włosów kręconych i afro. Firma łączy naturalne kosmetyki z suplementacją, promując holistyczne podejście do zdrowia włosów oraz akceptację naturalnej tekstury.

Opublikuj komentarz

Prawdopodobnie można pominąć